Naukowcy nakarmili sztuczną inteligencję setkami informacji o konkretnych ludziach i kazali jej stworzyć ich cyfrowe bliźniaki. Potem zadali ludziom i ich kopiom te same pytania. Wynik? Cyfrowi sobowtórzy okazali się dalecy od swoich pierwowzorów.
Wysyłamy do rektora pismo z prośbą o rezygnację z likwidacji naszego instytutu. W zamian jesteśmy gotowi na obniżenie naszego wynagrodzenia o połowę - mówi Krzysztof Walczak, dyrektor Instytutu Interdyscyplinarnych Badań Historycznych Uniwersytetu Kaliskiego.
Ostatni tydzień obfitował w intrygujące odkrycia naukowe. Pisaliśmy m.in. o tym, co popycha ludzi do przemocy wobec najbliższych, efekcie, jaki wywołał Tinder w życiu studentów, a także o tym, że w XIX wieku Wielka Brytania planowała atak chemiczny na USA.
Ta likwidacja może zahamować badania nad współczesną historią Kalisza i regionu - alarmuje dyrektor muzeum. Rzecznik uczelni: - Swoje badania historycy mogą prowadzić dalej np. w ramach Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Nas nie stać na dalsze finansowanie Instytutu, który nie kształci studentów.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ogłosiło wyniki drugiej ewaluacji nauki. Prof. Kulczycki, który współtworzył system, nazywa go ''lepianką'' i mówi o "cichej przemocy" wobec akademików.
Dostali 12 mln zł na wsparcie chirurgów głowy i szyi z dwóch szpitali: w Poznaniu i we Wrocławiu. Jednak przede wszystkim korzyść z tego będą mieli operowani.
Polska Akademia Nauk otworzyła nowy instytut. Ma nietypową strukturę, chce współpracować z przemysłem i mieści się poza głównymi naukowymi ośrodkami.
Ministerstwo nauki pokazało wyniki ewaluacji nauki za ostatnie cztery lata. Uczelnie i instytuty naukowe mogą odetchnąć - prawie nikt nie odczuje jej skutków.
Rada Doskonałości Naukowej wznowiła postępowanie profesorskie Marka Jaszczura z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. To może być pierwszy krok do odebrania mu tytułu. Profesor ma na koncie aż 23 wycofane artykuły naukowe.
Zmiany uderzą w najbardziej produktywnych naukowców, sprawią, że granty trafią do słabszych zespołów - ostrzegają biolodzy.
Naukowcy z Poznania kontynuują badania nad migracją i zachowaniem białych bocianów. W końcu czerwca założyli młodym ptakom ulepszone urządzenia telemetryczne. Mają też pierwsze ujęcia zrobione przez bociany. Jest wśród nich zdjęcie człowieka na traktorze, pracującego w polu.
Ministerstwo Nauki poluzowuje naukowcom gorset. W nowym modelu liczyć się będzie nie tylko jakość nauki, ale też warunki pracy badaczek i badaczy.
Związkowcy z Uniwersytetu Kaliskiego martwią się o kondycję finansową uczelni. Jej władze proszą o wsparcie ministerstwo. Na razie bez skutku. Czy sytuacja jest tak zła, aby zagrażała istnieniu uczelni?
- Zrzucanie odpowiedzialności na naukowców za to, jak fatalnie działa system, to duża nieodpowiedzialność - mówi prawniczka prof. Karolina Kremens, laureatka grantu Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych. Jedynego dla Polski w tym rozdaniu.
Instytuty Polskiej Akademii Nauk dostaną program wsparcia wzorowany na tym, z którego od pięciu lat korzystają uczelnie. Tyle że w mniejszej skali.
Ministerstwo nauki zmienia plany: nowa lista czasopism nie będzie działać wstecz. Zacznie obowiązywać dopiero w przyszłym roku.
W głębinach oceanu czas płynie wolno, więc można się spodziewać, że reakcje na wszelkie zaburzenia - np. wydobycie konkrecji polimetalicznych w strefie Clarion-Clipperton - również będą powolne.
W naszym wspólnym interesie - niezależnie od podziałów politycznych - jest to, by wybitni specjaliści zostawali w Polsce i by to u nas pracowali nad nowymi technologiami. Tylko wtedy nasz kraj będzie mógł konkurować z najbardziej rozwiniętymi gospodarkami świata
- Nie chodzi o to, że naukowcy są kolejną grupą społeczną, która domaga się wyższych pensji. Trzeba to wyraźnie powiedzieć: chodzi o przyszłość kraju - mówi prof. Marek Konarzewski, prezes Polskiej Akademii Nauk.
Postulaty naukowców poparły wszystkie ważne środowiskowe gremia. 27 maja na protest do Warszawy przyjadą badacze m.in. z Łodzi, Krakowa, Katowic i Poznania.
