- Żyjemy w trudnych i niebezpiecznych czasach. Za naszą wschodnią granicą toczy się wojna, są różne zdarzenia hybrydowe. Dlatego tak ważne jest wsparcie służb ratowniczych - mówi Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Ciepłownictwo jest dziedziną, w której dekarbonizacja postępuje bardzo szybko. Koszty transformacji energetycznej są jednak wysokie.
W naszym regionie jest olbrzymie zainteresowanie zielonymi pracowniami. W 2026 roku projekt będzie wart ponad 5 milionów złotych.
Od kwietnia posadę wiceprezeski WFOŚiGW w Opolu obejmie sekretarz Nowej Lewicy w Kędzierzynie-Koźlu Alina Janik. Znamy kulisy obsadzenia jednego z najbardziej lukratywnych stanowisk w instytucjach publicznych na Opolszczyźnie.
Od ośmiu lat śląska policja korzysta z dofinansowania na zakup radiowozów. Tym razem dostanie na ten cel 4,8 mln zł. - Inwestujemy w bezpieczeństwo, ale też w czyste powietrze - mówi prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Sześć średnich i ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych, samochód z drabiną mechaniczną, pięć samochodów kwatermistrzowskich, 17 lekkich pojazdów rozpoznawczo-ratowniczych i quad, trafiły do jednostek PSP w garnizonie śląskim.
W województwie śląskim złożono najwięcej wniosków o dofinansowanie proekologicznych inwestycji. Więcej było tylko w mazowieckim.
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach podpisał umowę z Tauron Ciepło na budowę farmy fotowoltaicznej o mocy 3,5 MW. Żeby wygenerować tyle energii, trzeba spalić 1100 ton węgla.
- Nie chwalę się tymi studiami - przekonuje Grzegorz Socha, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego z PiS. Dyplom MBA na Collegium Humanum uzyskał jeszcze jako wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Syn wicewojewody Sławomira Gradzika wygrał konkurs na stanowisko specjalisty w WFOŚiGW w Opolu. Brak doświadczenia nie był przeszkodą, bo z listy wymagań stawianych kandydatom usunięto wymóg jego posiadania.
Poznaliśmy zarobki byłego wiceprezydenta Katowic Jerzego Woźniaka, który w Opolu dostał posadę wiceprezesa WFOŚiGW. - Ta pensja i posada to symbol ręcznego sterowania Czarzastego. To wszystko zniechęca ludzi do działania i odchodzą - słyszymy w partii.
- Nazbierało się tego, ale wszystkie składowe wynagrodzenia są zgodne z przepisami Kodeksu Pracy - mówi Grzegorz Socha. Obecny wicemarszałek województwa w zeszłym roku zarobił w WFOŚiGW Kielce niemal 600 tysięcy złotych. Choć został odwołany po czterech miesiącach.
Mam kompetencje i doświadczenie - mówi Jerzy Woźniak, zastępca prezesa WFOŚiGW w Opolu. - Były wytyczne z centrali, by go zatrudnić - słyszymy od polityków w regionie. Wcześniej na tym stanowisku zatrudniono byłego posła PiS.
W nowym programie Czyste Powietrze są trzy poziomy dofinansowania. Najwyższy można uzyskać przy wsparciu operatorów. Podajemy lich listę w Kujawsko-Pomorskiem.
W tym, ile zawiadomień w sprawie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach rozpatruje prokuratura, trudno się już nawet połapać. Tym razem związkowcy z "Solidarności" zarzucili obecnym władzom Funduszu łamanie praw pracowniczych.
Wskazany przez PSL Krzysztof Bujanowicz, były szef biura poselskiego Marka Biernackiego, przetrwał osiem miesięcy na stanowisku wiceprezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.
Moje dochodzenie wykazało 80 folderów. Wiele z nich zostało usuniętych. Jeśli zostanie wszczęte śledztwo, to są instytucje, które pozwolą je odzyskać - twierdzi prezes WFOŚiGW Kielce Jacek Skórski. Prokuraturze zgłosił, że w politycznych celach wykorzystywano publiczny sprzęt.
Program Czyste Powietrze został zawieszony, prawdopodobnie do wiosny, ale są też inne źródła finansowania inwestycji w termomodernizację i OZE do ogrzewania. Jest ich sporo, jednak są kierowane do różnych odbiorców. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu ma sześciu doradców energetycznych, którzy pomogą zainteresowanym.
Dotacje z Czystego Powietrza zawieszono do wiosny. - Program pozwolił zakładać firmy w teczkach, które ponaciągały ludzi, zwłaszcza tych najbiedniejszych - mówi Aleksandra Drescher, prezes WFOŚiGW w Opolu.
- Wyjątkowe chamstwo - przekonywał, składając zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, Jacek Skórski, prezes WFOŚiGW. - To, co zrobiono z nagrodami, to przekręt stulecia.
