Pisarka, poetka, reżyserka, artystka. Jak sama mówiła - "zaprzedała duszę Bieszczadom". W stare budynki parku konnego w Zatwarnicy tchnęła nowe życie. W sercu Bieszczadów stworzyła pierwsze i jedyne takie miejsce: Kino Końkret.
Nie znosiła różowego jako koloru przypisanego do dziewczynek. Obliczyła, że nienawidziła go 27 lat. Był kiczowaty i tani.
Znałem Katarzynę Haber jako kuratorkę wystaw innych artystów, ale o jej ukrytej twarzy artystki nie wiedziałem nic.
Olga Mokrzycka ma dość lawirowania między figurą matki i ladacznicy. Kobiety na jej obrazach niosą siaty, rozchylają uda, dają zupy, podoba im się mąż koleżanki.
Marina Abramović jest ikoną współczesnej sztuki konceptualnej, pracoholiczką, która od przeszło pięciu dekad nie zatrzymuje się nawet na chwilę. Retrospektywę jej prac można właśnie oglądać w Wiedniu.
Gdyby niepokój niedzielnego wieczoru zmienić w sztukę, wyglądałby jak wystawa Dominiki Olszowy.
Wrocławianka z wyboru. Przyjechała tu jako siedemnastolatka, żeby studiować na ASP i wrosła w miasto. Wszyscy we Wrocławiu znają jej rzeźbę "Oczekiwanie" stojącą przed Muzeum Narodowym.
John Lennon nazywał Yoko Ono geniuszką i nie było w tym przesady. Ale zdradził ją zarówno jako kobietę, jak i jako artystkę. "Zabrakło mi odwagi, aby uznać jej wkład" - przyznał się w końcu.
Doświadczenie płaczu to moment szczerości ze sobą. Tasha Katsuba, jak całe swoje życie, przekuła je w projekty artystyczne.
Jej ojciec uważał, że kobiety nie powinny być inżynierami, więc została projektantką tkanin. Jej wzory od lat są wystawiane w muzeum. Teraz można je zobaczyć na wystawie monograficznej.
Ewa Michalska-Gawron mieszka tu od lat pięćdziesiątych. W deszczowy dzień chroni się pod fioletowym parasolem, latem oczy umalowane fioletowym cieniem skrywa za fioletowymi oprawkami okularów słonecznych. Teraz, po operacji biodra, pani Ewa porusza się o kulach. Fioletowych.
- Rola kobiety w kabarecie bardzo często jest sprowadzana do bycia idiotką. Stand-up nie stawia mnie w pozycji głupiutkiej dziewczynki - mówi stand-uperka Ewa Stasiewicz.
59-letnia Leonor Fini mieszkała w rozpadającej się wieży, wypełnionej fantazyjnymi maskami i czaszkami zwierząt, ze stadem kotów i z dwoma kochankami: włoskim hrabią i polskim intelektualistą.
Moje ego było szczęśliwe: kolejne awanse, świetne premie, sukces za sukcesem, torebki Chanel. Ale to była złota klatka.
- Czasem stoją długo przed tą "czarną skrzynką", jak to nazywają, a potem, gdy z aparatu słychać głośne "klik", widać, jak ich ciało się zmienia, jak nagle postawa staje się silniejsza, pewniejsza. Patrząc na te zdjęcia, widzę, jakby one na nich "urosły".
Wilhelmina Barns-Graham była synestetką - litery i cyfry kojarzyła z konkretnymi kolorami. Mike'a Cousinsa wiedzie zatem ciekawość, w jaki sposób neuroróżnorodność mogła ukształtować jej wizję świata.
W 1982 r. wprowadza się do "Cesarzowej". Gigantyczna figura przedstawia uśmiechniętą kobietą z obfitym biustem leżącą w pozie Sfinksa i pokrytą kolorowymi płytkami. Na zewnątrz wygląda się przez sutki.
Mówi dużo (mamy wspólną cechę: zdiagnozowane ADHD), wystarczyło więc powiedzieć słowo, dwa, a chętnie dodawała do niego swoje.
Rozstaliśmy się na Wielkim Murze Chińskim. Pierwotnie ten performance miał się nazywać "Kochankowie". Mieliśmy podążać ku sobie z dwóch krańców muru, spotkać się w środku i wziąć ślub. Jednak Ulay w drodze zdradził mnie z chińską tłumaczką, która mu towarzyszyła, i zrobił jej dziecko.
- Skoro publicznie wykłócamy się o skwery i szerokość ścieżek rowerowych, to oznacza, że ludzie chcą poświęcać czas na poprawę dobra wspólnego. Żeby było nam wszystkim lepiej - mówi rysowniczka Mroux, która zaprojektuje nagrody w naszym tegorocznym plebiscycie "Stołek i Noga od Stołka".
Maria Callas pragnęła normalnego życia, ale Arystoteles Onassis widział w niej trofeum - kobietę, która uosabiała sztukę i elegancję, ale która również wzmacniała jego pozycję w świecie elit. Gdy przestała być diwą i gwiazdą, stracił nią zainteresowanie.
