Nie udał się koszykarkom Polskiego Cukru AZS-u UMCS-u rewanż za porażkę z VBW Arką w pierwszej rundzie rozgrywek Orlen Basket Ligi. W drugim spotkaniu lublinianki ponownie musiały uznać wyższość zespołu znad Bałtyku, choć przegrały minimalnie.
W najciekawszym spotkaniu XVII kolejki Orlen Basket Ligi koszykarki Polskiego Cukru AZS-u UMCS-u zagrają w sobotę u siebie z VBW Arką Gdynia. Dla mistrzyń Polski będzie to okazja do rewanżu za poniesioną w I rundzie nad Bałtykiem porażkę.
Gruzin Tornike Gaprindaszwili to kolejny nowy zawodnik Arki Gdynia. 26-letni skrzydłowy został wypożyczony do końca sezonu z Zagłębia Lubin.
Po długiej walce z ciężką chorobą zmarł Maciej Bukowski. Gdyński przedsiębiorca i filantrop w latach 90. stał za sukcesem telezakupów Mango.
Zespół Arki Gdynia na własnych obiektach rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej rozgrywek I ligi. Wśród trenujących piłkarzy były dwie nowe twarze, w tym wypożyczony z Pogoni Szczecin napastnik Hubert Turski.
19 dni wolnego mieli piłkarze Lechii Gdańsk w przerwie świąteczno-noworocznej - dokładnie tyle, ile ligowych meczów rozegrali w rundzie jesiennej. Przygotowania do wiosny rozpoczną 5 stycznia.
Mijający rok miał dla pomorskiego sportu różne odcienie. Homeopatycznie dawkowane sukcesy międzynarodowe, góry i doliny w najpopularniejszych sportach zespołowych. Bywało dziwnie, czasami zabawnie, momentami przerażająco. Oto subiektywny alfabet pomorskiego sportu Anno Domini 2023.
Zespół Arki Gdynia zakończył jesienną część rozgrywek I ligi jako lider tabeli, choć jeszcze po 9. kolejce zajmował dopiero 11. miejsce i bliżej niż do czołówki było mu do strefy spadkowej. Wpływ na przemianę zespołu miały dwa kluczowe momenty.
Na zakończenie tegorocznych zmagań piłkarze pierwszoligowego Górnika mierzyli się w Gdyni z Arką. Faworytami byli gospodarze, którzy są na czele tabeli, ale padł bezbramkowy remis.
W ostatnim tegorocznym meczu piłkarze Arki Gdynia tylko zremisowali na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna 0:0 i w ostatniej chwili mogą stracić na rzecz Lechii Gdańsk pozycję lidera I ligi.
Arka Gdynia po serii dziewięciu zwycięstw z rzędu nie wygrała żadnego z trzech ostatnich meczów i w ostatniej tegorocznej kolejce może stracić pozycję lidera I ligi. - Mamy problemy kadrowe i szukamy optymalnego rozwiązania. Nie wykluczam zmian nie tylko w składzie, ale także w sposobie grania - mówi przed sobotnim starciem z Górnikiem Łęczna trener Wojciech Łobodziński.
W ostatnim tegorocznym spotkaniu piłkarze pierwszoligowego Górnika spotkają się w sobotę w Gdyni z przewodzącą stawce Arką. Drużyny z Łęcznej nie poprowadzi już trener Ireneusz Mamrot.
Arka Gdynia przegrała na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:2 i tym samym przerwała serię ośmiu meczów bez porażki w I lidze. Podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego złapali w grudniu małą zadyszkę i choć wciąż są liderem tabeli, mają już tylko punkt przewagi nad Lechią Gdańsk.
Lech Poznań nie zagrał wielkiego spotkania przeciwko Arce Gdynia. Mimo tego pokonał lidera I ligi 1:0 i zameldował się w ćwierćfinale Fortuna Pucharu Polski.
W meczu 1/8 finału Pucharu Polski piłkarze Arki Gdynia przegrali z Lechem Poznań 0:1. Czołowy zespół ekstraklasy przez większość czasu kontrolował przebieg spotkania, z drugiej strony gdynianie mogli zrobić więcej, żeby realnie postraszyć przeciętnie wyglądającego rywala.
