Projekt wrocławskiego herbarium Adriany Sowy, architektki, absolwentki Politechniki Wrocławskiej, choć został uznany za najlepszy dyplom architektoniczny na świecie, wciąż istnieje tylko na papierze i w pamięci komputera. A autorka swój pomysł ogrodu z dziko rosnących ziół traktuje jako manifest na rzecz zachowania dzikich elementów natury i bioróżnorodności w mieście.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.