Rynek wtórny stracił impet: ofert jest więcej, transakcji mniej, a kupujący po raz pierwszy od lat mogą spokojnie wybierać i negocjować ceny.
PiS domaga się zerwania umowy o partnerstwie między Białymstokiem a ukraińskim Łuckiem w związku z gloryfikacją przez łucki samorząd Stepana Bandery. Tymczasem prezydent Białegostoku współpracy tej nie zamierza zrywać i zapowiada, że wystąpi do rady miejskiej o nadanie nazwy jednej z ulic, placów lub rond imienia Ofiar Zbrodni Wołyńskiej.
Marta Sawicka-Danielak: Będą dyskusje, czytania i koncert Podlasie Bounce, czyli duetu Sw@da x Niczos, laureatów tegorocznego Paszportu Polityki. A wszystko to nad brzegiem Narwi, jednej z niesamowitych, wielokorytowych rzek w skali Europy, której dolina zwana jest Polską Amazonią.
Kandydatka na dyrektorkę Opery i Filharmonii Podlaskiej domaga się unieważnienia rekomendacji komisji konkursowej. Zarzuca jej naruszenie przepisów i zapowiada, że jeśli przegra, skieruje sprawę do sądu i CBA.
Setki kandydatów, ale miejsc znacznie mniej. VI Liceum Ogólnokształcące jest najbardziej obleganą szkołą w tegorocznej rekrutacji do białostockich szkół średnich - o jedno miejsce ubiega się tam prawie 2,5 kandydatów.
Człowiek myśli, że już jest dobrze. A to siedzi głębiej i może wrócić - mówi Ryszard, który mieszka w noclegowni w Białymstoku. Z dna wychodzi powoli, krok po kroku. Jednym z takich kroków jest teatr.
Lekarz po aktywnie spędzonym dyżurze (bo czasem trafiają się dyżury, podczas których można chwilę wypocząć) jest w takim stanie, jakby był pod wpływem alkoholu - mówi dr Ryszard Kijak, przewodniczący Regionu Podlaskiego OZZL.
"Tusk nie zamknie nam ust!", "J...ć Tuska!" - skandowali w Białymstoku działacze i zwolennicy PiS i innych środowisk prawicowych w trakcie antyemigranckiej pikiety. Poprzedziła sesję sejmiku, który odrzucił PiS-owskie stanowisko o "stanowczym sprzeciwie wobec zapisów zawartych w Pakcie o Migracji i Azylu".
Maryla planuje podróże pod wystawy i kupuje bilety z wyprzedzeniem. Na emeryturę przechodzi nagle, bez przygotowania. Anna nie przestaje pracować i działać dla innych. Ich historie są różne, ale łączy je jedno: żadna nie zgodziła się na to, by emerytura była końcem. Jest kolejnym etapem.
Grupa nastolatków upowszechnia w sieci filmiki ze strzyżenia przez siebie - jak to określają - meneli. - To niedopuszczalne, nieludzkie, upokarzające, prześmiewcze, straszne - nie kryje oburzenia, jeden z najbardziej znanych i cenionych białostockich barberów.
Decyzję o rekomendowaniu Bil-Jaruzelskiej podjęła we wtorek (9 czerwca) komisja konkursowa. Wszystko wskazuje na to, że będzie ona powołana na to stanowisko przez zarząd województwa. Tak jak to się stało po wskazaniu takiej komisji w przypadku Ireneusza Glinieckiego, któremu zarząd we wtorek powierzył kierowanie białostockim Teatrem Dramatycznym.
Ireneusz Gliniecki, wieloletni policjant i był burmistrz Rajgrodu, został wskazany większością głosów na dyrektora Teatru Dramatycznego w Białymstoku. Z kolei do przesłuchań konkursowych dotyczących kierowania Operą i Filharmonią Podlaską ostatecznie została też dopuszczona Anna Świętochowska-Mitrosz.
