Teatr sięga po jedną z najgłośniejszych polskich książek początku lat 90. Nie, nie chodzi o "Wiedźmina", ale o "Pamiętnik Anastazji P."
To nie jest sielski obraz wsi, ale przewrotna, brutalna opowieść o małej społeczności. Premiera "Potoku" odbywa się w bardzo trudnym czasie dla tego teatru.
"Dobrze ułożony młodzieniec" - bazująca na faktach opowieść o Eugeniuszu Steinbarcie Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina - to teatr rebeliancki i anarchistyczny. Gorący manifest niezależności i oporu wobec normalizacji.
Osoby trans żyją w Polsce nie od dziś - przypomina spektakl Teatru Nowego w Łodzi. Adwokat i prokurator używają wobec Eugeniusza Steinbarta różnych zaimków - obrońca mówi "on", oskarżyciel - "ona".
Operowanie anegdotą i obracanie w żart służyło temu, żeby nie stwarzać zjawiska. Kryminalizować działanie Eugeniusza - tak, ale bez nazywania: "osoba transpłciowa". Podobnie było w czasach nazistowskich z lesbijkami. Teatr Nowy w Łodzi zaprasza na premierę.
Wiktor Rubin i Jolanta Janiczak znowu w Łodzi! Tym razem pracują nad opowieścią o Eugenii Steinbart - bałuciarze, która stała się Eugeniuszem, żeby znaleźć pracę, a potem się ożenić.
Zaczęła się sprzedaż biletów na Warszawskie Spotkania Teatralne. I to na spektakle w realu. Ze względu na pandemiczne obostrzenia każdy z siedmiu spektakli głównego nurtu zostanie zagrany dwa razy - z limitem wypełnienia widowni 50 proc.
Festiwal Prapremier nie dostaje ministerialnego dofinansowania kolejny rok z rzędu, nie dlatego, że stoi na niskim poziomie, wręcz przeciwnie. Nie jest festiwalem bezpiecznym, odpowiadającym rządowej narracji
- Obie Marie zostały pochowane w jednym grobowcu we Lwowie, bo tak sobie Konopnicka życzyła. Nikomu to przez dłuższy czas nie przeszkadzało. Aż przyszła II Rzeczpospolita ze swoją konserwatywną polityką i te groby zostały rozdzielone - opowiada Wiktor Rubin, reżyser spektaklu "O mężnym Pietrku i sierotce Marysi. Bajka dla dorosłych". Bohaterkami są Maria Konopnicka i Maria Dulębianka, które spędziły razem dwadzieścia lat życia. Premiera w sobotę w Teatrze Polskim.
Siedzi na plaży i konsumuje ukradkiem mielonkę z puszki. Ukradkiem, bo zagraniczny ośrodek wypoczynkowy, w którym przebywa, na konsumpcję własnego prowiantu nie pozwala
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.