We wszystkich szpitalach w całym regionie trwa weryfikacja harmonogramów pracy tysiąca medyków. Szef Dolnośląskiej Izby Lekarskiej Wojciech Florjański uważa, że odbywa się to niezgodnie z przepisami.
Tygodnik "The Economist" ogłosił swoją tegoroczną listę najbogatszych państw świata. Opracowując ją, Brytyjczycy uwzględnili subtelne kryteria.
W zeszłym roku rząd w Grecji podjął decyzję o wyłączeniu z czasu pracy czasu spędzonego na przygotowaniach przed i po pracy. Tym samym po cichu dzień roboczy wydłużył się z ośmiu godzin dziennie do nawet dziewięciu.
Nadchodzi czas wojennych zagrożeń i zaciskania pasa, a politycy zachowują się tak, jakby wciąż mieli góry pieniędzy do rozdawania.
- Gdy 107 lat temu wprowadzono 8-godzinny czas pracy, a przeszło 50 lat temu wolne soboty, też wszyscy się bali, co to będzie. I nic się nie stało - mówi Marcin Chłodnicki, kielecki radny.
"Floty taksówkowe rekrutują w Azji, Afryce. Obiecują nawet 14 tys. zł na miesiąc. Nie mówią, ile zostaje, jak odliczysz podatek, samochód, benzynę i aplikację. A potem jeżdżą ci współcześni niewolnicy".
Udział w przyszłorocznym eksperymencie będzie dobrowolny, ale firmy, które się na niego zdecydują, mogą liczyć na ministerialną dotację. Szczegóły zdradziła w Poznaniu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Nawet milion złotych może dostać firma, która ma pomysł na testowanie krótszego czasu pracy - informuje resort.
Rafał Brzoska narzeka w wywiadzie dla Macieja Kaweckiego, że "przez ostatnie 10 lat mieliśmy do czynienia z kulturą obrzydzania etosu pracy". Oskarża o to "skrajną, aktywistyczną lewicę" i obawia się, że skutkiem jest niszczenie "genu przedsiębiorczości, ciężkiej pracy".
Na wsparcie finansowe dla firm, które będą chciały wziąć udział w programie resort ma 10 mln zł. Warunek: nie można likwidować miejsc pracy ani obniżać pensji.
Polacy pracują długo, ciężko i za małe pieniądze. Dlatego warto skrócić tydzień pracy. Ale powinna to być część spójnej reformy rynku pracy i systemu emerytalnego, a nie polityczne zagranie po publiczkę.
Ale wbrew pozorom te wyniki nie oznaczają, że pracujemy mniej. Pracujemy inaczej.
Urzędnicy z Leszna będą pracować siedem godzin dziennie. Prezydent Grzegorz Rusiecki ma nadzieję, że docenią taką zmianę. Mówi: - Cieszę się, że to właśnie nasz urząd miasta będzie pionierem 35-godzinnego tygodnia pracy.
Pracownicy zielonogórskiego urzędu miasta od grudnia 2022 r. cieszyli się skróconymi godzinami pracy - przychodzili do biur godzinę później. Ośmiogodzinny tryb przywrócił właśnie nowy prezydent Marcin Pabierowski.
Cztery dni w tygodniu albo pięć, ale po 7 godzin dziennie. Takie plany na uelastycznienie systemu pracy ma rząd Donalda Tuska. - Postulat czasu na życie, czasu na rozwój, czasu dla rodziny, jest postulatem, który musi być traktowany poważnie. To czas, by skrócić tydzień pracy do czterech dni - komentuje Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
- Chciałabym, żeby w tej kadencji Sejmu mogło dojść do skrócenia czasu pracy - oświadczyła ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Jej zdaniem taki krok byłby "inwestycją społeczną".
- Pomysł, że migranci będą wykonywać niskopłatne prace, żebyśmy my pracowali krócej, to podejście folwarczne, które zakłada wyższość wobec migrantów. I to nie jest dobra droga - mówi ekspert rynku pracy. Jak więc dojść do 4-dniowego tygodnia pracy?
Ekonomiści mBanku pytają: czy nie boicie się, że dodatkowy dzień wolnego to de facto konieczność zabezpieczenia dodatkowych środków na zwiększone wydatki, związane choćby z rozrywką i rekreacją?
Pracownicy Herbapolu Poznań są zachwyceni zapowiedzią wszystkich wolnych piątków. Zmiany są stopniowe, ale od trzeciego kwartału tego roku każdy piątek w spółce ma być już wolny. Inne firmy też próbują iść tą drogą. Na razie ostrożnie.
Pracować mniej i dostawać takie samo wynagrodzenie - kto nie marzyłby o takim rozwiązaniu? Firma Deloitte testuje krótszy czas pracy swoich pracowników, chce go wprowadzić, nie obniżając wynagrodzeń.
Są wyniki naukowego badania czterodniowego tygodnia pracy w Wielkiej Brytanii. Zadowoleni są pracownicy i pracodawcy. Prawie wszystkie firmy biorące udział w badaniu utrzymały pracę cztery dni w tygodniu po zakończeniu eksperymentu.
6 miesięcy, 33 firmy, 900 pracowników i wynik, który wielu zaskoczy: lepiej pracować cztery niż pięć dni w tygodniu. To bardziej efektywne rozwiązanie, przynajmniej w części branż. Pozostaje pytanie, czy wolny będzie piątek, czy jednak poniedziałek?
