Zabrakło 0,41 sekundy, a mielibyśmy jeszcze cztery olimpijskie medale. Sprawdziliśmy, jak blisko podium byli polscy olimpijczycy, którym medal wyślizgnął się z dłoni. Wszystkie wyniki czasowe sprowadziliśmy do wspólnego mianownika: ile procent trzeba było jechać krócej na swojej trasie, aby dogonić trzeciego na mecie.
Ze śrubami w kości zaczęła jeździć szybciej. W niedzielę okaże się, czy Polka ma więcej farta niż Lindsay Vonn.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Zimowe igrzyska to okazja do odnowienia sportowej infrastruktury, ale nie tylko. I właśnie na tym koncentrują się miejscowi.
Marszałek, władze województwa, radni PiS, urzędnicy. Wszyscy jadą na rozpoczynające się we Włoszech Igrzyska Olimpijskie. Płaci Polski Komitet Olimpijski. Wcześniej ci sami politycy PiS wsparli PKOl Radosława Piesiewicza kwotą ponad 10 mln zł.
Znakomita infrastruktura nie wystarczy, kiedy brakuje śniegu. Ratunkiem może być przeniesienie zawodów na wcześniejsze terminy.
Na terenie Zagłębiowskiego Parku Sportowego można od środy, 17 grudnia przystanąć przy płytach upamiętniających wybitnych sportowców związanych z Sosnowcem.
Jak dojdzie do tego, że Rosjanie jednak zostaną odsunięci od zimowego sportu, choć właśnie międzynarodowy sąd umożliwił im starty w olimpijskich biegach, zjazdach, skokach i akrobacjach.
Komitet doradców naukowo-technicznych przy włoskim rządzie uznał, że od 15 lutego ośrodki turystyki zimowej będą mogły wznowić działalność. Jednak sytuacja związana z epidemią COVID-19 wciąż jest niepewna, a niektóre regiony już wiedzą, że otworzą się później.
- Lekarze mówili, że nie ma pewności, czy będę mogła jeszcze uprawiać wyczynowo sport, ale nawet sobie tego nie wzięłam do serca - mówi Maryna Gąsienica-Daniel, która w poniedziałek (8 stycznia) rozpoczyna starty w mistrzostwach świata w narciarstwie alpejskim.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.