Jeśli dziecko słyszy, jak ojciec mówi: "jestem łysy i stary", albo obserwuje mamę wzdychającą przed lustrem: "znowu przytyłam, wałki mi wychodzą", to jak ma uwierzyć, gdy rodzic powie: "jesteś piękny/piękna bez względu na wszystko"?
Osoby z młodszego pokolenia, które w kontaktach z osobami starszymi dziadurzą, najczęściej nie widzą w tym nic złego. Przeciwnie, wydaje im się, że tego rodzaju zachowania są przejawem ciepłych relacji z osobami 60 plus lub troski o nie.
Clou akceptacji siebie i innych to brak zakłamywania rzeczywistości. To nie afirmacje działają, tylko czułość
Dotykanie własnych piersi może pomóc w seksie i zrozumieniu własnego ciała, ale jest też dobrym początkiem profilaktyki raka piersi. Naprawdę trudno mi znaleźć wady tej czynności.
Piątek, 29 października, jest dniem tolerancji wobec uczniów LGBTQ+. W poznańskich szkołach Tęczowy Piątek, niegdyś obchodzony bez większych kontrowersji, w tym roku świętowany jest po cichu. Kacper Nowicki z Młodzieżowej Rady Poznania nie ma wątpliwości, że winę za to ponoszą homofobiczni rządzący
- Na pytanie, czy można leczyć gejów, odpowiadam: można, jeśli mają anginę. Podobnie z osobami niebinarnymi, które nie potrzebują terapii dlatego, że są niebinarne, a często dlatego, że zmagają się z dysforią płciową czy transfobią społeczeństwa - wyjaśnia psycholog Dominik Haak.
Szkoła jest dla dzieci jak drugi dom. Powinny się czuć w nim bezpiecznie. Niestety, to właśnie tam 30 proc. uczniów LGBTQI doznaje przemocy. To głównie dla nich Kampania przeciw Homofobii organizuje akcję "Tęczowy piątek". By nauczyciele i nauczycielki pokazali dzieciom, że w szkole jest miejsce dla wszystkich i że każdy może być sobą.
?Kobietom non stop wmawia się, że muszą być mniejsze, młodsze, szczuplejsze, bielsze, cichsze. Ta kampania pokazuje, że one powinny być takie, jakimi chcą być. Mam nadzieję, że uda mi się udowodnić, że rady ekspertów są nic niewarte, że to, jak się prezentujemy, nasze poczucie własnej wartości i piękna, zależą tylko od nas? - komentuje Melanie Dunn
Czytelnicy odpowiadają na list tygodnia ?Idealny chłopak?.
W numerze 658. ''WO'' opublikowaliśmy list tygodnia, w którym autorka pisała: ''Spotykamy się w każdy piątek. (...) Ja po studiach, on nie. Oboje atrakcyjni fizycznie, piękni duchem, przynosimy sobie siebie w darze, dobre filmy, książki, miłość. Jest w tym tak dużo pięknych emocji, że aż boję się popatrzeć do lustra, bo wiem. Wiem, że będziemy musieli się rozstać i że to ja pierwsza będę musiała to powiedzieć. Moja rodzina nigdy nie zaakceptuje go, bo jest biedny i bez wykształcenia...''. W odpowiedzi przyszło dużo listów. Zamieszczamy wybrane:
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.