W "Aniołach i demonach" Dana Browna z CERN znika pojemnik z antymaterią, który ma posłużyć do wysadzenia Watykanu. Ćwierć wieku temu była to czysta fantazja. Dziś już nie taka wielka - bo fizycy właśnie pokazali, że antymaterię da się przewieźć i utrzymać także poza laboratorium.
Literatura science-fiction pełna jest opisów wykorzystania antymaterii jako źródła energii do napędu statków kosmicznych czy superbroni. W powieści Dana Browna siła anihilacji miała zniszczyć Watykan. Naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu uczestniczyli w eksperymentalnych połączeniach materii z antymaterią
W przeprowadzonym w CERN i opisanym w "Nature" eksperymencie badano własności najprostszego i pierwszego atomu antymaterii, jaki udało się stworzyć na Ziemi. To odpowiednik wodoru, czyli antywodór.
Czy wiesz, że Wielki Zderzacz Hadronów jest na tropie porażki antymaterii? O czym mowa? Jak wyjaśnia szef działu Nauka "Gazety Wyborczej" Piotr Cieśliński, naukowcy uznają, że po Wielkim Wybuchu we Wszechświecie było tyle samo materii - takiej z jakiej zbudowani jesteśmy my, planety, gwiazdy i cały widzialny świat - co antymaterii. Jak doszło do tego, że dziś antymateria (na szczęście dla nas) jest dziś w zdecydowanej mniejszości? I co to oznacza dla całego życia? Odpowiedź znaleźć może Wielki Zderzacz Hadronów. Zobacz wideo.
Od "Początku" do końca. Od antymaterii i "Aniołów i demonów" po zniszczenie i "Zwodniczy punkt". Oto alfabet, dzięki któremu rozkodujecie Dana Browna, bestsellerowego autora thrillerów. Pisarz w tym tygodniu dwukrotnie spotyka się z polskimi czytelnikami. Pierwsze spotkanie już we wtorek w Centrum Premier Czerska 8/10.
Spory nadmiar pozytonów - cząstek antymaterii, które są alter ego elektronów w świecie antymaterii - wykrył detektor AMS na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To może być namacalny dowód na to, że tajemnicza ciemna materia rzeczywiście istnieje.
Potwierdziła to sonda kosmiczna Pamela, krążąca wokół Ziemi od czterech lat. Choć tych antycząstek tzw. antyprotonów jest niewiele, być może wystarczą do zasilania silników przyszłych statków kosmicznych.
Dokładnie rzecz biorąc, pozytony - czyli cząstki stanowiące odpowiedniki elektronów ?z drugiej strony lustra?
Fizycy po raz pierwszy złapali w magnetyczną pułapkę szczyptę atomów antywodoru, czyli najprostszego pierwiastka antymaterii. Chcą zbadać, czy świat zbudowany z antymaterii byłby dokładną kopią naszego
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.