Kocham bukiety za to, że są czymś cudownie nieutylitarnym w świecie, w którym wszystko musi mieć cel, cenę i przynosić odpowiednie skutki. A ich układanie - za to, że jest to czas, w którym przez moment nie odhaczam punktów z codziennej listy.
Kręcenie bukietów to rodzaj łamigłówki. Sytuacja, w której masz przed sobą rozsypane puzzle i jest tylko jeden jedyny sposób, żeby je dobrze złożyć. Każdy puzzel jest inny i każdy ma swoje miejsce w układance. Rozmowa z Wiktorią Juszczyk i Maciejem Marszałkiem
Ludzie i kwiaty są tylko na chwilę. Dłużej przetrwa to, co osadzone w ziemi. Pociąga go myśl, że natura przejmie nad nami władzę - jest przekonany, że matka ziemia poradzi sobie z ludźmi. Kim jest słynny florysta Marcin Gładki z Gładki Studio
- Uczymy anglosaskiego podejścia do florystyki, czyli naturalnego, dzikiego - mówią Łukasz Marcinkowski i Radosław Berent, właściciele kwiaciarni KWIATY & MIUT, autorzy książki "Elementarz kwiatowy".
Kwiatów uczyła mnie moja mama, z którą robiłyśmy bukiety na łąkach, i mama taty, profesorka biologii, która mówiła mi, że z kwiatami trzeba rozmawiać, i obmywała mi włosy naparem rumianków
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.