Nikt nic nie widział. Nie wiadomo, jaka to była substancja, ani kto mógł ją podłożyć. Co wydarzyło w szatni Straży Miejskiej w Zabrzu?
Marcin i Anna wynajmowali mieszkanie w nowym bloku w Mikołowie. Właściciel kazał się im wyprowadzić. - A wszystko zaczęło się od skargi na nieszczelne okna - mówią lokatorzy.
- Boiska na Strzeszynie będą służyły mieszkańcom - obiecywał rok temu prezydent Jacek Jaśkowiak. Mimo to Elżbieta Przybylak wywiesiła kartkę, że przez rok szkolny 2026/27 będą dla okolicznych Poznaniaków niedostępne. - To z szacunku do nich - mówi "Wyborczej".
Wiceprzewodnicząca rady miasta w Hrubieszowie, Barbara Wierzchowska przyznaje, że podczas kłótni z kierowniczką działu fizjoterapii użyła wobec niej obraźliwych i wulgarnych słów. Ale do uderzenia jej pięścią w brzuch się nie przyznaje - a o to oskarża ją pracownica szpitala.
Nowy sezon Kuchennych Rewolucji rozpoczął się od odcinka nagranego w Gliwicach. - Wstyd. Jeden z najgorszych odcinków w historii - komentują mieszkańcy. Porozmawialiśmy z właścicielem bistro.
- Radny Edward Bober uderzył mnie pięścią w plecy - mówi Tatiana Duraj-Fert, radna z Dąbrowy Górniczej. Radny protestuje i mówi o "kiepskiej telenoweli". W awanturę między radnymi wmieszała się studentka z Sosnowca.
Kobieta, która chwilę wcześniej przeszła tomografię komputerową z kontrastem, zamówiła Ubera, aby wrócić do domu. Podróż zakończyła się telefonem na numer alarmowy 112 i skargą.
Małgorzata Rakowska twierdzi, że ze specjalnych przywilejów kolejkowych w POSUM korzystały osoby pełniące ważne funkcje w miejskich spółkach. Miasto wskazuje na bliskie relacje byłej rejestratorki ze środowiskiem, które jest przeciwne prezydentowi Poznania.
Odcięty prąd, zdemontowane boksy i wielki spór o halę przy Modlińskiej 6D. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga umorzyła śledztwo, uznając, że opisane zdarzenia nie wypełniają znamion przestępstwa. Handlarze zapowiadają odwołanie.
Pierwszy sezon to było czyste szaleństwo i jedna z najlepszych propozycji na Netflixie. "Awantura" wzięła widzów z zaskoczenia, wtedy trudno było mieć wobec tego serialu większe oczekiwania. Co innego teraz, przy drugim sezonie.
11 z 21 radnych Rady Osiedla Stare Miasto w Poznaniu zrezygnowało z mandatów. Mówią o hejcie, agresji i paraliżowaniu pracy samorządu. Po miesiącach narastających napięć, w tym incydencie z wniesieniem niebezpiecznego przedmiotu na obrady, rada zostanie rozwiązana.
Łzy, kwiaty, płonące znicze i wulgarne napisy na domu Polaków. Mieszkańcy chorwackiej miejscowości Igrane tak żegnali 67-letniego Nikšę Šodana, który zmarł podczas awantury z Polakami. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu.
Mieszkańcy nowych bloków mają dość burd, które rozlewają się na całą okolicę Centrum Lokalnego Kamionek. - Niektórzy dalej myślą, że tu jest koniec świata i wszystko im wolno. Na przykład załatwiać się na środku ulicy w środku dnia - słyszę.
Mieszkańcy pierwszego wieżowca w Katowicach obawiają się wyjść na korytarz. Pijaństwo, awantury, obelgi. Nie wytrzymali, kiedy w jednym z mieszkań doszło do pchnięcia nożem.
- On jest jakiś nienormalny, k**wa, nagrywa jak do pani dojechałem z towarem - mówi kurier DHL do sprzedawczyni ze sklepu na osiedlu Leśnym w Bydgoszczy. Potem próbuje przejąć nagranie.
Operator stadionu w Ałmatach w Kazachstanie ogłosił, że odwołuje koncert Maxa Korzha. Białoruski artysta twierdzi, że to z powodu wydarzeń na Stadionie Narodowym w Warszawie.
- Gdybym była stomatologiem, zainwestowałabym w nowoczesny fotel dentystyczny, A skoro działam w branży wellness, to kupiłam sauny - mówi Anna Witkowska, która nad jeziorem Głębokie w Szczecinie prowadzi Ruską Banię. To popularne miejsce wśród osób, które preferują zdrowy tryb życia.
W mieszkaniu przy ul. Pilskiej we Wrześni doszło do awantury. 19-latek zadał ojcu kilkanaście ran ciętych i kłutych.
Na ulicy Nowego (Kujawsko-Pomorskie) doszło do nocnej awantury, w której uczestniczyła grupa miejscowych oraz obywateli Kolumbii. Podczas bójki od ran zadanych nożem zginął 41-latek z powiatu świeckiego.
O pilną interwencję iławskich policjantów musiał poprosić kierownik pociągu Intercity "Słowiniec".
