Tamara Złobina: Co wolicie na "kresach wschodnich" - Ukrainę z pomnikami UPA i zerowymi roszczeniami wobec Polski czy Rosję?
Po ukraińskiej stronie w ocenie tego, co wydarzyło się między Polakami a Ukraińcami w czasie wojny, od lat króluje traktowanie rzezi wołyńskiej jako wojny domowej między równoprawnymi stronami czy "powstania ludowego" Ukraińców przeciw Polakom.
Zastanowiło mnie, skąd pisowski polityk dowiedział się o banderowskim podziemiu we Wrocławiu, że tak z nim wyjechał w TV Republika, czyli głównej pisowskiej trybunie.
Wrocławscy policjanci i funkcjonariusze kontrwywiadu ABW urobili się, żeby złapać dywersanta wynajętego przez rosyjską służbę wywiadowczą, a jego działalność - skłócanie Polaków i Ukraińców - kontynuuje rzeczniczka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.
Tych, którzy złamali prawo podczas koncertu białoruskiego rapera, trzeba sprawiedliwie ukarać, ale deportacja jest karą wyjątkowo surową.
Wrocławska policja poszukuje dwóch młodych mężczyzn, którzy od kilkunastu dni malują na ścianach banderowskie czarno-czerwone flagi z dopiskiem po ukraińsku: "ojciec nasz Bandera". Według naszych rozmówców z policji to akcja inspirowana z Rosji.
Władze ukraińskie zgodziły się na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne mogił Polaków zamordowanych przez UPA na terenie Ukrainy. W działaniach mają wziąć udział polscy specjaliści.
Katolicki publicysta: "Znów ktoś będzie wyciągać Banderę i UPA. Nawet Chmielnickiego wyciągną, Żółte Wody, Korsuń i Batoh"
Usprawiedliwia się zbrodnie na cywilach, w tym dzieciach, kobietach i starcach innego niż polskie pochodzenia czy innego wyznania niż rzymskokatolickie. Argumentując, że im się należało, bo to "obcy"
Tomasz Gryguć, w sieci znany pod pseudonimem "Pan Nikt", zorganizował swój wykład w Katowicach. Przyszło kilkadziesiąt osób, choć miejsce nie było znane do samego końca.
Najpierw Polska rzuciła ich na ten potwornie trudny teren, gdzie ok. 70 proc. stanowili Ukraińcy, a potem w najtragiczniejszym momencie zostawiła samym sobie. Z Piotrem Zychowiczem rozmawia Mirosław Maciorowski, redaktor naczelny "Ale Historia".
Ukrainę nazywa "państwem owładniętym nazizmem". Broni honoru Brygady Świętokrzyskiej, ONR i Walusia. Twierdzi, że przedwojenny antysemityzm miał charakter ekonomiczny
Ci, co spali do południa, gdy Jacek siedział w komunistycznym więzieniu, udają, że nie istniał. Na szczęście pamiętają o nim we Lwowie
Kreml od lat stara się udowodnić, że za wybuch II wojny światowej nie odpowiadają Stalin i ZSRR jako wspólnicy Hitlera i III Rzeszy, lecz Polska związana z III Rzeszą ciepłymi relacjami od stycznia 1934 r. do marca 1939 r. Nowelizacja ustawy o IPN to autostrada, po której ta teza ma wjechać do świadomości Zachodu i europejskiego systemu prawnego
Z wieloma decyzjami obecnego rządu się nie zgadzam, ale z kilkoma tak. Za jedną stanę murem. Rząd PiS to pierwszy polski rząd, który miał odwagę rozpocząć z Ukrainą rozmowy na temat ludobójstwa ponad 100 tys. Polaków, dokononanego podczas II wojny światowej przez UPA i Ukraińców - pisze Tomasz Nesterowicz, radny SLD, kandydant na prezydenta Zielonej Góry.
Łatwo mi sobie wyobrazić jakiegoś kijowskiego urzędnika, który natchniony Waszczykowskim powie: "Nie wpuścimy na Ukrainę tych Polaków, którzy ostentacyjnie zakładają mundury Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i cywilne garnitury UB"
W Kętrzynie miejscowi Ukraińcy opowiadają, że częściej oglądają się za siebie, a dzieci już nie wkładają wyszywanych koszul na lokalnych festynach. Ktoś pojechał na wycieczkę do Przemyśla i w samochodzie pod greckokatolickim kościołem przebili mu opony, ktoś kupił mieszkanie w Sanoku, a teraz marzy, by sprzedać za pół ceny.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.