Chiński "Człowiek smok" sprzed 146 tys. lat mógł być tak naprawdę denisowianinem - pokazują nowe badania.
Po tajemniczym mężczyźnie ostał się jeno kawałek żuchwy, a w nim dziwne trójkorzenne trzonowce. Jednak to odkrycie na tyle ważne dla nauki, że informuje o nim najnowsze "Science".
Naukowcy znajdują coraz więcej śladów tego wymarłego już gatunku człowieka.
Zwykły spacer samotnej matki sprzed 23 lat zmienia naszą wiedzę o tym, kto odkrył Amerykę
Znamy antyczne DNA pierwszych Amerykanów, Azjatów, europejskich rolników. Słowian dopiero zaczynamy badać
PYTANIE OD CZYTELNIKA: Obecnie dzięki teorii ewolucji wiemy, że ludzkość istnieje w takiej czy innej formie od około 2 milionów lat lub dłużej. Homo sapiens jest stosunkowo nowym gatunkiem. Istniało również wiele innych gatunków ludzkich, niektóre z nich się z nami krzyżowały. Pytanie jest więc nieuniknione - kiedy w tej długiej historii ewolucji możemy mówić o pojawieniu się osoby? Czy szympansy są ludźmi? Czy australopiteki wierzyły w życie pozagrobowe? Jakie są implikacje teorii ewolucji dla naszego myślenia o prawach jednostki i religii? Anthony MacIsaac, lat 26, Paryż, Francja.
Naukowcy przebadali genomy blisko 28 tys. Islandczyków, poszukując fragmentów DNA pochodzących od neandertalczyków i innych archaicznych gatunków człowieka. Natrafili na kilka genetycznych skarbów. W tym ślady... denisowian.
Magazyn "Science" wylicza największe naukowe wydarzenia tego roku. Niektóre z nich można śmiało nazwać epokowymi.
Skąpa kolekcja kostnych szczątków denisowian znacząco się powiększyła. Jeśli paleoantropolodzy się nie mylą, właśnie mamy pierwsze fragmenty czaszki.
Naukowcy odkryli kolejne zagadki związane z tą niezwykłą jaskinią, choć jeszcze nie wszystkie. Czy oprócz denisowian - gatunku człowieka opisanego ledwie dziewięć lat temu - i neandertalczyków zamieszkiwali ją także ludzie współcześni?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.