Zapowiedź ma związek z pracami nad nową strategią przeciwdziałania ekstremizmowi.
W weekend doszło do kolejnego pobicia Polaka w Wielkiej Brytanii. Także w Polsce miały miejsce dwa ksenofobiczne ataki - profesor UW został pobity w tramwaju za mówienie po niemiecku, a w metrze mężczyzna ubliżał i groził grupie Azjatek. Ostatnie wydarzenia oraz reakcję ministra Błaszczaka komentuje dziennikarz "Gazety Wyborczej" Roman Imielski.
Obejrzyj więcej materiałów wideo
Co robić, gdy w miejscu publicznym jesteśmy świadkami podszytego ksenofobią ataku na inną osobę? Opowiada Maria Cywińska z Wydziału Psychologii UW, która była świadkiem napaści na dwie cudzoziemki w metrze. Zdarzenie opisała na swoim profilu na FB. Co jeszcze możemy zrobić widząc podobne zdarzenie?
Obejrzyj więcej materiałów wideo
Ciężko chory Piłsudski w ostatnich miesiącach życia stał się dla otoczenia utrapieniem. Obrywało się każdemu, niezależnie od statusu społecznego i pełnionej funkcji. Niepohamowane ataki złości przeplatały się z przypływami niespotykanej łagodności. Marszałek znany był ze swojego zmiennego nastroju.
Józef Piłsudski potrafił obrzucić wulgarnymi przekleństwami kilku zasłużonych legionistów. Choroba miała negatywny wpływ na jego psychikę. Generał Kordian Zamorski, zastępca szefa sztabu głównego WP, przytacza we wspomnieniach wypowiedź Śmigłego po jednym z burzliwych zebrań, kiedy Marszałek krzyczał na uczestników, że ich ?spali i naftą zaleje?. Nie powinniśmy jednak kojarzyć Marszałka tylko z negatywnym zachowaniem. Były też chwile, gdy wracał do przytomności i zachowywał się jak zdrowy człowiek. 6 maja ( sześć dni przed śmiercią) przyjął na spotkanie ministra spraw zagranicznych Józefa Becka, żeby omówić z nim planowane rozmowy z szefem francuskiej dyplomacji Pierre'm Lavalem.
11 maja wystąpił u Marszałka obfity krwotok z ust. Dopiero wówczas jeden z lekarzy dr Antoni Stefanowski uświadomił żonę Aleksandrę Piłsudską, że to agonia.
O burzliwej historii życia Józefa Piłsudskiego przeczytaj w Ale Historii