Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Semana Santa - czyli Wielki Tydzień - w Andaluzji to nie tylko wydarzenie religijne, które wierni przeżywają w kościołach, ale także atrakcja, która na ulice miast tego regionu przyciąga turystów. Dlatego i my daliśmy się przyciągnąć. A że do Malagi można dolecieć z naszego lotniska w Gdańsku, to tym bardziej. Dlaczego Semana Santa to taka atrakcja? Dlatego, że od Niedzieli Palmowej do niedzieli wielkanocnej odbywają się tu - organizowane z wielkim rozmachem, huczne wręcz - procesje. Każda z nich, w zależności od tego, w jaki dzień Wielkiego Tygodnia przypada, ma swój specyficzny charakter. Od radosnej procesji w Wielki Poniedziałek, po pełen powagi pochód w Wielki Piątek. Najbardziej znane korowody wiernych odbywają się w głównych miastach Andaluzji. W Sewilli ich tradycja sięga końca XVI w. Za to w Maladze procesji w Wielkim Tygodniu jest niemal 50! Przez miasta popołudniową i wieczorną porą idą kolorowe pochody uczestników - członków bractw i stowarzyszeń religijnych - przebranych w regionalne stroje, dźwigających - w rytm muzyki - figury świętych i Maryi, ozdobione złotymi koronami i haftowanymi płaszczami. W procesje włączają się mieszkańcy mijanych budynków i kamienic, którzy ze swoich balkonów śpiewają flamenco na cześć przenoszonych figur. Dziś już za późno, by do Andaluzji się wybrać i zobaczyć to wszystko na własne oczy. Ale za rok...? Warto o tych przedświątecznych rytuałach pamiętać, by przeżyć je razem z Andaluzyjczykami.
Oryginalna forma połączona głębokim teologicznym przesłaniem. Tak w największym skrócie można scharakteryzować Groby Pańskie powstające od kilkunastu lat w kościele Sióstr Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu. Obecny jest nie mniej wyjątkowy.
Szczególna procesja Niedzieli Palmowej w Warszawie odbyła się dziś w kościele pokamedulskim pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lesie Bielańskim.
-
W tę noc czuwamy, oczekując zmartwychwstania Chrystusa. Sakramenty chrztu i Eucharystii są istotnymi tematami w celebracji Wigilii Paschalnej.
Do nich w Wielki Piątek został przeniesiony Najświętszy Sakrament, tam aż do wieczornej Wigilii Paschalnej połączonej z rezurekcją bądź niedzielnej porannej rezurekcji będzie trwała jego adoracja.
Męka i śmierć Jezusa byłyby bezsensowne, gdyby nie towarzyszyła im pewność zmartwychwstania. Jezus nie po to przyszedł na świat, aby oszczędzić ludziom cierpienia i żałoby, lecz aby przez swoje cierpienie, śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie przemienić je i napełnić nadzieją.
W czwartkowy wieczór Szymon Stułkowski odprawił w katedrze Mszę Wieczerzy Pańskiej. Wśród dwunastu zaproszonych do obrzędu zwanego mandatum byli jeszcze ojciec i syn, katechumen, który w sobotę przyjmie w katedrze chrzest, kandydat do bierzmowania, ksiądz emeryt.
Ostatnia Wieczerza. "Jezus wiedział, że nadeszła godzina Jego przejścia z tego świata do Ojca. A ponieważ umiłował swoich, którzy mieli pozostać na świecie, tę miłość okazał im aż do końca" - pisze św. Jan.
Wenezuelski migrant w koronie cierniowej przy płocie na granicy z USA. Zakapturzeni pokutnicy towarzyszą hiszpańskim procesjom z ogromnymi platformami przedstawiającymi sceny męki Chrystusa. Międzynarodowe obchody Wielkiego Tygodnia na zdjęciach w galerii "Wyborczej".
Żydzi ukrywali się w domach podczas Wielkiego Tygodnia, żeby nie prowokować rozwścieczonych wyznawców Chrystusa żądnych krwi i zemsty za to, że Żydzi go zabili.
Pięć stopni Celsjusza poniżej zera oraz opady śniegu - prognozy pogody na Wielki Tydzień i Święta Wielkanocne nie napawają optymizmem.
W roli przewodniczącego uroczystościom debiutował też nowy biskup płocki Szymon Stułkowski. Nowością był również brak procesji wokół katedry, z palmami wierni przeszli do niej prosto z ogrodu.
Odezwa biskupa bydgoskiego Krzysztofa Włodarczyka przybrała formę zaproszenia do "celebracji Wielkiego Tygodnia". Wśród wymienionych wydarzeń pojawia się nowość korzeniami sięgająca średniowiecza.
Albo co chodzi z "chodzeniem po wykupie", czym były wybitki lub wozawki i dlaczego dawało się w prezencie pisanki? Jedno jest pewne - tradycji regionalnych na Mazowszu mamy pod dostatkiem.