Rynek zalewają biografie, leksykony, historie sztuki "bez mężczyzn". Czy odzyskiwanie dla świata wybitnych artystek oznacza zapominanie o wybitnych artystach?
Matka uważała Camille Claudel za "robaka, co nadgryzł rodzinę mieszczańską, bogacącą się, długowieczną, cieszącą się wybornym zdrowiem i nad podziw płodną". Bo kto to widział, żeby młoda dziewczyna miała ręce powalane gliną? Potem, w szpitalu psychiatrycznym, nikt nie wiedział o jej rzeźbach. Była tylko wariatką, jedną z wielu. Minęło 150 lat od jej urodzin.
Ktoś zapytał po wystawie prac Aleksandry Rogali: "Po co właściwie artystce w spektrum autyzmu pieniądze?". Odpowiedź jest prosta. Ale może być też bardziej skomplikowana.
O Ślesińskiej w Polsce głównie plotkowano, ceniono za granicą; Balcer i Kacperak opowiadają o swoich dysfunkcyjnych rodzinach, a Alexandra Grant pochyla się nad słowami Wisławy Szymborskiej. Ich wystawy poleca Anna Arno
Zostawiła po sobie nie tylko bias cut, ale też urlopy macierzyńskie, przerwy kawowe i ideę praw autorskich
Hanna Zawa-Cywińska skończyła najpierw biochemię, potem dziennikarstwo, a w wieku 42 lat zdecydowała się na studia artystyczne. Udowadnia, że w życiu nigdy nie jest za późno na zmiany.
Obie wniosły znaczący wkład w historię fotografii, a w portretowaniu widziały coś więcej niż tylko próbę zarejestrowania czyjegoś wyglądu. Do czerwca można oglądać wspólną wystawę prac Julii Margaret Cameron i Franceski Woodman w National Portrait Gallery w Londynie
31-letnia amerykańska piosenkarka Cat Janice ubolewała, że nie ma dużego majątku, jaki mogłaby zostawić jedynemu dziecku, więc poprosiła internatów, by słuchali jej ostatniego utworu, mając świadomość, że wszystkie tantiemy pójdą na konto osieroconego siedmiolatka
Latami walczy o mieszkanie. Do przyjaciół pisze, jak bardzo nie lubi, gdy w chacie zamarza woda w wiadrze, odmrażają się palce u stóp, a paznokcie schodzą wymęczone pracą w polu
Jej bliskich truto, ona w więzieniu pracowała po 17 godzin na dobę, dziś jest na putinowskiej liście najpilniej poszukiwanych "obcych agentów". "Niczego nie żałuję" - mówi jednak Nadieżda Tołokonnikowa.
Jako stateczna matka i żona stałam się niemal anarchistką, wcześniej taka bojowa nie byłam. Zaczęłam chodzić na protesty i wydawało mi się, jakby nic nie mogło dobrze oddać mojego oburzenia. Żadne hasło, żadne! - mówi artystka Viola Głowacka. Wysłuchał Mariusz Szczygieł
Koleżanka z tamtych lat Rita Hilton wspominała, że w czasie pobytu w łódzkim getcie Alina i ona miały zwykle po kilku chłopców. Mając świadomość, że lada chwila może je dopaść śmierć, dziewczęta dojrzewały bardzo wcześnie.
Usłyszałem, że najbardziej kocha listopad. Przeczytałem jej wyznanie, że już w dzieciństwie była staruszką, a urodziła się w wigilię Wszystkich Świętych.
Tysiące fanów odprowadziły Sinéad O'Connor w jej ostatniej drodze. Na zaproszenie rodziny zgromadzili się w irlandzkim miasteczku Bray, 20 km od Dublina, gdzie gwiazda spędziła ostatnie lata swego życia. Zgodnie ze starym zwyczajem irlandzkim zmarłą odprowadzono pod jej dom. Trumna jechała w czarnej przeszklonej limuzynie przykryta kwiatami. Przez wielką szybę zamontowaną na tylnych drzwiach samochodu widać było fotografię piosenkarki z lat jej młodości. Dalsza część uroczystości zgodnie z wolą rodziny odbyła się w gronie najbliższych.
- Nie mam nigdzie tak dużej pewności jak wtedy, gdy maluję. Chciałabym przenieść to do codzienności, w której bywam skrępowana i zamknięta - mówi Martyna Pinkowska
Sylwia odeszła w szpitalu w Puszczykowie. W swoich pracach zachwycała kolorami. I choć sama była osobą z niepełnosprawnościami, pomagała innym.
Historycy sztuki do dziś spierają się, czy to ona więcej zaczerpnęła od wielkiego Rodina, czy też może to on żywił się w swoich pracach geniuszem uczennicy
Z mojego doświadczenia wynika, że osoby, które mają na ustach najwięcej feministycznych frazesów, potrafią być najbardziej okrutne dla "sióstr". Z Zuzanną Bartoszek, poetką i artystką wizualną, rozmawia Dorota Wodecka
Była ikoną polskiej sztuki feministycznej, ale czytała też uważnie Nowy Testament. W 1997 roku zorganizowała wystawę o powodzi tysiąclecia: weszła nago do osuszonego jeziora. W Krakowie można obejrzeć najważniejsze dzieła Natalii LL.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.