Około półtora roku trwała blokada komentarzy na facebookowym profilu bydgoskich drogowców. We wtorek 10 marca wróciła możliwość oceniania ich działań. I merytoryczna dyskusja.
Sedum wildfire, czyli odmiana rozchodnika - to jedna z roślin posadzonych na testowych poletkach obok modernizowanej pętli tramwajowej w Lesie Gdańskim w Bydgoszczy. Właśnie rozpoczął się kolejny etap tej inwestycji.
Aż trudno w to uwierzyć, ale Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji w Bydgoszczy uwzględnił nasze uwagi w sprawie funkcjonowania autobusu ZaT, zmieniając rozkład jazdy. Sytuacja jest niezwykła, bo zazwyczaj urzędnicy nie potrafią przyznać się do błędu.
Konsorcjum spółek Orange i Roovee jest bliskie podpisania umowy na obsługę Bydgoskiego Roweru Aglomeracyjnego w najbliższych czterech sezonach. Czas pokaże, czy uda mu się odwrócić fatalną passę, czy znowu publiczne pieniądze pójdą w błoto. Pewne jest, że nie uda się wystartować z początkiem marca.
Gotowa jest już dokumentacja techniczna portowego żurawia, który stanie na Rybim Rynku w Bydgoszczy. Prace budowlane rozpoczną się wiosną.
Pokrywające się kursy, absurdalnie krótki czas przejazdu zastępczego autobusu między Rondem Jagiellonów a Lasem Gdańskim - organizacja komunikacji miejskiej wprowadzona na czas remontu tramwajowej pętli spotkała się z krytyką pasażerów. Rozmawiamy o tym z pasjonatem transportu zbiorowego Tymonem Mygą.
Tramwaje linii nr 3, 5, 10 i 11 utknęły w czwartek (29 stycznia) na torach w Fordonie z powodu zaniku zasilania. Do czasu usunięcia awarii będą kursować zastępcze autobusy.
Piątek (23 stycznia) jest trzecim dniem bez tramwajów na górnym tarasie Bydgoszczy. Specjaliści z Miejskich Zakładów Komunikacyjnych ustalili miejsce i powód awarii, właśnie ją usuwają. Ale dopiero w nocy okaże się, czy skutecznie. Pasażerowie skarżą się na komunikację zastępczą.
W marcu minie osiem lat od zamknięcia torowiska na Babiej Wsi w Bydgoszczy po osunięciu się ziemi. I już wiadomo, że - wbrew deklaracjom urzędników - w tym roku nawet nie rozpoczną się tam prace naprawcze. Bezradni czekają aż deweloper rozwiąże problem osuwiska, a ten tylko podaje kolejne terminy.
Przez kilkanaście godzin specjaliści nie uporali się z awarią zasilania przewodów trakcyjnych na górnym tarasie Bydgoszczy. Trzy linie tramwajowe musiały przez to zmienić trasę. Motorniczowie już dawno zgłaszali podobne kłopoty.
Ponad setka mieszkańców Piasków podpisała petycję do prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego w sprawie utwardzenia ulicy Unisławskiej. Ich zapał szybko ostudzili drogowcy, zapowiadając tylko doraźne działania.
Od piątkowego (16 stycznia) wieczora bydgoskie tramwaje nie będą zjeżdżały do zajezdni przy ulicy Toruńskiej. To zmiana tylko na weekend. Tłumaczymy, co oznacza dla pasażerów.
W 11 minut, według bydgoskich urzędników, zastępczy autobus ma przejechać trasę z Ronda Jagiellonów do Lasu Gdańskiego. To nierealne, bo po drodze na Gdańskiej pokonuje aż siedem sygnalizacji świetlnych, czyli musiałby chyba latać. A takich absurdów jest więcej. Urzędnicy twardo bronią swego.
Tydzień po pożarze torowiska tramwajowego w centrum Bydgoszczy doszło do powtórki. I to w pobliżu. Z torów zaczęło dymić się na ulicy Marszałka Focha. Strażacy opanowali sytuację.
W środę (7 stycznia) rozpocznie się modernizacja pętli w Lesie Gdańskim w Bydgoszczy. Oznacza to duże zmiany dla pasażerów tramwajów.
U zbiegu rozkopanej ulicy Kordeckiego z Focha w Bydgoszczy niektórzy piesi karnie czekają na zielone światło, choć żaden samochód tamtędy nie ma szans przejechać. Podczas prowadzonych robót kanalizacyjnych te sygnalizatory są po prostu zbędne. Drogowcy tłumaczą, że to wina wandali.
Nad torowiskiem w centrum Bydgoszczy zaczął unosić się dym, więc Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej musiał zmienić trasy tramwajów. Mocno utrudniło to życie pasażerom.
Prawniczkom Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy nie udało się przeforsować, by opinię dla sądu w sprawie naprawy rozpiętego nad Brdą mostu Uniwersyteckiego przygotował emerytowany profesor Politechniki Poznańskiej Arkadiusz Madaj. Sporządzi ją projektant ważnych mostów między innymi w Toruniu i Gdańsku.
Aż 11 ofert wpłynęło w przetargu na budowę torowiska wzdłuż ulicy Solskiego na bydgoskim Szwederowie. Ale tylko jedna z nich mieści się w kosztorysie drogowców. Inwestycja tania nie będzie.
Oddajmy cesarzowi co cesarskie - jesienne remonty nawierzchni kilku bydgoskich ulic zakończyły się bez większych kłopotów. - Na alei Jana Pawła II przed czasem - podkreślają drogowcy.