Interwencje Kielce. - Dlaczego tak długo trzeba czekać na załatwienie sprawy w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach? - pyta czytelnik.
Kinga Bogusz, była radna PiS, a w ostatnich wyborach kandydatka do rady z Radomskiego Paktu Samorządowego, właśnie została zastępcą dyrektora wydziału w Urzędzie Miejskim w Radomiu.
"Przekręt stulecia", "wyjątkowe chamstwo", "zrobiono z funduszu dojną krowę" - nowy prezes WFOŚiGW w Kielcach Jacek Skórski nie przebiera w słowach. Dopatruje się przestępstwa w tym, jak po przegranych przez PiS wyborach rozdzielano w instytucji nagrody na 390 tys. zł.
"Wstyd miesza się z zażenowaniem" - tak Robert Suligowski, radny Partii Zieloni z Wrocławia komentuje tłumaczenia swojego partyjnego kolegi ze Szczecina o zatrudnianiu radnych w miejskich spółkach.
Radny Przemysław Słowik z Partii Zieloni, został kierownikiem ds. informatycznych w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie. To instytucja, w której karty rozdają politycy rządzącej koalicji. W spółce państwowego banku posadę ma jego partyjny kolega i radny - Andrzej Radziwinowicz.
Ziobrysta z Suwerennej Polski Ireneusz Stachowiak opuścił intratne stanowisko prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu. Na jego miejsce przeszedł wysoki rangą pracownik Urzędu Miasta w Bydgoszczy.
Potwierdziły się nieoficjalne informacje "Wyborczej". Rada nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu zmieniła jego władze. Roczny budżet tej instytucji to ponad 500 mln zł.
Rada nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej odwołała z zarządu Jolantę Ratajczak i Aleksandrę Durkowską, które awansowały za rządów PiS. Rada wskazała następców, ale decyzji nie zatwierdził zarząd woj. wielkopolskiego.
Ireneusz Stachowiak był jednym z najaktywniejszych działaczy Solidarnej Polski w Kujawsko-Pomorskiem. Stał na czele grupy przeciwników Krzysztofa i Ryszarda Brejzów. Za rządów Zjednoczonej Prawicy otrzymał od PiS intratną posadę prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Właśnie ją traci.
- Wiemy już, że jest afera - ogłosił Łukasz Tamkun, prezes WFOŚiGW w Gdańsku. Zawiadomienie do prokuratury przeciwko poprzedniemu prezesowi dotyczyć będzie wydatków na kwotę ponad miliona złotych. Szymon Gajda twierdzi, że wszystkie wydatki były zgodne z prawem.
Działacze Prawa i Sprawiedliwości tracą wpływy w WFOŚiGW Opole. Z funkcji wiceprezesa odwołany został Jerzy Naszkiewicz, ale na stanowisku pozostała prezeska Aleksandra Drescher. - Jest fachowcem, świetnie sobie zorganizowała pracę - podkreśla Andrzej Buła, marszałek województwa opolskiego.
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Zielonej Górze dostał 96 mln zł z funduszy europejskich na termomodernizacje budynków i wymianę instalacji grzewczych. Kasę w formie dotacji wypłaci właścicielom i współwłaścicielom domów jednorodzinnych.
W nowych władzach Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska nie zasiądzie jednak Tomasz Szneidrowski z Energi. Prezesem został Łukasz Tamkun, a jego zastępcą Krzysztof Bujanowicz.
- To działanie obstrukcyjne - mówi przewodniczący sejmiku Arkadiusz Bąk. Rozgrywka wokół Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach weszła w kolejny etap.
Rada nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach chce odwołania obecnego prezesa i wiceprezesa - dowiedziała się "Wyborcza". Nowym szefem instytucji ma zostać Jacek Skórski, sekretarz Nowej Lewicy w Świętokrzyskiem.
Szymon Gajda (PiS) przestanie być prezesem WFOŚiGW w Gdańsku - zdecydowała rada nadzorcza. Nowymi członkami zarządu będą ludzie z Nowej Lewicy i PSL.
Wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz powołała wojewodę warmińsko-mazurskiego Radosława Króla do rady nadzorczej funduszu ochrony środowiska w Gdańsku. Król wysłał Rutkiewicz do rady funduszu w Olsztynie. Każdy z urzędników mógł liczyć na dodatkowo blisko 5 tys. zł miesięcznie.
"W piśmie przekazanym do Pana Żądło wkradł się błąd" - przyznaje Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Uznaje jednak, że odwołanie wójta Bałtowa i działacza PiS było skuteczne.
Zmiany w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach. Z zasiadania w niej zostali odwołani działacze PiS - niedawny wicewojewoda świętokrzyski Rafał Nowak i wójt Bałtowa Hubert Żądło.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.