"Wolszczan Planetarium" - tak od piątku nazywa się jedna z najważniejszych atrakcji Morskiego Centrum Nauki na Łasztowni w Szczecinie. Patron wziął udział w uroczystości odsłonięcia nazwy.
We wtorek rano czasu miejscowego zerwały się czubki masztów, które podtrzymywały platformę z urządzeniami nadawczo-odbiorczymi radioteleskopu w Arecibo w Portoryko. Ważąca 900 ton instalacja runęła z wysokości 150 metrów i staranowała leżącą poniżej półkolistą czaszę. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał.
Położony w Arecibo w Portoryko radioteleskop ma czaszę o średnicy aż 305 m, co do niedawna czyniło go największym na świecie. Służył astronomom ponad pół wieku. Aleksander Wolszczan właśnie z jego pomocą odkrył swoje planety - pierwsze globy poza Układem Słonecznym.
"Oczywiście jestem trochę zawiedziony, ale z pewnością niezaskoczony". Tak prof. Wolszczan skomentował dla nas wiadomość o przyznaniu dwóm szwajcarskim astronomom Nobla z fizyki za odkrycie planet pozasłonecznych (trzeci laureat został nagrodzony za prace kosmologiczne).
Faworytem jest Peter Higgs, którego imieniem ochrzczono ?boską cząstkę", odkrytą w tym roku w ośrodku CERN pod Genewą. Agencja Thomson Reuters stawia jednak na inne odkrycia - m.in. kwantową teleportację. My trzymamy kciuki za odkrywcę pierwszych planet poza Układem Słonecznym - Aleksandra Wolszczana.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.