Śnieg dawno zdążył stopnieć, zanim bydgoscy drogowcy odpowiedzieli na nasze pytania dotyczące zaniedbań podczas ataku zimy w końcówce listopada. Warto jednak uzbroić się w wiedzę przed kolejnymi opadami.
Pięć pociągów przejechało magistralą węglową w Bydgoszczy w sobotę (6 grudnia) pod wiszącą na łańcuchach wielkiego dźwigu nową kładką dla rowerzystów i pieszych. Ostatecznie operacja transportu i montażu stalowej konstrukcji zakończyła się sukcesem.
Stalowa konstrukcja nowej kładki dla rowerzystów i pieszych w Bydgoszczy została przetransportowana w całości z hali produkcyjnej na Glinkach na plac budowy na Siernieczku. Nie bez przygód, ale to była operacja na medal.
Jest zielono-niebieski, dość powściągliwie ozdobiony i mocno związany z Bydgoszczą. Do 6 stycznia po bydgoskich torach będzie kursował specjalny tramwaj.
Między Bydgoszczą a Złąwsią Wielką międzygminne autobusy mają jeździć w żółwim tempie, choć to droga krajowa nr 80. Taką dyspozycję dostali kierowcy MZK. Powód? Fatalnie ułożone rozkłady przez Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.
Aleja Jana Pawła II w Bydgoszczy jest już równa jak stół, ale kierowcy nadal cierpliwie muszą znosić utrudnienia w ruchu. - Już niedługo - zapewniają drogowcy. Za to bez przeszkód można jeździć pod wyremontowaną kładką dla pieszych nad ruchliwą arterią.
W nocy z piątku na sobotę (5-6 grudnia) warto będzie się wybrać na spacer ulicami Bydgoszczy. Przejedzie nimi transport, który niezwykle rzadko się zdarza. Znamy jego trasę.
- Nie wszystkie ulice i chodniki w Bydgoszczy objęte są akcją "Zima", która dotyczy tylko głównych ciągów komunikacyjnych, węzłów przesiadkowych, przystanków, wybranych odcinków chodników oraz dróg rowerowych, ulic o znacznym pochyleniu - informują drogowcy.
Z początkiem grudnia ruszyła linia międzygminna numer 43 łącząca Bydgoszcz ze Złąwsią Wielką w powiecie toruńskim. - Przepraszam, musimy poczekać na tym przystanku kilka minut - powiedział kierowca do nielicznych pasażerów. Wszystko przez fatalnie ułożone rozkłady jazdy.
"Grzegorzewski broni się rękoma i nogami przed tym przetargiem" - takie słowa usłyszałem od kilku niezależnych osób, którym los bydgoskiej komunikacji miejskiej leży na sercu. Teoria spiskowa? No to przyjrzyjmy się faktom.
MZK w Bydgoszczy to miejska spółka. Czyli z jednej strony prezydent Rafał Bruski mówił: "Mam pieniądze na więcej kursów, ale nie ma kto jeździć", z drugiej jako właściciel pozwala na wywożenie tych kierowców za miasto na podmiejskie linie. Czego nie rozumiecie?
Z deszczu pod rynnę trafiali kierowcy, którzy w środę (19 listopada) pokonywali trasę między Bydgoszczą a Białymi Błotami. Powód? Roboty prowadzone na jezdni w dwóch miejscach jednocześnie. W popołudniowym szczycie doszło do paraliżu w obu kierunkach.
Ulica Focha jednojezdniowa, park linearny na północnym moście Solidarności, przebudowane rondo Grunwaldzkie z mniejszym ruchem - to tylko niektóre zmiany wynikające z koncepcji odbudowy zasypanego odcinka Kanału Bydgoskiego blisko centrum Bydgoszczy. Ale to zadanie na, lekko licząc, 20 lat.
Otwarcie nowego frontu robót przy ulicy Fordońskiej w Bydgoszczy na razie w małym stopniu wpłynęło na kierowców. Drogowcy wyjaśnili nam, dlaczego inwestycja ma kilkumiesięczne opóźnienie.
W czwartek (13 listopada) rozpoczął się remont nawierzchni fragmentów dwóch fordońskich ulic - Andersa i Akademickiej. Prace mają zakończyć się jeszcze w tym roku.
Bydgoski Nitro-Chem, największy dostawca trotylu do krajów NATO, zafunduje drogę gminną od budowanej trasy ekspresowej S10 do swojej siedziby. Odetchną mieszkańcy Łęgnowa, bo teraz przez to osiedle przejeżdżają ciężarówki do zbrojeniowej spółki.
Wykorzystując sprzyjającą pogodę, robotnicy rozryli jeden pas alei Jana Pawła II także na odcinku między centrum handlowym na Glinkach a Trasą Uniwersytecką. Jeśli nadal będzie tak dobrze szło, skończą dzieło przed wyznaczonym terminem, czyli przed 15 grudnia.
Razem, jako społeczność Bydgoszczy, jesteśmy w stanie wymyślić takie rozwiązania, które będą działały lepiej i wydajniej, a nasz transport będzie pojawiał się jak po dotknięciu różdżką - pisze Sara Czarnota.
We wtorek (4 listopada) rozpocznie się kolejny etap remontu nawierzchni alei Jana Pawła II w Bydgoszczy. Tym razem utrudnienia dla kierowców i pasażerów autobusów będą większe niż dotąd.
Zasady poruszania się przy cmentarzach w Bydgoszczy są niemal identyczne jak w poprzednich latach. Korków nie da się jednak uniknąć. Warto zastanowić się, czy nie lepiej skorzystać z darmowej komunikacji miejskiej.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.