Za każdym razem, kiedy Arka Gdynia pokonywała w Pucharze Polski Lecha Poznań, sięgała w danej edycji po końcowy triumf. W czwartek zmierzy się z tym rywalem w 1/8 finału, początek spotkania na Stadionie Miejskim o godz. 21.
GKS Katowice odrobił straty i zremisował z liderem Fortuna 1. Ligi - Arką Gdynia. Bohaterem spotkania został Dawid Kudła, który obronił rzut karny.
Po dziewięciu zwycięstwach z rzędu - w tym siedmiu ligowych - piłkarze Arki Gdyni byli bardzo blisko efektownego jubileuszu. Jednak głównie przez swoją nieskuteczność tylko zremisowali w Katowicach z GKS-em.
Piłkarze Arki Gdynia w sobotę zagrają w Katowicach o dziesiąte z rzędu zwycięstwo - w tym ósme ligowe. Tym samym zbliżają się do rekordowego osiągnięcia z lat 70. Tymczasem z klubem po dziewięciu latach żegna się Antoni Łukasiewicz, pełniący ostatnio funkcję koordynatora pionu sportowego.
45 derby Trójmiasta pomiędzy Arką Gdynia i Lechią Gdańsk to już historia, rewanż odbędzie się dopiero w połowie maja przyszłego roku. Warto więc spojrzeć na piątkowe spotkanie bez emocji, których zarówno w trakcie, jak i po meczu było bardzo dużo.
W 45. derbach Trójmiasta Arka pokonała Lechię Gdańsk 1:0. Jedynego gola spotkania zdobył wychowanek gdyńskiego klubu Michał Marcjanik. Podtrzymał tym samym bardzo już długą tradycję, która trwa od 1974 roku.
- Nie byliśmy słabsi, jeden głupi błąd zadecydował o wyniku meczu. Arce udało się wygrać po 16 latach, mam nadzieję, że na kolejną wygraną poczekają następne 16 - mówił po przegranych 0:1 derbach Trójmiasta pomocnik Lechii Gdańsk Jan Biegański.
Jednym z najlepszych zawodników 45. derbów Trójmiasta był Paweł Lenarcik. Bramkarz Arki Gdynia miał naprawdę dużo pracy, ale nie dał się ani razu pokonać piłkarzom Lechii. Co go w tym spotkaniu przeraziło? Dlaczego jego drużyna nie ma problemu z grą w "10"? I jaka jest cała prawda o starciu z Maksymem Chłaniem, które zakończyło się czerwoną kartką dla Ukraińca?
45. derby Trójmiasta odbywały się w zimowej aurze, ale po końcowym gwizdku można było odnieść wrażenie, że nad stadionem w Gdyni pojawiło się słońce. Piłkarze Arki po 16 latach przerwy pokonali Lechię Gdańsk, przedłużyli serię ligowych zwycięstw do siedmiu i umocnili się na pozycji lidera I ligi.
W piątek w Gdyni dojdzie do wyjątkowych derbów Trójmiasta. Zarówno Arka Gdynia, jak i Lechia Gdańsk zaczynają nowy etap w swojej historii i chcą jak najszybciej wydobyć się z I-ligowego czyśćca. Są na dobrej drodze, gdyż oba zespoły są w tej chwili w pierwszej trójce tabeli.
Przemysław Stolc z Arki Gdynia oraz Miłosz Kałahur z Lechii Gdańsk są wychowankami swoich klubów, ale w derbach Trójmiasta grali do tej pory tylko w grupach młodzieżowych. Obaj przyznają, że w piątek czeka ich absolutnie wyjątkowy wieczór.
Piątkowe derby Trójmiasta Arka Gdynia - Lechia Gdańsk wzbudzają wielkie zainteresowanie wśród kibiców obu zespołów. Gospodarze liczą na maksymalną możliwą frekwencję, czyli ok. 13 tys. osób, fani gości wspólne emocje przeżywać będą na stadionie przy Traugutta, gdzie stanie telebim.