Nie milkną echa białostockiego protestu przeciw paktowi migracyjnemu - inspirowanego przez PiS, Konfederację i inne środowiska prawicowe. - Happening polityczny stał się ważniejszy niż bezpieczeństwo mieszkańców, którzy uczestniczyli w sesji sejmiku - mówił marszałek Prokorym.
Dwie osoby nie spełniły wyśrubowanych wymagań formalnych. Wiemy, kto dostał się do ostatniego etapu konkursu na dyrektora Opery i Filharmonii Podlaskiej - Europejskiego Centrum Sztuki.
Do komisji, która ma wskazać najlepszego kandydata na dyrektora białostockiego Teatru Dramatycznego, nie zaproszono nikogo z ZASP-u czy innej renomowanej organizacji skupiającej ludzi teatru. Niespodziewanie pierwsze posiedzenie komisji przyspieszono.
Na "odławianie z uśmiercaniem lub odstrzał redukcyjny" 50 dzików w granicach administracyjnych miasta, z wyłączeniem terenów objętych ochroną przyrody, zdecydował się prezydent Białegostoku. - Musimy nauczyć się żyć z dziką przyrodą wespół, a nie ją eksterminować - mówią przeciwnicy tego pomysłu.
"Skarbek" nie zdążył nadrobić straconego przez wypadek czasu. Na stację Warszawa Wschodnia wjechał dwie minuty przed odjazdem "Słowackiego". Na ostatniej prostej tego wyścigu spóźnieni pasażerowie, którzy spieszyli się na przesiadkę, musieli uznać wyższość kolejowych procedur.
Zastanawiałam się, co ja będę robiła na tej emeryturze. A tu się okazuje, że w Białymstoku jest mnóstwo propozycji dla seniorów, w dodatku na spotkania można przyjść w pojedynkę - mówi Maria Beręsewicz.
Po długim majowym weekendzie, od 9 maja w ścisłym centrum Białegostoku kaznodzieja już nie będzie ewangelizował przez głośnik. Nie będzie już także straszenia aborcją, mają nie pojawiać się tutaj koszmarne zdjęcia ludzkich płodów. Ale przyjęty przez radę miasta nowy regulamin wywołał w mieście gorącą dyskusję o wolności słowa.
Tylko jedna położna do opieki nad mamami. Druga - do noworodków. To zdecydowanie za mało, bo tej nocy na oddziale noworodkowym było 21 dzieci, do tego 20 matek, czyli ponad 40 osób - opowiada o dyżurze w białostockim szpitalu w nocy z 2 na 3 kwietnia Barbara.
Ustaliliśmy, kto jest trzecim kandydatem do fotela dyrektora białostockiego Teatru Dramatycznego. To aktor i reżyser, który był posądzany o molestowanie seksualne. Tymczasem na jaw wychodzą powiązania między członkiem zarządu województwa odpowiedzialnym za kulturę, a innym z kandydatów.
Pasażerowie, którzy apelowali o wydłużenie trasy pociągu "Słowacki" z Wrocławia na Mazury, mają powody do satysfakcji. Skorzystają na tym stolice Warmii i Mazur oraz Podlasia.
Znany podlaski przedsiębiorca miał obiecać funkcjonariuszowi publicznemu w Kenii blisko 5 mln dolarów łapówki. W innym postępowaniu prokuratura sprawdza jego powiązania z Białorusinem, którego polski wywiad podejrzewał o kontakty ze służbami specjalnymi Białorusi i Rosji.
Z obecnym p.o. dyrektora Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku rywalizować będzie między innymi Agnieszka Hryniewicka z podlaskiej Opery. Chce kierować teatrem w trzyosobowym zespole, w którym jest znana aktorka filmowa i teatralna.
Według szpitala MSWiA w Białymstoku była dyrektorka placówki pobrała z kasy pieniądze, które jej się nie należały. Alicja Skindzielewska chciała załatwić sprawę polubownie, ale teraz sama żąda od szpitala pieniędzy.
