Freelancerski duet Gruba i Głupia zgłębia temat neuroróżnorodności. To pierwsza w tym sezonie premiera Teatru Jaracza w Łodzi.
"Nauczyciel ma 32 uczniów w klasie i dlaczego jednego miałby traktować inaczej?" - pyta rodzic. Rosnąca liczba dzieci z orzeczeniami budzi w szkołach coraz więcej emocji.
"Diagnoza ADHD nie kwalifikuje do wydania orzeczenia, więc uczniowi formalnie nie przysługuje nauczyciel wspomagający. A przecież często takie dziecko bardzo potrzebuje wsparcia". Rozmowa z Krystyną Zając, nauczycielką w SP im. bł Celiny Borzęckiej w Krakowie.
Nauczyciele mówią o pladze wydawania uczniom orzeczeń o kształceniu specjalnym. Ekspert edukacyjny: - Doskonale wiemy, choć to tajemnica poliszynela, że ich posiadanie stało się swoistą modą.
Oczywiście, że zostają blizny i można je sobie wielokrotnie rozdrapać, ale to nie słowa ani nawet nie czyny, tylko czas daje największą ulgę.
"Idealny zawód dla ludzi nadpobudliwych to na przykład strażak. Pracuje intensywnie, krótko i cieszy się dużym poziomem zaufania społecznego. A ADHD u dzieci? Dziecko musi być na ósmą rano w szkole i sześć godzin siedzieć nieruchomo w ławce". Rozmowa z Beatą Chrzanowską-Pietraszuk*, psycholożką i psychoterapeutką
- Jeśli nadwrażliwość dziecka wręcz destabilizuje życie, warto też zastanowić się, czy to nie jest rezultat działania osób w jego otoczeniu. Być może tak się nad nim "pochylali", że wygenerowali problem? - mówi prof. Agnieszka Słopień, psychiatrka i psychoterapeutka.
- Jedna z moich historii sukcesu dotyczyła właśnie kobiety, która odkryła, że orgazm osiąga tylko wskutek bardzo silnych bodźców. W pewnym momencie powiedziała mi wprost: ja po prostu lubię być na smyczy, lubię czuć ból - opowiada Marta Młot, seksuolożka.
Jeśli chodzi o objawy ADHD, nie mam sił, żeby nad sobą pracować. Nie toleruję jedynie wybuchów złości na dzieci.
W szkole podstawowej czasami świetnie sobie radzą. Do publicznego liceum ogólnokształcącego idą z pozytywnym nastawieniem. I nagle pojawia się kryzys. - System nie jest przygotowany na dzieci w spektrum autyzmu - przekonuje Katarzyna Nadia Walczak, psycholożka pracująca z młodzieżą.
Wielu ludzi uznaje, że to co przeżywają - rozkojarzenie, niepokój czy zniecierpliwienie - to jeszcze za mało, by ktoś to określił jako ADHD. I pewnie prawidłowo oceniają sytuację. Ale czy to znaczy, że nie należy im się zrozumienie?
Paraliż decyzyjny, skupianie się na wszystkim wokół, czyli finalnie na niczym, odkładanie rzeczy na ostatnią chwilę. "Przecież byłem grzecznym dzieckiem, potrafiłem usiedzieć na miejscu!" - mówi Mariusz Kozak, przewodnik po Warszawie, twórca profilu internetowego Kozacka Warszawa. W dorosłości zdiagnozowano u niego ADHD.
- Robię to dla rodziców dzieci z trudnościami. Obśmiewam to, co na co dzień wydaje się niemożliwe do zniesienia - mówi Karolina Pluta.
Maturzyści z ADHD nie mają już dodatkowych minut na egzaminie. - A ja potrzebowałam znacznie więcej czasu niż inni, żeby w ogóle zabrać się za pisanie pracy. Moje myśli wędrowały w tysiące różnych miejsc, tylko nie tam, gdzie trzeba - mówi uczennica z diagnozą.
Kiedy myślimy o ADHD, najczęściej wyobrażamy sobie dziecko, które nie może usiedzieć w miejscu. Rzadziej myślimy o tym, co się dzieje w domu - między rodzicami, partnerami, rodzeństwem. Rozmowa z psycholożką Małgorzatą Owczarek.
- Trafiły do mnie słowa, które usłyszałam kiedyś od pewnej psycholożki, a które pomogły mi wiele kwestii przewartościować. Było to stwierdzenie, że naszym zadaniem jako rodziców nie jest uszczęśliwianie dzieci - mówi Katarzyna Biernat-Stanaszek, certyfikowana coachka ADHD.
Kobiety z ADHD umierają ponad osiem lat wcześniej niż kobiety bez tego zaburzenia. Mężczyzni przez ADHD tracą prawie siedem lat życia.
Dążą do perfekcji, mają dużą potrzebę kontroli, a jednocześnie niską tolerancję na frustrację. Dla kobiet z ADHD macierzyństwo jest szczególnym wyzwaniem.
"Na dziecko zdecydowałam się po długiej psychoterapii i po diagnozie ADHD. Uznałam wtedy, że jestem wystarczająco ogarnięta, a nie, jak myślałam wcześniej, jakaś zepsuta. Zaszłam w ciążę i zaraz przyszła druga diagnoza". Rozmowa z Anetą Korycińską, poetką, "Babą od polskiego", autorką tomiku "Czego nie powiem swojej córce".
