Anatolij Tymoszczuk właśnie przestaje istnieć. A zanim zdradził, był bohaterem - rozegrał w reprezentacji kraju 144 mecze, jest Ukraińcem z absolutnie rekordowym stażem. [Z cyklu "A JEDNAK SIĘ KRĘCI"]
Koszykarze Enea Zastalu w lidze VTB mierzyli się z Zenitem St. Petersburg. Niestety, będą chcieli o tym meczu jak najszybciej zapomnieć. Grali bez Nemanji Nenadicia, wrzucili rywalom ledwie 52 punkty.
W lidze VTB słynny Zenit łatwo uporał się z Eneą Zastalem Zielona Góra i we własnej hali wygrał 97:80. Zasady gry zostały ustalone już w pierwszej kwarcie, w której gospodarze aż siedem razy celnie rzucali za trzy.
W poniedziałek wieczorem koszykarze Enea Zastalu Zielona Góra grają w Rosji. W lidze VTB zmierzą się Zenitem Sankt Petersburg, a więc euroligową drużyną, której kapitanem jest Mateusz Ponitka.
W drugim tegorocznym spotkaniu między Zastalem BC Enea Zielona Góra a Zenitem St Petersburg ponownie wyraźnie lepsi okazali się ci drudzy. Utrzymujący się w fotelu lidera ligi VTB rosyjski klub wygrał w hali CRS 94:74.
Kibicom, którzy oglądali transmisję meczu zielonogórskich koszykarzy z euroligowym Zenitem Petersburg w lidze VTB, pewnie do teraz chodzą ciarki po plecach. I raczej nie z powodu dobrego meczu w wykonaniu Stelmetu, a okropnej kontuzji Daniela Szymkiewicza.
LIGA VTB. Mateusz Ponitka dużo nie pograł, bo nie był bardzo potrzebny. Jego Zenit St Petersburg gładko rozprawił się ze Stelmetem Enea BC Zielona Góra w pierwszym meczu sezonu w hali CRS. Końcowy wynik - 92:67 dla gości.
Czas na pierwszy mecz Stelmetu Enea BC Zielona Góra we własnej hali. We wtorek wieczorem zielonogórscy koszykarze podejmą rosyjski Zenit Sankt Petersburg z Mateuszem Ponitką w składzie. Liczymy na gorące przyjęcie lidera naszej reprezentacji.
Zenit Sankt Petersburg, nawet bez jednego ze swoich kluczowych graczy, to wciąż rywal bardzo, bardzo mocny. Stelmet grał nieźle, lecz z marnymi czterema trafieniami zza łuku nie mógł poważniej zagrozić gospodarzom.
FC Utrecht w czwartek wyeliminował z Ligi Europy Lecha Poznań i kosztem polskiego zespołu zagra w IV fazie eliminacji. Holendrzy nie mieli jednak szczęścia w losowaniu - trafili na Zenit Sankt Petersburg, najwyżej notowanego rywala z możliwych.
Żeby ratować finanse kraju, rosyjski rząd zamierza przejąć pieniądze z funduszu emerytalnego. W tym samym czasie państwowy Gazprom wydaje na transfery więcej niż Real Madryt, Barcelona i Manchester United.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.