Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Dziedziczka węglowego imperium Gina Rinehart, udowodniła światu (i sobie), że pycha nie popłaca. Jej walka z australijską galerią i aborygeńskim malarzem zakończyła się spektakularną porażką.
Ogromne zdjęcie Doroty Masłowskiej reklamuje w Nowym Jorku jej płytę "Wolne". Masłowska napisała na Facebooku: - "mój ryj na cały Times Square robi na mnie wrażenie totalne!".
... pochwalił zespół Simply Red, przed którym TYNSKY wystąpił jako support. A jeszcze parę lat temu przygotowywał się do matury w płockim III LO i od czasu do czasu grał swoje piosenki w lokalnych knajpkach.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. Choćby zdjęcie Berniego Sandersa w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji prezydentury Joego Bidena, które stało się hitem w internecie kilka godzin po wydarzeniu... W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
Od kilkunastu godzin Sarsa zerka z wielkiej reklamy na nowojorczyków i turystów przemierzających Times Square. Wokalistka promuje społeczną równościową akcję Spotify.
Są niczym bramy do innego wymiaru, z polerowanej stali, która działa jak lustro. To dzieło Oskara Zięty, jednego z najoryginalniejszych polskich projektantów. Za miesiąc będą się w nich przeglądać wieżowce przy nowojorskim Time Square, dziś stanęły we wrocławskim ogrodzie pałacowym.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.