Nie ma takiego kryzysu, którego sportsmenka klasy Igi Świątek nie przekułaby w sukces.
Igę Świątek można porównywać tylko do Sereny Williams, a w polskim sporcie do Ireny Szewińskiej.
Mecz marzenie Igi Świątek. W półfinale rozbiła - brak innego określenia - Belindę Bencić 6:2, 6:0.
O tym, że jest szóstym tenisistą świata, Hubert Hurkacz dowiedział się na łóżku rehabilitacyjnym.