Chcemy pokazać politykom naszą determinację. Wysłać im znak ostrzegawczy przed zbliżającym się rokiem wyborczym - mówią naukowcy. I apelują o więcej pieniędzy na badania.
- Polskie firmy są częściowo przygotowane na pokolenie Alfa, ale wciąż nie w pełni gotowe na realizację ich oczekiwań - mówi dr Izabela Różańska-Bińczyk z Uniwersytetu Łódzkiego.
Biały Dom przedstawił projekt budżetu na rok 2027, który zakłada drastyczne cięcia w amerykańskiej nauce. Pod nóż idą badania nad klimatem, zdrowiem i kosmosem. Zyskają zbrojenia.
Po namowach naukowców Polska przesuwa część swojej unijnej puli na prestiżowe granty dla wybitnych badaczy. Dzięki temu w 2027 roku możemy nawet podwoić swój wynik. To ważny krok, ale ciągle kropla w morzu potrzeb.
Sąd nakazał Uniwersytetowi Warszawskiemu sprostowanie słów, które godziły w dobre imię Agnieszki Chacińskiej, doświadczonej biolożki i dyrektorki instytutu naukowego PAN. W jej obronie stanęło jedenastu laureatów Nagrody Nobla.
Prestiż i poczucie misji długo legitymizują wyrzeczenia, musimy się poświęcać, bo praca na uczelni jest wyróżnieniem. To mit. Przychodzi moment, w którym człowiek chce normalnie żyć, odpoczywać czy założyć rodzinę - mówi dr Anna Maria Górska.
Nowa prezeska Agencji Badań Medycznych Anna Kowalczuk nie tylko nie spełnia jednego z ustawowych wymogów, ale nie ma też żadnego doświadczenia w badaniach klinicznych. Dla Ministerstwa Zdrowia liczy się jednak to, że w przeciwieństwie do poprzednika jest "gotowa na wszystko".
- Badania miejskich gryzoni to element szerszego systemu wczesnego ostrzegania. Obserwując, co się dzieje w środowisku, możemy skuteczniej chronić zdrowie ludzi - mówi prof. Maciej Grzybek z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Ale nawet takie badania wzbudzają krytykę.
Problem z niedofinansowaniem Narodowego Centrum Nauki wrócił do Sejmu. W czwartek zajęli się nim posłowie z komisji ds. petycji. - Młoda kadra odpływa, nasz system nauki krwawi - mówił poseł Adrian Zandberg.
Gdyby Stanisław Lem mógł dziś zajrzeć do laboratoriów Politechniki Łódzkiej, pewnie uznałby, że jego futurystyczne wizje zaczynają materializować się na naszych oczach.
- Jeśli pracodawca będzie miał do wyboru świetnego programistę, ale słabego w kontaktach międzyludzkich i takiego z gorszymi umiejętnościami, ale potrafiącego dogadywać się z innymi, wybierze drugą opcję - mówi prof. Ewa Kusideł z Uniwersytetu Łódzkiego.
W środowisku akademickim wciąż pokutuje przekonanie, że na tym etapie nie prowadzi się badań, tylko pisze doktoraty. Mówiąc wprost: odbębnia się napisanie książki do szuflady.
Kustosze m.in. z Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Kew czy Smithsonian Institute w Waszyngtonie, podkreślali, że nikt wcześniej się nie interesował starymi kolekcjami roślin arktycznych i jako pierwsi zaglądaliśmy do tych archiwów.
Zdaniem autorów Polska marginalizuje doktorantów, oferując im niestabilne warunki do życia i pracy.
Skoro wybitny amerykański biolog chce ściągać do nas młodych, zdolnych badaczy, to czy może być źle?
Propozycje Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczące zrównania w ocenie prac popularyzatorskich z naukowymi oraz zniechęcające humanistów do publikowania prac w języku angielskim, to prosta droga do obniżenia jakości naszej humanistyki.
Naukowcy opracowali metodę, która jest w stanie przewidzieć, kiedy u danej osoby mogą wystąpić objawy choroby Alzheimera. Wystarczy tylko jedno badanie krwi.
Międzynarodowy Instytut Astrofizyki Cząstek PAN "Astrocent" nie powstaje od zera. Ma już mocne zaplecze badawcze, doświadczenie i własne finansowanie.
Na przedpolu Tatr badacze znaleźli wyraźne ślady dawnych trzęsień ziemi sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat, zachowane do dziś w krajobrazie.
Jeśli grało się nieczysto, nie dostaje się kolejnej szansy. Maleją możliwości publikacji w renomowanych czasopismach czy zdobycia grantu badawczego - mówi prof. Dietl, szef Rady NCN.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.