Dowództwo Centralne USA poinformowało przed północną czasu polskiego, że amerykańskie siły rozpoczęły ataki "w samoobronie" na Iran. Jak podano, uderzenia są odpowiedzią na zestrzelenie w poniedziałek amerykańskiego śmigłowca.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
- Putin wielokrotnie demonstrował gotowość do naruszania granic. Jego celem jest odbudowa Imperium Rosyjskiego, odzyskanie kontroli i wpływów w państwach, które kiedyś były częścią Układu Warszawskiego. Wykorzystuje do tego narrację o rozszerzeniu NATO na Wschód, ale to zwykła propaganda - mówi Philip M. Breedlove, były głównodowodzący sił zbrojnych NATO w Europie.
Obecnie w polskiej armii każdy, kto lata śmigłowcem, musi mieć ukończone wyższe studia. Od przyszłego roku akademickiego ma się to zmienić - zapowiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.
- Wyobraźmy sobie scenariusz, że mamy już te 96 Apache. Jedną salwą jesteśmy w stanie zniszczyć około tysiąc czołgów rosyjskich. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy Rosjanie są w stanie wystawić tyle czołgów - mówi generał Tomasz Drewniak.
Na lotnisku w Latkowie pod Inowrocławiem we wtorek (13 sierpnia) podpisano międzyrządową umowę na zakup 96 śmigłowców AH-64E Apache Guardian. - To bardzo dobry ruch. Dla nas ogromne wzmocnienie, szczególnie we wsparciu wojsk lądowych i niszczeniu celów opancerzonych - komentuje gen. Tomasz Drewniak, były inspektor wojsk powietrznych.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku do bazy w Inowrocławiu trafią pierwsze śmigłowce AH-64E Apache. We wtorek (13 sierpnia) na lotnisku w Latkowie podpisany zostanie kontrakt na dostawy amerykańskich śmigłowców szturmowych.
Polska zawarła kontrakty z dwoma amerykańskimi firmami - Boeing i General Electric. Dotyczą zobowiązań serwisowych i naprawczych pozyskanych maszyn.
"Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi będą serwisowały, będą obsługiwały radary, które są na wyposażeniu helikopterów Apache, oraz będą obsługiwały i serwisowały system, który służy do naprowadzania rakiet. Jest to pierwsza z całego szeregu umów offsetowych" - podaje Ministerstwo Obrony Narodowej.
- Dla amerykańskich śmigłowców przygotujemy w ciągu następnych lat bazę w postaci: z jednej strony hangarów i magazynów, a z drugiej strony bazy paliwowej, by wspierać siły polskie i Sojuszu Północnoatlantyckiego - mówi Mariusz Błaszczak, szef MON.
Za siedem miliardów dolarów koncern naftowy BP sprzeda swoje aktywa w USA, Wielkiej Brytanii i Egipcie na rzecz koncernu naftowego Apache. BP desperacko potrzebuje pieniędzy, by zapłacić gigantyczne odszkodowanie za wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej, który koncernowi udało się zatamować dopiero po trzech miesiącach.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.