Derby Trójmiasta, w których Arka Gdynia podejmie Lechię Gdańsk, będą starciem dwóch zupełnie innych światów jeśli chodzi o strukturę budowy obu zespołów. Różnic jest dużo, a teoretycznie pod tym względem przewaga należeć będzie do gospodarzy piątkowego spotkania.
Derby Trójmiasta, w których Arka Gdynia zmierzy się z Lechia Gdańsk, będą starciem o panowanie w regionie oraz całych rozgrywkach. Ale również pojedynkiem czołowych, a na pewno najbardziej błyskotliwych skrzydłowych I ligi - Olafa Kobackiego i Maksyma Chłania.
244 mecze derbowe mają w sumie w dorobku piłkarze Arki Gdynia oraz Lechii Gdańsk. Ci pierwsi mają gigantyczną przewagą, tylko Dawid Gojny i Martin Dobrotka rozegrali niemal tyle spotkań co wszyscy zawodnicy biało-zielonych razem wzięci. Gracze obu ekip brali udział w wielu ciekawych derbach na czterech kontynentach.
Zbliżające się derby Trójmiasta pomiędzy Arką Gdynia i Lechią Gdańsk wzbudzają ogromne emocje. Po zakończeniu bojkotu przez kibiców żółto-niebieskich odbędą się one przy wypełnionych trybunach, niespodziankę dla swoich sympatyków przygotowuje również gdański klub.
Przed tym spotkaniem więcej szans na zwycięstwo dawano gospodarzom. Czerwono-czarni mieli na koncie sześć wygranych, a zespół z Wybrzeża komplet punktów wywalczył zaledwie raz.
Wreszcie udało się osiągnąć ostateczne porozumienie w sprawie zmian właścicielskich w Arce Gdynia. W środę poszło do podpisania listu intencyjnego, a to oznacza, że kibice żółto-niebieskich kończą bojkot i wrócą na trybuny na derbowy mecz z Lechią Gdańsk.
Piłkarze Arki Gdynia, pokonując Zagłębie Sosnowiec, odnieśli szóste ligowe zwycięstwo z rzędu. Do wyrównania rekordu wszech czasów na drugim poziomie rozgrywkowym brakuje im jeszcze trzech wygranych. Jednak żeby tego dokonać, muszą zrobić coś, czego nie udało im się od 16 lat.
Nie zwalniają tempa piłkarze Arki Gdynia. Mimo że w wyjazdowym meczu z Zagłębiem Sosnowiec stracili gola już w 87. sekundzie, w znoju i trudzie w samej końcówce wyszarpali zwycięstwo 3:1. Tym samym zostali liderem tabeli I ligi.
Sytuacja Zagłębia Sosnowiec staje się coraz trudniejsza. Porażka z Arką, kolejna na własnym stadionie, oznacza, że zespół trenera Artura Derbina osiadł na dnie I ligi.
Lech Poznań będzie rywalem Arki Gdynia w 1/8 finału Pucharu Polski. Będzie to rewanż za pamiętny finał z 2017 r., w którym żółto-niebiescy sensacyjnie pokonali faworyzowanego przeciwnika i sięgnęli po trofeum.
Polonia Bytom przegrała mecz II rundy Fortuna Pucharu Polski z Arką Gdynia. Bytomianie nie wykorzystali rzutu karnego i gry w przewadze. W konsekwencji pożegnali się z pucharowymi rozgrywkami.
W meczu 1/16 finału Pucharu Polski piłkarze Arki Gdynia po dogrywce wygrali na wyjeździe z II-ligową Polonią Bytom 3:1. Dokonali tego, mimo że przez 75 minut grać musieli w dziesiątkę. Bohaterem meczu był Olaf Kobacki.
- Wspólnie z radą nadzorczą klubu doszliśmy do wniosku, że zostanę tymczasowym prezesem spółki. Nie zakładam jednak pozostania w tej roli na stałe - mówi Jacek Jerzemowski, właściciel koszykarskiej Arki Gdynia, od listopada również jej tymczasowy prezes. Poprzedni sternik klubu - Mateusz Żołnierewicz - złożył rezygnację.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.