Kurs akcji Tesli zaczął rosnąć po rekordowym spadku, spowodowanym publiczną awanturą prezydenta USA Donalda Trumpa z Elonem Muskiem, szefem firmy. Inwestorzy mają nadzieję na zawieszenie broni przez Trumpa i Muska.
Naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego w czasie pełnienia przez niego funkcji, groźby karalne i uszkodzenie mienia - takie zawiadomienia złożyli na policji radni Platformy Obywatelskiej ze Szczecina po wtorkowej sesji rady miasta.
- Nigdy wcześniej nie przydarzyła się nam taka sytuacja - mówią członkowie Związku Zawodowego Górników w Polsce, którzy co roku latają na zagraniczne wycieczki.
Nad ranem do hali na Modlińskiej weszli uzbrojeni Czeczeni i siłą wyprowadzili Wietnamczyków. Zarządca twierdzi, że nadzór budowlany zamknął halę. Właściciel, że takiego pisma nie widział. Co chwilę dochodzi do przepychanek i aktów przemocy, wszystko pod okiem policji, która przygląda się awanturze.
W Zespole Szkół Technicznych w Kolbuszowej doszło do szarpaniny między nauczycielem a uczniem. Co dzieje się po tygodniu od tych zdarzeń?
We wtorek do klasy, w której odbywała się lekcja religii, wszedł nauczyciel przedmiotów technicznych. Na filmiku, który nagrali uczniowie, widać, jak szarpie się z jednym z uczniów. Ksiądz nawołuje, żeby się uspokoili.
Policja interweniowała podczas świątecznego spotkania, w którym uczestniczył poseł PSL Adam Dziedzic. Kuzyn posła twierdzi, że został przez niego zaatakowany.
Potraktowali mnie jak jakiegoś bandziora, który wsiada do pociągu i próbuje okraść PKP Intercity. Czułam się jak na gestapo, cała drużyna konduktorska krzyczała na mnie - opowiada "Wyborczej" pasażerka, która jechała z Wrocławia do Warszawy.
Czterech ratowników medycznych wdało się w sprzeczkę, aż doszło do szarpaniny. Efekt? Jeden w szpitalu, dwóch zwolnionych, a w tle podejrzenia.
Festiwal na Torze Wyścigów Konnych na Służewcu miał być świętem kultury hip-hop, jednak okazał się organizacyjną klapą. Ochrona festiwalu miała bić uczestników.
Zakopiańska policja zapowiada ściganie sprawców czerwcowej demolki na parkingu przy Morskim Oku. "Nigdy do tej pory nie zdarzyło się, aby turyści byli aż tak agresywni, że byli skłonni kogoś szarpać, kopać, popychać, najeżdżać samochodem" - relacjonuje Monika Trebunia-Tutka z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Podczas spotkania prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami w Łowiczu doszło do awantury. Próbujący zakłócić je mężczyzna krzyczał do przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości "bandyci", a to prezesa "łobuzie". Dostał gazem pieprzowym.
Osiemnastolatek naraził na utratę życia lub zdrowia 44-letniego mężczyznę - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Policjanci wyjaśniają okoliczności incydentu, do którego doszło w McDonaldzie w Poznaniu w nocy z soboty na niedzielę. Między gośćmi lokalu wywiązała się awantura, zakończona oddaniem strzału z broni. Ranny został 44-letni mężczyzna.
Skutki socjotechniki PiS odczuł bydgoski działacz KOD, gdy opluto go na Spotkaniu Wolnych Polaków z udziałem szefa klubu parlamentarnego PiS Mariusza Błaszczaka i jego sejmowych kolegów z naszego regionu. Nie zareagowali na to chamstwo, spokojnie też przysłuchiwali się mowie nienawiści płynącej od publiczności. Najwyraźniej dla nich jest to forma wyrażania opinii - po prostu.
Przeciw autorce odwołanej premiery, przeciw władzom miasta, przeciw osobom naruszającym jej dobra osobiste. Monika Strzępka zapowiada walkę o stanowisko dyrektorki Teatru Dramatycznego i o swoje dobre imię.
Bernardyni mieli plan, który stworzył ich gwardian - o. Augustyn z Kobylina. Trzeba wykraść jak najszybciej zwłoki jednego z najbogatszych bydgoszczan - burmistrza Adama Froszka. Chodziło o duże pieniądze.
Bezpośrednią przyczyną śmierci 43-letniego Piotra N. były obrażenia, których doznał po upadku na asfalt. Cios, który go powalił, zadał 18-latek. Prokurator przedstawił nastolatkowi zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Ale jak ustalono, awanturę wszczął Piotr N.
Mieszkańcy kamienicy na Powiślu pozbyli się ogrodzonego płotem placu zabaw znajdującego się bezpośrednio pod ich oknami. "Hałas ciągnie się po całej klatce. I tak przez większość dnia" - alarmował Nergal.
Tytułem "matki roku" okrzyknął sklep Bricomarché w Sanoku kobietę, która myślała, że zakończy zakupy bez płacenia. Spakowała do dziecięcego wózka sprzęt wart 319 zł i liczyła, że niepostrzeżenie opuści sklep. Gdy pracownicy zwrócili jej uwagę, partner klientki "ruszył z pomocą". "Bonnie and Clyde level Sanok" - komentują internauci.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.