We wszystkich kościołach katolickich zgodnie z wielowiekową tradycją w sobotę są święcone pokarmy wielkanocne. Produktów, jakie włożymy do koszyczka, może być nawet kilkanaście, jednak o siedmiu podstawowych nie powinniśmy zapomnieć.
W godzinach poprzedzających wieczorną liturgię przynosimy pokarmy do błogosławieństwa. Uświęcone modlitwą Kościoła są symbolami daru nowego życia, które niesie Zmartwychwstały.
Pisząc te słowa, słucham "Pasji Janowej". To mój wielkotygodniowy rytuał, który praktykuję od kilkudziesięciu lat.
Wypływająca z niej adoracja Krzyża kieruje myśl ku Temu, który drzewo hańby uczynił drzewem życia.
Przypominał, że tajemnica umywania nóg uczy, że trzeba nawzajem stawać się dla siebie sługami: - Są osoby, które na co dzień służą innym, np. pracownicy służby zdrowia. W ten sposób dosłownie, dotykalnie naśladują Chrystusa z Wieczernika.
W Wielki Czwartek wieczorną Mszą Wieczerzy Pańskiej w kościołach rozpoczęło się Triduum Paschalne. Dla osób wyznania rzymskokatolickiego to najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym. Celebrują wtedy misterium paschalne, które odnosi się do historii zbawienia. Przeczytajcie, w jakich godzinach odbędą się msze w katedrze.
Jeśli mu nie pomożecie, on umrze. Być może w Wielki Piątek, gdy w kościołach będziecie epatować hipokryzją.
My mamy Wielki Tydzień, Włosi - Święty. Anglik powie Holy Week, ale Good Friday - rozmowa z ks. prof. Wiesławem Przyczyną, badaczem języka religijnego
Podczas Świętego Triduum, które dzisiaj się rozpoczyna, Kościół celebruje uroczyście najważniejsze tajemnice zbawienia dokonane przez ukrzyżowanego, złożonego w grobie i zmartwychwstałego Pana.
Wielki Tydzień rozpoczął się w archikatedrze łódzkiej od uroczystego poświęcenia palm. Była modlitwa za ofiary katastrofy smoleńskiej. A przy wyjściu wierni brali pojemniki na świąteczny poczęstunek dla ubogich.
Próbuję doścignąć minione. Tak myślę, gdy nadchodzą święta. Wracam wtedy do czasu, gdy miałem osiem, dziesięć, może dwanaście lat. Wydawało mi się, że tamten świat będzie trwał bez końca.
Grób Pański to dekoracja urządzana w Wielki Tydzień, najczęściej obok ołtarza lub w specjalnie do tego przeznaczonej kaplicy, do której po wielkopiątkowej Liturgii Męki Pańskiej przenosi się Najświętszy Sakrament. Dekoracja symbolizuje grób Jezusa.
Poznańscy dominikanie wpadli na pomysł, jak w Wielkim Tygodniu ustrzec się tłumów w kościele. Na uroczystości w Wielki Czwartek, Piątek i Sobotę obowiązywać będą zaproszenia. Bez nich nikt nie wejdzie do kościoła.
.gdy stała zniszczona, zbombardowana i zamknięta na cztery spusty. Tym mocniejsze jest dzisiaj płynące z jej pradawnych murów wołanie: tęsknimy za wami.
Rzeźbę Chrystusa z koroną cierniową jak koronawirus postawiono przed kościołem pw. św. Jerzego na sopockim Monciaku.
Takie dyspozycje jeszcze w marcu wydał duchownym ze swojej diecezji biskup płocki Piotr Libera. Obchody Wielkiego Tygodnia i Triduum Paschalnego zajmują znaczną część jego zarządzenia.
W nocy z Wielkiej Soboty na niedzielę celebrowane jest misterium Zmartwychwstania Pańskiego. Obchodzi się je w sakramentach chrztu i eucharystii. Są one istotnymi elementami Wigilii Paschalnej.
O ile można powiedzieć, że Kościół każdego dnia zaprasza nas do Stołu Słowa Bożego, to o Wigilii Paschalnej można spokojnie powiedzieć, że jest ona prawdziwą ucztą Słowa.
Jak mówić o tym zupełnie niewyrażalnym misterium, jakim jest śmierć na krzyżu Bożego Syna, który stał się człowiekiem? On sam mógłby o tym powiedzieć uczniom po zmartwychwstaniu. Nie uważał, że jest to konieczne.
Wystarczy przeczytać opis Ostatniej Wieczerzy w Ewangeliach synoptyków, by zorientować się, jak bardzo niedojrzali duchowo do uczestnictwa w niej byli uczniowie Jezusa.
Podążając dalej za Ewangelią, docieramy dzisiaj do postaci Judasza i do miejsca zdrady (Mt 26,14-25).
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.