Za rządów szacha w Iranie wolno było robić wszystko, tylko nie wolno było mówić: "Śmierć królowi, śmierć USA i śmierć Izraelowi". Teraz jest odwrotnie: tylko te trzy rzeczy można mówić, ale nic nie można robić.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy wygaszającej rozwiązania wynikające z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Zgodnie z nim najważniejsze narzędzia z tej ustawy nie znikną, lecz zostaną przeniesione do ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
W Jachrance ma powstać ośrodek dla cudzoziemek ubiegających się o ochronę międzynarodową, ale mieszkańcy protestują. Odwołali nawet sołtyskę, bo ich zdaniem zrobiła zbyt mało, by zatrzymać projekt. - Zostawcie nas w spokoju - grzmieli podczas spotkania.
Pracują po 300 godzin miesięcznie, za mniej niż wynosi najniższa krajowa i twierdzą, że są jak niewolnicy. Tajowie zatrudnieni w popularnej warszawskiej restauracji opowiadają o strachu przed właścicielem i odbieraniu im dokumentów.
- Te gangi nie są takie jak kiedyś Pruszków czy Wołomin. Bywają tak samo brutalne, ale funkcjonują jak korporacja międzynarodowa, która ma swoje komórki w różnych krajach - mówi ekspert o gruzińskich grupach zorganizowanej przestępczości.
Aplikacja przewozowa Bolt wprowadziła przed Świętami opcję wyboru "kierowcy mówiącego po polsku". To szukanie komercyjnego zysku tam, gdzie w grę wchodzą uprzedzenia.
Rząd zapowiada projekt ustawy regulującej zasady uzyskania obywatelstwa polskiego. Obok wyższego wymogu znajomości języka polskiego i podpisania deklaracji lojalności państwu, ma się w nim znaleźć zaliczenie testu obywatelskiego. Pomysł sprawdzenia, na ile cudzoziemcy "umieją w Polskę" nie jest zły, tylko kto zadecyduje o tym, co dziś znaczy być Polakiem?
- Mam dość. Najwidoczniej państwo polskie mnie tu nie chce. Mam pozwolenie na pracę i kartę pobytu, ale dla sądu liczy się fakt, że dwa lata temu przez kilka dni go nie miałem. Konsekwencje ponoszę do dziś. Wracam do Turcji - mówi zrozpaczony Bedirhan Ceri.
Bolt wprowadził nową opcję przejazdu "Lokalnie", gwarantującą kierowcę mówiącego po polsku. Dla części taksówkarzy to odpowiedź na potrzeby pasażerów. Dla innych, zwłaszcza cudzoziemców, realna groźba utraty kursów i zarobków.
We Wrocławiu i Legnicy obsługiwano klientów i "klientów istotnych". Tych drugich traktowano w sposób uprzywilejowany.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki Warszawa-Modlin oraz policjanci z CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która od września 2020 roku za pomocą fałszywych dokumentów legalizowała pobyt cudzoziemców w Polsce i Unii Europejskiej.
- Jak wszystko wymieszamy, to kiedy wyjedziemy na wakacje, wszystko będzie dla nas takie samo. Dlatego warto zachować swoją kulturę - to jeden z argumentów w dyskusji o tym, jak żyć napływającymi do Polski migrantami, która odbyła się w MSN.
Rodzinę obozującą przy ognisku nad Wisłą zauważyli biegacze. Gdy na miejsce przyjechała straż miejska, jeden z chłopców schował się w krzakach. Dramat matki i dzieci trwa przynajmniej od kilku miesięcy.
Paradoks migracji: z jednej strony straszenie, z drugiej - apele o ręce do pracy. Tymczasem ze statystyk i prognoz demograficznych wynika jasno: nie jest realne, by do Polski przyjeżdżało rocznie od 125 tys. do 200 tys. cudzoziemców. A takie właśnie będą braki na rynku pracy.
W porcie lotniczym w Szymanach oraz na polsko-rosyjskich przejściach granicznych w Grzechotkach i Bezledach wprowadzono nowy system zarządzania ruchem granicznym.
System miał pomagać imigrantom zarejestrować wizytę w urzędzie. Cała operacja zakończyła się fiaskiem. Jak do tego doszło?
Zmiany demograficzne sprawiają, że niedobór pracowników staje się coraz poważniejszym wyzwaniem w Polsce i w innych krajach UE. Pomóc mogliby imigranci, którzy chcą pracować, jednak ich kandydatury często odrzucane są już na etapie rekrutacji.
U mężczyzny przebywającego w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie potwierdzono gruźlicę. Inni obcokrajowcy przebywający w tym ośrodku i pracujący w nim funkcjonariusze, zostali objęci nadzorem epidemiologicznym.
Pensja przez cztery lata i grant badawczy na start, w sumie 3 mln zł - tak Polska chce skusić naukowców z doświadczeniem z najlepszych uczelni świata.
Wśród reprezentantów służb mundurowych 17 proc. badanych zadeklarowało zdecydowanie negatywne nastawienie do pracy z cudzoziemcami. Ale jednocześnie blisko dwa razy tyle, bo aż 33 proc. z nich zadeklarowało otwartość na taką współpracę.
