Szanse, by spod gruzów wydobyć żywych ludzi, są coraz mniejsze.
Do zrujnowanego kataklizmem rejonu płynie pomoc z zagranicy, ale dla wielu ofiar już jest za późno.
- Jego matka go słyszy, ale nie może mu pomóc, bo nie ma sprzętu - opowiada Mercedes Petracco.
24 czerwca dwa potężne trzęsienia ziemi spustoszyły stany Yaracuy i La Guaira na wschód od Caracas.
Wracają również kontakty biznesowe. Amerykanie będą kupować wenezuelskie złoto.