Podobno sam Trump nalegał, by to mnie spośród Białorusinów uwolniono - mówi Siarhiej Cichanouski, białoruski opozycyjny bloger i polityk.
- Siedzieć za poglądy polityczne na Białorusi to jak przejść przez piekło - opowiada w rozmowie z "Wyborczą" była więźniarka polityczna Iryna Szczasnaja, która w więzieniu spędziła 4 lata.
Brzeg Wisły w samym centrum Warszawy w sobotę 21 czerwca zamienił się w iście baśniowy świat rodem ze słowiańskiej mitologii. Noc Kupały to obrzęd, który obchodzi się w najkrótszą noc roku. W Polsce zwana jest też Nocą Świętojańską. W tym roku nad Wisłą odbyły się dwie imprezy, na plaży Poniatówka - ukraińska, a na plaży Saskiej - białoruska. Organizatorem Białoruskiej Nocy Kupały nad Wisłą w Warszawie jest studio teatralne Kupalinka, które zrzesza zarówno Białorusinów, jak i Ukraińców w różnym wieku. Ideą obydwu inicjatyw jest pielęgnowanie kultury i dziedzictwa swoich krajów. W galerii przedstawiamy głównie zdjęcia z plaży Poniatówka wykonane przez fotoreportera "Wyborczej" ale też kilka obrazków z plaży Saskiej przesłanych przez organizatorów.
Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska przekazała, że jej mąż Siarhiej Cichanouski i 13 innych więźniów politycznych zostało uwolnionych z więzienia na Białorusi. W tle wizyta amerykańskiego wysłannika Keitha Kellogga.
Tylko w ciągu pierwszych czterech miesięcy 2025 roku na Białorusi padło ponad 50 tysięcy sztuk bydła. Za pomór zwierząt może odpowiadać bruceloza.
Hajda Banda gra muzykę, która przełamuje epoki i granice. Dostrzegły to właśnie prestiżowe gremia na Zachodzie.
Brzeg Wisły w samym centrum Warszawy zamieni się tej nocy w iście baśniowy świat rodem ze słowiańskiej mitologii. W sobotę 21 czerwca świętujemy Noc Kupały.
Za pozornie absurdalnym wypowiedziami dyktatora kryje się poważniejszy kryzys gospodarczy i polityczny - wskazują eksperci.
Parlament Europejski poparł propozycję Komisji Europejskiej, aby wprowadzić cła na nawozy z Rosji i Białorusi, których sprzedaż pomaga finansować wojnę przeciw Ukrainie. Wzrosną też cła na ulgowo traktowane jeszcze produkty rolne z Rosji i Białorusi.
Pochodzący z Białorusi Mikita Iłynczyk, którego atakuje prawica, ma z idolami polskich konserwatystów dużo więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.
Wybory prezydenckie w Polsce budzą wiele emocji za naszą wschodnią granicą.
Niespodziewanie Rosjanie mierzą się z nowym kryzysem żywnościowym. Ostro drożeją ziemniaki, chociaż na gwałt zwiększono ich import.
- Ta sprawa mnie zszokowała i mocno zniesmaczyła - opowiada Aleksandra Piasecka, prezeska firmy z Mysłowic, która zatrudniła Białorusinkę.
Davide Carbonaro został usunięty kilka lat temu ze wspólnoty Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w RP. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych nagłośnił historię jego wyjazdu na Białoruś.
Miała to być prowokacja KGB. I takich przekazów w najbliższych tygodniach może być więcej.
W czasie kampanii wyborczej jesteśmy szczególnie narażeni na nieprawdziwe informacje. Oto przykłady, jakie pojawiły się w mijającym tygodniu i najważniejsze wydarzenia związane z walką z dezinformacją
Potrzeba ekonomiczna czy nowa forma nacisku na UE? Eksperci są podzieleni w opiniach o nowym pomyśle białoruskiego dyktatora.
Andrzej Poczobut, nasz przyjaciel, białoruski korespondent "Gazety Wyborczej", obchodzi dziś 52. urodziny. Czego z takiej okazji można życzyć człowiekowi, który od czterech lat siedzi w więzieniu?
Kamera zarejestrowała umundurowanego funkcjonariusza białoruskiej służby, który razem z kilkudziesięcioma osobami próbował przekroczyć granicę z Polską. Nikomu nie udało się wtargnąć.
Długie spacery dwóch Białorusinów zainteresowały polski kontrwywiad. Szpiedzy zbierali w Poznaniu informacje na temat wojskowych i cywilnych obiektów o "krytycznym znaczeniu dla obronności Polski". Opisujemy szczegóły tajnej operacji GRU.
Polscy żołnierze wyruszają na Litwę, aby pomóc szukać zaginionych żołnierzy - podało MON. Dotychczas nie odnaleziono ich ciał, a ich śmierć nie została potwierdzona - poinformowała ministra obrony Litwy Dovile Szakaliene.