- Jak prowadzić lekcję, jeśli jedno śpiewa, drugie dłubie w nosie, a trzecie chodzi po klasie? Szkoły są nieprzystosowane, nauczyciele nieprzeszkoleni - mówi Karolina Kozińska, psycholożką od 24 lat pracującą z dziećmi w spektrum autyzmu i ich rodzinami.
W Szwecji dzieci z trudnościami w nauce powinny w pierwszej kolejności otrzymać pomoc w swojej klasie. Dodatkowe dostosowania dotyczą ponad czterech na dziesięciu uczniów.
Szkoła specjalna to nie miejsce dla dzieci w normie intelektualnej, które - mimo różnych trudności, takich jak autyzm czy ADHD - są w stanie przyswajać ten sam materiał co ich rówieśnicy.
Firmy bronią się przed atypowymi, choć to nawet co piąty pracownik. Choć przeszkadza im hałas, gubią się w korporacyjnych układach, czasem są szczerzy do bólu, to często są też... pracoholikami. Dlaczego w Polsce mało kto potrafi wykorzystać ich potencjał? Oto historie osób neuroróżnorodnych i ich prac.
"Często rodzice, którzy mówią, że oni dobrze wychowują dziecko, mają po prostu dzieci z łatwym temperamentem. Natomiast jeśli mamy dziecko z przewlekłym zaburzeniem, a takim jest ADHD, zaczynają się problemy, nad którymi praca jest czasochłonna". Rozmowa z dr n. med. Arturem Kołakowskim, psychiatrą.
Mama 7-letniego Olka od kilku lat była przekonana, że jej dziecko - pójdzie do szkoły prywatnej. Ma orzeczenie. Ale właśnie ten fakt okazał się dla wielu warszawskich szkół nie do zaakceptowania. Zdyskwalifikowano je już na starcie.
Jej mózg szybko się nudzi, dlatego uczy nie tylko polskiego, ale też informatyki. - Przyniosłam też misia sensorycznego. "Co to?" - pytały dzieci. "Stefek" - dopowiedziałam. "A co on robi?". "Ma ciężkie łapki". Zakładają go i są zachwycone. Stefek nas odstresowuje.
- Wychowanie to nie hodowla brojlerów - tak ekspert edukacyjny komentuje pomysł MEN.
W klasie 8-letniej Hani sześcioro spośród 23 dzieci ma orzeczenia. Dwoje o autyzmie, czworo o ADHD. - Moje dziecko nie uczy się empatii, tylko frustracji. I nie rozumie, dlaczego jest traktowane inaczej - mówi matka.
- Karanie dzieci z ADHD za objawy jest bardzo krzywdzące - mówi aktywistka, która domaga się zmian w prawie. MEN zapowiada, że będą: projekt, który zmieni zasady wydawania orzeczeń, ma się pojawić już w marcu.
- Walczymy o to, by dzieci z ADHD dostawały orzeczenia o kształceniu specjalnym - mówią rodzice tych dzieci i apelują o zmiany w przepisach.
Charakterystyczne dla osób z AuDHD jest to, że nie potrafią określić, czy są raczej introwertykami, czy ekstrawertykami. - Bo nie są ani jednym, ani drugim - mówi psycholog o osobach z podwójną diagnozą: autyzmu i ADHD.
Poczucie niskiej wartości to najczęstsze powikłanie dziecka z ADHD. - A dzięki dostosowaniom dziecko zaczyna myśleć o sobie bardziej adekwatnie: jestem w stanie zrobić różne rzeczy, potrafię się nauczyć, przynależę do grupy, ktoś mnie lubi, jestem ok - mówi terapeutka.
Granica pomiędzy zdrowiem a chorobą została przesunięta tak bardzo, że coraz częściej do kategorii osób chorych wpadają osoby zdrowe.
Nauczyciel wspomagający ma wspierać integrację ucznia ze specjalnymi potrzebami i jego rówieśników. Bywa jednak, że tylko utrwala jego izolację. Naukowczyni z Katowic szuka rozwiązania problemu.
Przybywa ludzi, którzy zamiast z pomocą specjalistów, sami wykrywają u siebie autyzm albo ADHD. - Taka autodiagnoza jest kusząca - przyznaje psycholog Krzysztof Tokarski. Ale jest też niebezpieczna.
Jak ja, rodzic, się nie wyreguluję, to nie ma szans na porozumienie. Ja będę się wściekać, wkurzać, krytykować. A w grze dziecko usłyszy: "Zrobiłeś level, super, jesteś coraz lepszy. Masz kolejny punkt".
Fizjoterapeuta z Warszawy stworzył kombinezon do terapii osób z autyzmem i ADHD. I na antenie telewizji śniadaniowej ogłosił, że "leczy autyzm". - To poważne nadużycie - alarmuje psychiatrka.
Kiedy dziecko ma myśli samobójcze, nie zastanawiasz się, gdzie jest taniej. Szukasz miejsca, gdzie was przyjmą natychmiast. A potem, kiedy widzisz, że terapia działa, nie chcesz już zmieniać specjalisty.
Strefy ciszy w ruchliwych miejscach, walka z chaosem reklamowym by zmniejszyć natłok bodźców czy miejsca odpoczynku od przebodźcowania. Tego potrzebują osoby neuroróżnorodne: w spektrum autyzmu czy z ADHD.
Z roku na rok podwaja się grupa młodych dorosłych, która dostaje diagnozę ADHD. - W dużych miastach ADHD przestało być czymś wstydliwym, a przez niektórych bywa wręcz diagnozą pożądaną - zauważa psychiatra.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.