Gdy ostatnie kobiety wsiadają do autokaru, drogę zajeżdża mu radiowóz na sygnale. Po chwili podjeżdżają kolejne - w sumie kilkunastu policjantów i strażników granicznych. - Nie mają dokumentów? To nakładamy mandaty - pada polecenie.
Trzy uczelnie wyższe wydały co najmniej tysiąc dokumentów umożliwiających wjazd do naszego kraju obywatelom krajów spoza Unii Europejskiej. Zatrzymano i aresztowano prorektora uczelni, zarzuty przedstawiono 12 osobom.
Mohamed mieszka w Polsce od lat i spełnia warunki, żeby zostać rezydentem długoterminowym Unii Europejskiej. Kolejka po zezwolenie jest jednak długa.
Rozważania o przyszłości programu 800 plus trwają, pojawiając się w publicznej debacie i znikając co jakiś czas. Spróbujmy jednak podsumować, gdzie jesteśmy. Na stole leżą trzy konkretne propozycje, które dzielą polityków, ekspertów i opinię publiczną. Przyjrzyjmy się im bez ideologicznych okularów.
Żeby liczby mówiły prawdę, trzeba je przedstawić w pełnym kontekście. A wtedy okazuje się, że skala nadużyć 800 plus wśród cudzoziemców jest dużo mniejsza, niż wynika to z wypowiedzi przedstawicieli rządu.
Od początku 2025 roku funkcjonariusze Straży Granicznej w Częstochowie przeprowadzili 31 kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców na terytorium Polski. W ramach tych działań sprawdzono 1302 cudzoziemców i ujawniono 501 osób pracujących nielegalnie.
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Radomiu przeprowadzili kontrolę legalności pobytu cudzoziemców. W piekarni na terenie powiatu kozienickiego zatrzymali 16 obywateli Kolumbii i jednego Wenezueli, którzy przebywali w Polsce nielegalnie.
Uzależniając wypłatę 800 plus dla Ukraińców od pracy, odwracamy ideę leżącą od samego początku u podstaw systemu zabezpieczeń społecznych. Pomoc oferujemy tym, których sytuacja jest najbardziej stabilna. Odcinamy tym, którzy są najsłabsi w starciu z obcym rynkiem pracy.
MSWiA przygotowało odpowiedź na weto prezydenta Karola Nawrockiego, który nie zgodził się, by uchodźcy z Ukrainy otrzymywali 800 plus na dotychczasowych zasadach. W przygotowanym projekcie resort ogranicza cudzoziemcom dostęp także do innych świadczeń.
Państwo przegrywa w sądach kolejne sprawy o bezczynność, bo urzędy nie są w stanie rozpatrywać na czas wniosków cudzoziemców. "System nie jest przygotowany" - mówią eksperci po wecie prezydenta.
Prezydent zawetował ustawę pomocową dla uchodźców wojennych z Ukrainy. I zażądał, by wrócić do pomysłu ograniczenia świadczeń dla Ukraińców. Debata z czasu kampanii prezydenckiej zaczęła zbierać żniwo.
Daniel jest synem Ukrainki i Rosjanina. Pochodzenie ojca jest kluczowe dla jego trudnej historii w Polsce.
Coraz więcej cudzoziemców z polskimi korzeniami stara się o polskie obywatelstwo. Na decyzje muszą czekać już ponad rok, a Polska przegrywa masowo w sądach sprawy o opieszałość i ponosi duże koszty.
Wielu kandydatów z zagranicy - głównie Ukraińców i Białorusinów - usłyszało, że w tym roku nie ma szans na studiowanie w Polsce. Ministerstwo nauki instruuje uczelnie, jak mają sobie poradzić z prawnym chaosem w rekrutacji cudzoziemców.
Historie obcokrajowców, którzy zamieszkali w województwie śląskim, mają najczęściej wspólny mianownik: problemy z uzyskaniem karty pobytu w Polsce. Gdyby nie Agnieszka, nikt by o nich nie usłyszał.
Umówienie się na wizytę w urzędzie graniczy z cudem. Nasi pracownicy muszą płacić szemranym ludziom z Telegrama, by załatwić formalności - mówi dyrektor z międzynarodowej korporacji, która ma swój oddział w Warszawie.
- Migranci w Polsce nie otrzymują praktycznie żadnego wsparcia systemowego - mówi dr Dominika Blachnicka-Ciacek, badaczka społeczności uchodźczych i imigranckich. Jak dodaje, jest nieprawdą, że w Europie nie udaje się integracja z muzułmanami. Jej zdaniem brexit to efekt niechęci do migrantów z Europy Wschodniej.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Prawica straszyła Centrami Integracji Cudzoziemców. Te zaczęły działać, z ich pomocy korzystają w zdecydowanej większości Ukraińcy. Cudzoziemcy uczą się polskiego, a czasem zwyczajnie przychodzą się wygadać.
Nie zgadzamy się na to, by dzieci - także te, które zostały zmuszone do wyjazdu przed wojną, prześladowaniami czy ubóstwem - doświadczały w Polsce lęku i wykluczenia.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.