Andrzej Poczobut jest więźniem dlatego, że głosi prawdę, uczciwość, dlatego, że jest Polakiem, że ważne są dla niego wartości. Upominając się o Andrzeja Poczobuta, upominamy się o wszystkich więźniów politycznych w Białorusi - mówiła w Białymstoku marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Nasz korespondent to jedna z najważniejszych postaci, jakie w celach trzyma Łukaszenka. Będzie chciał sprzedać go drogo. Od dawna żąda w zamian zniesienia sankcji.
We wspólnym oświadczeniu Putin i Łukaszenka nazwali politykę Zachodu agresywną i konfrontacyjną. Przywódca Rosji odniósł się również do pomysłu zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą. - Sam pomysł zakończenia tego konfliktu pokojowymi środkami popieramy - stwierdził po tym, jak wymienił listę zastrzeżeń, które chce omówić z Trumpem.
Jeżeli nie zostanie teraz opracowana skuteczna strategia wsparcia prodemokratycznego społeczeństwa białoruskiego, za kilkanaście lat na granicy Białorusi z Polską, Litwą, Łotwą może stać rosyjski żołnierz gotowy zaatakować granice UE lub - nie daj Boże - Białorusin w mundurze rosyjskim.
Uciekł przed reżimem Łukaszenki, a teraz prowadzi w Warszawie jeden z najbardziej ekstrawaganckich salonów. Robią tu "brzydkie" paznokcie: tipsy z grzybów, hybrydy z szalonym wzorem czy kocie pazury. W kolejce ustawiają się młodzi z Pokolenia Z.
A teraz włączam wodę i stoję pod prysznicem, ile chcę - nikt nie zapuka do drzwi i nie krzyknie: "Czas minął, wychodzić!"
Stany Zjednoczone proponują Aleksandrowi Łukaszence uwolnienie więźniów politycznych w zamian za złagodzenie sankcji - donosi "The New York Times".
Prezydent Ukrainy oświadczył przed początkiem Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, jakich środków potrzebuje jego kraj, by zabezpieczyć się przed dalszą agresją Rosji.
Żadna z osób, które w ostatnich miesiącach były blisko Olega, nie rozumie, dlaczego szpital psychiatryczny już dwa razy wypuścił go na ulicę. Nawet wtedy, kiedy mówił, że ma myśli samobójcze.
Komisja Europejska wreszcie zdecydowała się ograniczyć import nawozów z Rosji i Białorusi, o co od dawna zabiegała Polska. Jednak stawianie barier zaplanowano aż na trzy lata.
Szpiegowska historia o wojnie hybrydowej i rozgrywkach polskich, białoruskich i rosyjskich służb wykorzystuje bardzo poważne aktualne wydarzenia jako kanwę dla błahej rozrywki.
Wybory prezydenckie na Białorusi raczej nie przyniosą niespodzianek. Mimo że oficjalnie o władzę walczy pięcioro kandydatów, nikt zdaje się nie mieć wątpliwości, że zwycięzca jest z góry ustalony.
Białoruskie wybory prezydenckie zaplanowane są na najbliższą niedzielę, ale nikt nie ma wątpliwości, że zwycięzca może być tylko jeden.
Znany z prorosyjskich i prołukaszenkowskich zapatrywań wiceminister w rządzie Kaczyńskiego będzie obserwował wybory prezydenckie na Białorusi. - Jedzie wspierać reżim, który prowadzi antypolską politykę - komentuje Paweł Łatuszka.
- Dzisiaj na Białorusi nie ma warunków, by protestować. Nie uważam zresztą, by takie poświęcenie było teraz potrzebne - mówi w rozmowie z "Wyborczą" Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji.
53-letni Nikolay M. stanął w piątek przed Sądem Okręgowym w Lublinie. Drugi oskarżony, którym jest 59-letni Polak Bernard Ś., odpowiada za pomaganie Białorusinowi.
Jak ustaliła "Wyborcza" sędzia Tomasz Szmydt, który uciekł na Białoruś zajmował się w warszawskim Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym przyznawaniem dostępu do informacji tajnych, w tym tajemnic NATO, UE i Europejskiej Agencji Kosmicznej.
- Ryzykują życie w obronie kraju, a władze traktują ich jak najemników - mówi Tacciana Hacura-Jaworska, szefowa centrum rehabilitacyjnego dla zagranicznych wojskowych.
- Nałożone na Białoruś unijne sankcje są omijane przez Polskę - wynika z dokumentów, do których dotarły "Wyborcza" i Telewizja Biełsat. BiełAZ, marka chluba Aleksandra Łukaszenki, za pośrednictwem "firmy dystansowej" i tak eksportuje swoje produkty.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.