Premierka Danii Mette Frederiksen: Gdy opuszczałam Kijów, był alarm powietrzny. A do mnie pisze chirurg czy nie chce poprawić nosa. Dajcie spokój. Straciłam już rachubę, ile wiadomości na temat mojego wyglądu dostałam przez te wszystkie lata.
"Dawniej mężczyzna, który łysiał, miał znacznie mniej możliwości, żeby coś z tym zrobić. Dziś sam fakt, że istnieją skuteczne metody leczenia czy przeszczepu, może tworzyć dodatkową presję: skoro możesz coś poprawić, to dlaczego tego nie robisz?". Rozmowa z Robertem Kowalczykiem, psychologiem i seksuologiem.
Z niepokojem obserwuję coraz częściej pojawiające się przekazy, które mogą zostać odebrane jako przyzwolenie na pozostawanie w stanie zagrażającym zdrowiu.
Już pierwszego dnia pani sąsiadka z plaży zwróciła uwagę na mój brzuch. Może nie jest zbyt wystający, ale za to "upiększony" sporymi bliznami po trzech operacjach. I tak było codziennie, dopóki nie odezwał się jej mąż.
Akceptacja starzenia? Radość z dojrzewania? Zanim wejdę na ten poziom, mam do zaliczenia smutek po tym, co odchodzi i tracę bezpowrotnie. Jestem w żałobie po dawnej mnie, mojej niegdysiejszej sprawności, zdrowiu, urodzie, energii, sile, szczupłości.
- Klientkami gabinetów stają się coraz częściej 20-letnie dziewczyny, które przychodzą na botoks, ponieważ na ich twarzy pojawiła się pierwsza zmarszczka. I trzeba ją usunąć, by twarz wyglądała jak wyretuszowana przez filtr - mówi dr Ada Florentyna Pawlak z Uniwersytetu SWPS.
Tajemnica, wstyd, zmartwienie - na to, by te słowa przylgnęły do kobiecego wyglądu niewpisującego się w kanon, pracowały pokolenia.
Meryl Streep świetnie ograła nas wszystkich. Wmówiła nam, że nie jest piękna, by swoją najcenniejszą walutą uczynić nie urodę, lecz telent. I zdecydowanie na tym wygrała - dziś nikt nie ocenia czy i jak się zestarzała, bo wszysycy widzą wciąż tę samą kipiącą talentem kobietę.
- Dziś coraz częściej to kobiety przeżywają wstyd w sytuacjach, w których nie są "dość silne", bo ich kariera nie jest w tym miejscu, które sobie wyznaczyły, a mężczyźni wstydzą się, że nie są dostatecznie zaangażowani w życie rodzinne - mówi dr Angelika Kleszczewska-Albińska, psycholożka i badaczka wstydu.
Jako mała dziewczynka z wypiekami na twarzy oglądałam w telewizji wszystkie konkursy piękności. Często z mamą, z którą na gorąco wymieniałyśmy się spostrzeżeniami i uwagami. Wyrosłam w przeświadczeniu, że co jak co, ale kobieta powinna być przede wszystkim atrakcyjna. Coś więcej? Niekoniecznie.
- Trzeba walczyć z narzuconymi wzorcami, zwłaszcza jeśli uniemożliwiają nam bycie sobą, a każą być atrakcyjnym, sztucznym towarem - mówi prof. Katarzyna Popiołek z Uniwersytetu Humanistycznospołecznego SWPS.
Kobietom, dla których uroda była ważnym zasobem, dużo trudniej przejść przez proces dojrzewania - mówi Agata Ziemnicka, psycholożka i dietetyczka, Magdalenie Wojciechowskiej. Tekst pochodzi z sierpniowego numeru miesięcznika "Wysokie Obcasy Extra", którego głównym tematem jest presja wyglądu.
Chciałam moim bohaterkom zaglądać pod koszulę, a one wolały pokazywać maski - mówi fotografka Kasia Gapska, autorka projektu "Ciałość".
"Wygrał wszystko", mówili koledzy, gdy Andy Burnham poderwał Marie-France van Heel, "najfajniejszą dziewczynę na uczelni".
W ciągu miesiąca czy dwóch przybierałem kilka, kilkanaście kilogramów. Tak działał mój organizm. - mówi Magdalenie Wojciechowskiej.
Jak świat światem kobiecy brzuch był miękki i lekko wystający. I u Rubensa, i u Tycjana, i u Marilyn Monroe. Dlaczego nagle w XXI w. ma być płaski i twardy?
Medycyna estetyczna, fitness, pielęgnacja, moda, serwisy społecznościowe. Czy dbanie o wygląd stało się dziś pełnoetatowym projektem? Zapraszamy do udziału w ankiecie "Ciało bez presji".
Wystawiam do słońca niepiękne części ciała. Bo mogę. Bo słońce nie świeci tylko dla pięknych.
Raz pediatra, do którego trafiłam z dzieckiem, zapytał mnie, czy jestem matką, czy babcią mojego syna. Bardzo się zdziwiłam. Przez lata dużo było wokół mnie takich reakcji, że ktoś mówił: "Boże, nie farbujesz się, dlaczego?!" - mówi Katarzyna Barczyk-Matkowska, autorka książki "Srebrna fala".
Kiedy po urodzeniu córki wróciłam do regularnej pracy w telewizji, znów zaczęły się komentarze. Czy się zestarzałam, jak wyglądam, wreszcie - porównania zdjęć z czasu, gdy miałam 20, 30, 40 lat i współczesne - mówi Magdalenie Wojciechowskiej aktorka Katarzyna Bujakiewicz.
- Nie tylko ciało jest ważne, ono nie jest wartością stałą, jak bycie empatycznym czy błyskotliwym. Ciało się zmienia: tyje, chudnie, starzeje się. Budowanie na nim wartości jest bardzo ryzykowne - mówi dietetyczka Sonia Ziemba-Domańska i uczula, jak nieświadomie możemy skrzywdzić tym nasze dzieci.
Przez dekady winą za presję wyglądu obarczano kolorowe magazyny i wyretuszowane modelki na billboardach. Dziś poszłyśmy o krok dalej.
Moja relacja z mężczyznami jest złożona. Są dla mnie ogromną inspiracją, bywa, że z nimi rywalizuję, walczę. Odnajduję się zarówno w roli skrzywdzonej przez mężczyznę kobiety ze złamanym sercem, jak i wyzwolonej feministki. Rozmowa z Mery Spolsky, artystką, piosenkarką, kompozytorką, autorką tekstów.
"Piękne, zadbane ciało to już nie kaprys, lecz pewien nakaz, który mamy realizować. Mówi się, że ciało jest naszą marką, czymś, co konstruuje naszą tożsamość". Rozmowa z dr hab. Mariolą Bieńko, socjolożką z Uniwersytetu Warszawskiego.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.