Jakie są zajęcia na Podlasiu, którymi warto zainteresować seniorów? Do 6 kwietnia czekamy na Wasze propozycje miejsc lub działań, które warto zauważyć i nagłośnić.
Pięcioro chętnych jest gotowych pokierować największą instytucją kultury we wschodniej Polsce - Operą i Filharmonią Podlaską.
O ile pamiętam, w Wielką Sobotę nawet w PRL-u nie było piłkarskich rozgrywek. A już dopasowywanie Wielkiej Wigilii Paschalnej, czyli celebrowania najważniejszego święta chrześcijańskiego, do pory tego meczu jest skandalem - oburza się uznany polski ksiądz teolog. Po tekście "Wyborczej" na ten temat kuria wydała komunikat.
Ośmiu oficerów BOR kłamało w sprawie wypadku z udziałem kolumny rządowej wiozącej ówczesną premier Beatę Szydło z PiS - uważa białostocka prokuratura. Wszyscy dostali zarzuty.
O zwiększeniu wynagrodzenia białostockiego prezydenta po raz drugi w ciągu ostatniego pół roku zdecydowała w poniedziałek 30 marca rada miejska.
- Andrzej jest dla nas przykładem tego, jak ma się zachować człowiek w tak niełatwych warunkach - mówił Marek Zaniewski ze Związku Polaków na Białorusi.
Gdy pracowali zawodowo, nie mieli czasu dla siebie. Teraz czytają książki, chodzą na jogę, odwiedzają przyjaciół. - Życie zaczyna się na emeryturze - mówią białostoccy seniorzy.
Nie chcę, by jakakolwiek inna mama znalazła się w takiej samej sytuacji jak ja - mówi Magdalena Grześ. Jej pięcioletni syn nie mówi, nie chodzi, nie siada. Według niej i prokuratury to wynik błędu lekarskiego - ginekolog zbyt późno podjął decyzję o cesarskim cięciu. Sąd wydał w tej sprawie wyrok.
Agresywnego 33-letniego Białostoczanina zarejestrowały kamery umieszczone w kościele. Nie był to pierwszy incydent z jego udziałem.
Aby pokierować Operą i Filharmonią Podlaską oraz Teatrem Dramatycznym w Białymstoku, nie trzeba mieć doświadczenia pracy w instytucji kultury. Wymogi konkursowe premiują ludzi z administracji, a pomijają doświadczenie w sztuce. Środowisko kultury alarmuje, że to decyzja niezrozumiała, ale także szkodliwa dla dwóch najważniejszych białostockich instytucji.
Działacze Ruchu Narodowego złożyli w białostockim urzędzie miasta wniosek o powołanie w podlaskiej stolicy rady do spraw mężczyzn. Miałaby być "ciałem doradczym" prezydenta Białegostoku i zajmowałaby się "problemami społecznymi dotyczącymi mężczyzn i chłopców".
Konsultacja ginekologiczna to około 200-250 zł. Jeśli kobieta jest w ciąży, cena może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Do tego dochodzi koszt badań. Są jednak kobiety, które wolą leczyć się prywatnie. Sprawdzamy ceny w prywatnych gabinetach stomatologicznych, ginekologicznych i psychiatrii dziecięcej.
Wymieniany jako kandydat na premiera z ramienia PiS, Tobiasz Bocheński przyznał "Wyborczej", że każdy premier powinien być patriotą, który potrafi ciężko pracować. I zapewnił, że on może pracować 24 godziny na dobę.
Mimo widocznych ran i objawów choroby, dyżurny strażnik miejski nie podjął działań. Eksperci ostrzegają: każde chore dzikie zwierzę w mieście to potencjalne ryzyko wścieklizny i świerzbu.
Dyrektorka domu dziecka nie powiadomiła M., że jej syn był tam krzywdzony przez innego chłopca. Matka dowiedziała się o tym dopiero z sądowego pisma. Kiedy chciała wyjaśnić sprawę, usłyszała, że ma wpłacić 10 tys. zł na fundację charytatywną.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.