Wojciech Tochman portretuje wojnę w Ukrainie inaczej niż Szczepan Twardoch w "Nullu". Pisze ze środka konfliktu, ale nie interesuje go pierwsza linia frontu.
Polski sąd przyznał przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, że naruszył swobodę wypowiedzi, nakazując Instytutowi Reportażu przeprosić posła Marka Jakubiaka za wylewanie piwa Ciechan. Happening był sprzeciwem wobec homofobicznych wypowiedzi właściciela marki.
Hanna Krall czytała jego reportaż na półtorej strony maszynopisu minutę. Poprawiała trzy minuty i w siedem sekund napisała na nim: "Natychmiast przyjąć do pracy!" - tak pierwszy dzień Wojciecha Tochmana w "Gazecie Wyborczej" wspominał Mariusz Szczygieł. Wybitny reporter i autor literatury faktu będzie w piątek, 27 października, gościem Poczytalni Na dVoRcu.
Ten proces był medialnym spektaklem. Pisano o Monice "przywódcza morderczyni". Piękna, wysoka, wyprostowana, z bujną czarną fryzurą. Inteligentna. Tego media nie mogły jej podarować
Monika Osińska była "hitlerkiem", "czarownicą" i kozłem ofiarnym w jednym. Jej proces śledziła cała Polska. Dostała dożywocie za zbrodnię, w której uczestniczyła. A której nie dokonała.
Miała znakomite reporterskie ucho i z tego słynęła. Wszyscy, którzy piszemy, wiemy, jak trudno jest zachować język bohatera i go różnicować w tekście. Irena potrafiła.
Od 14 do 18 listopada w Berlinie potrwa festiwal polskiej literatury. "Takiej promocji polskich autorów w stolicy Niemiec jeszcze nie było" - zapowiadają organizatorzy.
Reportażysta i pisarz będzie bohaterem spotkania online. Tytuł spotkania to: "Opowieści o człowieku".
Wojciech Tochman, jeden z najbardziej cenionych reportażystów w Polsce, przyjedzie do Zielonej Góry. Okazja, żeby z nim porozmawiać, już we wtorek w Bibliotece Norwida.
Otwarte spotkanie z Wojciechem Tochmanem. W WiMBP przy Starym Rynku od czwartku można odbierać wejściówki.
Od dziecka chciałem pojechać do Kambodży do Phnom Penh. Choć po lekturach, a także po sławnym filmie "Pola śmierci" ziemia Khmerów nie wydawała mi się szczególnie zapraszająca. W końcu, w trakcie wakacji w Tajlandii, postanowiłem, że skoro Kambodża leży tuż za granicą, polecę tam na kilka dni, by się tam rozejrzeć za pracą. To znaczy za tematem na reportaż
Tak niektórzy z nas okazują pogardę wobec innych ludzi?
To trzecia książka Wojciecha Tochmana o tym, jak żyje się po ludobójstwie, po nieodwracalnym. Autor "Piania kogutów, płaczu psów" konfrontuje nas z widokiem cudzego cierpienia. Mamy spróbować pojąć niepojęte. Nie uciekać, nie odwracać oczu, nie zatykać nosa. Bez taryfy ulgowej, bez chwili na oddech.
Zamknięto szkoły, zburzono banki, skasowano pieniądze, zakazano samochodów. To wszystko miało się już nigdy nie przydać. Ogłoszono nowy kalendarz: rok zero. - Książkę o Kambodży chciałem napisać od dłuższego czasu. Od chwili, kiedy przeczytałem, że w Kambodży żyją ludzie, wówczas 40-letni, którzy byli - i są nadal - jednocześnie ofiarami i katami - mówi Tochman, gość Radia Książki
Reportażysta przyjeżdża do Szczecina z książką "Pianie kogutów, płacz psów", zamykającą tryptyk poświęcony życiu w państwach, które doświadczyły ludobójstwa.
Zapraszamy na spotkanie z reportażystą Wojciechem Tochmanem - jutro we wrocławskim klubie Proza.
Poetka Ewa Lipska i reportażysta Wojciech Tochman będą w najbliższych dniach gośćmi wrocławskiego klubu Proza.
Rozmowa z Olą Kołodziejek, koordynatorką "Festiwalu na Faktach" w Kutnie, którego pierwsza edycja odbywa się między 18 a 20 stycznia.
Wielbiciele książek już mogą zacząć planować urlop. W 2019 r. nowości będzie dużo, zarówno od autorów uznanych, jak i mniej popularnych. Tochman pisze o Kambodży, Kącki o Oświęcimiu, Orliński o człowieku, który wymyślił internet, Monika Sznajderman o swoim miejscu na ziemi...
Żyjemy w coraz bardziej oblężonej twierdzy. Strzelnica w każdym powiecie.
Przed gabinetem kolejka. Większość - kobiety. Najczęstsza diagnoza - depresja. Za depresją chowa się bieda, analfabetyzm, brak pracy, praca niewolnicza, praca dzieci, prostytucja, korupcja, bite żony, dzieci, gwałt, alkoholizm, metamfetamina
Wirtualna Polska zapytała Polaków, czy przyjęliby uchodźców do domu na Boże Narodzenie. 65 procent odpowiedziało: NIE. Ze strachu przed niewidzialnym uchodźcą ludzie są w stanie podeptać nawet to, co dla nich najświętsze.
Słodycze od poznańskich restauracji, prace znanych artystów, grzane wino. I pewna maska, którą nosiła na planie filmowym Agata Kulesza. W sobotę odbędzie się trzecia edycja Poznańskiej Wyprzedaży Garażowej. Wyjątkowa
Gdyby Jan Paweł II dzisiaj namawiał Polaków, by przyjęli do siebie ludzi uciekających z wojny, usłyszałby "Je...bać belzebuba"?
Phnom Penh, ulica 398 to nowy adres Wojciecha Tochmana, polskiego już nie ma. Dlaczego wyjechał z Polski? Dlaczego jako 11-latek mieszkał w Iraku, a teraz żyje w Kambodży i szuka ludzi w klatkach, a po nocach śnią mu się rozmowy z Beatą Pawlak, reporterką która 15 lat temu zginęła w zamachu terrorystycznym na Bali? Gościem Włodzimierza Nowaka w "Studiu Dużego Formatu" jest Wojciech Tochman, założyciel Fundacji "Itaka", autor wielu książek m.in. "Schodów się nie pali" i "Dzisiaj narysujemy śmierć".
Wojciech Tochman, autor książek "Jakbyś kamień jadła", "Dzisiaj narysujemy śmierć" czy "Eli, Eli", został nagrodzony włoską Premio Kapuściński. 47-letni reporter publikuje w "Dużym Formacie", magazynie reporterów "Gazety Wyborczej".
- Nie chcę epatować cierpieniem, choć słowa mnie do tego pchają. Ale nie możemy zapomnieć o tym kraju sierot, morderców i dzieci gwałtu - mówi reżyser Jan Naturski. Premiera spektaklu ?Umwuka?, który wyreżyserował na podstawie reportażu Wojciecha Tochmana, w czwartek we wrocławskim Capitolu
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.