Szanse na kolejne podwyższenie wieku emerytalnego są niewielkie, liczba emerytów i emerytek rośnie. Remedium? Część niemieckich ekspertów od rynku pracy chce zmusić pracowników do dłuższej pracy.
Jesteśmy świadomi, że nieodpowiedzialna polityka podatkowa rządu negatywnie odbija się na finansach samorządów. Niemniej jednak skoro partie opozycyjne poważnie traktują swoje deklaracje dla całego kraju, to powinny je realizować w samorządach, w których sprawują władzę.
Idea czterodniowego tygodnia pracy opiera się na prostej zasadzie: wszystkie obowiązki zawodowe wykonujemy w krótszym czasie. To oznacza, że lepiej planujemy pracę i wyrabiamy się z tymi samymi obowiązkami w 32 godz. zamiast w 40. A co z wynagrodzeniem?
Już Nixon twierdził, że to nie marzenia, a logiczna konsekwencja rozwoju. Wprowadzają go właśnie Panasonic, Kickstarter i setki innych firm, trwają eksperymenty w Hiszpanii czy Irlandii, ten w Islandii zakończył się wielkim sukcesem. Młode pokolenie nie chce już poświęcać się dla szefa. Ale czterodniowy tydzień pracy może mieć też drugą, ciemniejszą stronę: utrwalanie nierówności.
Krótsza praca to zdrowszy i bardziej wydajny pracownik - mówią badania. Ale nie o to chodzi Belgom. Bo ci nie skracają czasu pracy, ale tydzień pracy. A to fundamentalna różnica.
KE pracuje nad przepisami o przyznaniu pracownikom prawa do nieangażowania się w komunikację związaną z obowiązkami służbowymi poza godzinami pracy. To może wymusić wprowadzenie takich zmian w polskim Kodeksie pracy.
Pierwszy był niemiecki Volkswagen, w którym pracownicy są odłączani od serwerów między szóstą wieczorem a siódmą rano. Teraz zakaz kontaktów z pracownikami poza godzinami pracy wprowadziła Portugalia. Możliwe, że już wkrótce Polskę zmusi do tego Komisja Europejska.
Matczak nie mówi: "Jestem z siebie dumny, bo ciężko pracowałem na swój sukces". On atakuje: "W przeciwieństwie do mnie jesteście leniwi". A potem sugeruje, że to on i jego ambicje są obiektem ataku. Nie. Przedmiotem niezgody jest pogarda dla badań naukowych i dorobku ostatniego wieku. Bo w Unii Europejskiej, której broni i Matczak, i ja, i posiadająca najbardziej proeuropejski elektorat Lewica, jest coś takiego jak Karta Praw Podstawowych - pisze w swojej opinii Adriana Rozwadowska z Wyborcza.biz.
Wyrywkowe kontrole drogowe samochodów ciężarowych wkrótce odejdą w zapomnienie. Inspekcja drogowa będzie miała zdalny dostęp do danych z tachografów. Pierwsze zatrzymania na podstawie odczytanych w ten sposób informacji już się odbywają.
Badania pokazują, że długie godziny pracy prowadzą do depresji i chorób krążenia, skracanie czasu pracy zaś do wyższej produktywności i lepszego samopoczucia. Hiszpania sprawdzi to na żywym - własnym organizmie.
Kierowcy miejskich autobusów w Warszawie na masową skalę pracują ciągiem od rana do wieczora u kilku przewoźników, a tabor nie ma ważnych badań technicznych - to przekaz z kontroli Inspekcji Transportu Drogowego. A jak to wygląda naprawdę?
Wicekanclerz Niemiec chce, aby firmy mogły skracać czas pracy i otrzymywać rządowe dopłaty do wynagrodzeń przez 24 miesiące, a nie - jak było wcześniej - 12. Pomysł ma poparcie Angeli Merkel.
Niemiecki przemysł motoryzacyjny jest w kryzysie, według prognoz pracę może stracić nawet 100 tys. osób. Związki zawodowe proponują remedium: skróćmy tydzień pracy do czterech dni. Komentarze? Mało przychylne. A gdyby tak na skrócenie tygodnia pracy spojrzeć jak na kolejny eksperyment?
Z powodu epidemii koronawirusa kierowcy ciężarówek będą mogli dziennie jeździć 11 godzin - zdecydował minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Otwarto też nowe przejścia graniczne, dopuszczając tam ruch ciężarówek o większym obciążeniu.
Zwyczaj wypuszczania pracownic wcześniej, żeby zdążyły posprzątać i przygotować świąteczną kolację, wciąż istnieje. Dobra informacja jest taka, że firmy się już do niego nie przyznają. A stąd tylko krok do stworzenia mniej dyskryminujących rozwiązań.
Dobra zmiana dodała nam roboty, radykalnie zwiększając czas, jaki nauczyciele poświęcają na pracę. No to teraz niech da te podwyżki, o których mówi.
W Polsce brakuje 100 tys. zawodowych kierowców. Co roku z zawodu odchodzi 25 tys. osób - nie chcą już spędzać kilku tygodni w trasie. Kierowcy mogliby dostać wolne weekendy, ale wtedy konsumenci pożegnają się z egzotycznymi owocami. A jeśli transport wyhamuje, staną też inne branże. Dla gospodarki to może być duży cios.
Tylko 38 proc. pracowników popiera skrócenie tygodnia pracy z 40 do 35 godzin. Pracodawcy? Aż 30 proc. z nich nie mówi temu rozwiązaniu nie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.