Platformy społecznościowe niezbyt skutecznie walczą z dezinformacją, jak wskazuje raport NASK. Jedna piąta zgłaszanych treści tego rodzaju jest ignorowana, większość moderowana, a tylko niewielka część szkodliwych materiałów znika z sieci.
Bez europejskiej "cenzury", z dostępem przez VPN - administracja Donalda Trumpa uruchamia stronę freedom.gov, na której mają być dostępne kontrowersyjne, prawicowe treści.
Po wtargnięciu rosyjskich dronów na terytorium Polski Antoni Macierewicz przekonywał w TV Republika, że "mamy do czynienia z działaniem na rzecz Rosji przez Ministerstwo Obrony". Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w specjalnym raporcie nie dopatrzyła się w tym dezinformacji.
Gen. Jarosław Stróżyk, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, określa doniesienia o tym, że Polacy brali udział w zamachu na rosyjskiego generała jako "dezinformację i narrację tworzoną na potrzeby wewnętrzne".
Podobne instytucje działają w krajach, które są narażone na rosyjskie działania hybrydowe. Wśród pomysłodawców jest Piotr Strach, były częstochowski radny, obecnie poseł z Gliwic.
Ludzie, którzy mieli odwagę bronić przyzwoitości i równości, którzy bronili praw każdego - jakby się pochowali.
Gdy instytucja publiczna zaczyna traktować dezinformację jak strategię promocji, problemem przestaje być jeden post. Zaczyna się test zaufania społecznego.
Zaprzecza wykonawca, zaprzecza zarząd szczecińskiego portu, inwestor szykuje oświadczenie. Marek Gróbarczyk, poseł PiS, dzień po dniu rozpowszechnia kłamstwa o przerwaniu budowy w porcie w Szczecinie fabryki wież do morskich turbin wiatrowych.
Wetując przepisy zmuszające wielkie korporacje cyfrowe do walki z hejtem, dezinformacją, pornografią czy internetowymi przestępstwami, Karol Nawrocki potwierdził, że jest lojalnym trumpistą i interesy USA stawia ponad interesami naszego kraju
Stanowisko Prezydium Rady Polskich Mediów w sprawie bezpieczeństwa informacyjnego Polaków
Konto na TikToku, na którym wygenerowane przez AI "prawdziwe Polki" promowały wyjście Polski z Unii Europejskiej, zostało usunięte. "Narusza standardy serwisu".
Serwisy społecznościowe wykorzystały tradycyjne media jako narzędzie do zbudowania swojego imperium. Dziś media zaczynają to dostrzegać. I reagować.
- Moskiewskie siatki rosną. Gdy my tracimy czas i siły na łapanie sabotażystów, kwiat rosyjskiej agentury pracuje swobodnie i skutecznie.
Żadne dementi i nie jest w stanie rozerwać pajęczyny bredni i kłamstw, które już narosły wokół tej tragedii.
Najważniejsza bitwa toczy się nie na froncie, nie w gabinetach politycznych, ale w głowach ludzi. To tam propaganda próbuje zasiać strach, nieufność i chaos. I to tam - jeśli region chce pozostać odporny - musi rozpocząć się obrona.
W sieci przestępczej eliminacja osób znajdujących się najwyżej w hierarchii powoduje rozpad struktury. Naukowcy z UW z pomocą modelowania matematycznego chcą na podobnej zasadzie rozbić sieć dezinformacji naukowej w Polsce.
Ambasadorowie państw UE zatwierdzili nowe sankcje na Rosję. Uderzą w kolejne tankowce floty cienia, handlarzy rosyjską ropą naftową i propagandzistów Kremla - także z Zachodu. Oto poczet tych postaci.
Głównym celem dezinformacji medycznej jest podważenie zaufania do instytucji odpowiedzialnych za zdrowie publiczne. Ten ruch ma potężnych, być może mimowolnych sojuszników w postaci amerykańskiej administracji.
W Polsce wpływ sztucznej inteligencji na decyzje wyborców jest niemal trzykrotnie większy niż w USA - pokazują naukowcy.
Jako psychiatra jestem za skróceniem czasu pracy - deklaruje prof. Piotr Gałecki. I podkreśla: dalsze funkcjonowanie w obecnej kulturze pracy nie jest dobre ani dla zdrowia psychicznego, ani fizycznego, a jako społeczeństwo stać nas, by więcej uwagi zacząć poświęcać np. budowaniu więzi rodzinnych.
Ocenianie po pozorach jest powszechne. Tendencja do przyklejania ludziom przysłowiowych "łatek" eskaluje w dobie platform społecznościowych i kilkusekundowych relacji z "wydarzeń" - mówi Denys Ryvko, bohater kampanii Wyborcza.pl pod hasłem "Mniej szumu, więcej faktów. Wybierz dziennikarstwo".
Portal społecznościowy X, z którego z upodobaniem korzysta zachodnia klasa polityczna, komentatorzy oraz dziennikarze, wprowadził nową funkcję. Pozwala ona sprawdzić, z jakiego kraju nadaje dany użytkownik. No i się porobiło.
Parlamentarzyści PiS najpierw - wbrew faktom - ogłaszają, że rząd wstrzymał budowę terminalu kontenerowego na Bałtyku w Świnoujściu. Następnie - trzymając się tej narracji - budują atmosferę zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski. To kolejny popis dezinformacji.
Nauka przestaje być wspólną płaszczyzną, która łączy ludzi o różnych poglądach. Staje się kolejnym polem politycznego konfliktu.
Doba po dywersji pod Garwolinem wypełniona jest chaosem informacyjnym, w którym rząd, politycy i wojsko tracą wiarygodność i zaufanie. Większość komentujących przypisuje winę Ukraińcom. To idealnie wypełnia rosyjskie cele wojny informacyjnej i "obniżyło zaufanie do państwowych instytucji", jak ocenia kolektyw Res Futura.
Po potwierdzonym już przez służby akcie dywersji na torach kolejowych we wsi Mika na Mazowszu, doszło do kolejnych dwóch incydentów na tej samej trasie. W sieci szerzy się dezinformacja. Kancelaria Premiera apeluje, by sprawdzać źródła i weryfikować to, co udostępniamy.
Jednym z kluczowych warunków stawianych przez Rosję w kwestii rozmów pokojowych jest "denazyfikacja" i "debanderyzacja" Ukrainy. Im zatem donośniej z Polski dobiega wołanie, że "banderyzm" szerzy się w Ukrainie jak pożar na stepie, tym wiarygodniej brzmią rosyjskie argumenty.
Redaktor Rymanowski mówi, że dziennikarz ma prawo zapraszać, kogo chce. Owszem, ale czy pozostawienie wygłoszonych tez bez odpowiedniego komentarza jest zgodne z zasadami rzetelności, obiektywizmu i staranności zawodowej? Tu mam poważne wątpliwości.
Dwaj profesorowie stwierdzili, że Polska na członkostwie w Unii Europejskiej straciła aż 535 mld zł. Podchwycili to eurosceptyczni politycy i publicyści. Zanim te analizy poddano rzetelnej krytyce, minęło sporo czasu, a alarmująca kwota już krążyła w sieci.
Prof. Grażyna Cichosz, która w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim krytykowała spożycie tłuszczów roślinnych i soi, sama patronuje marce mleka w proszku wyłącznie krowiego, wokół której jest wiele nieprawidłowości. Interweniowali już sanepid i prokuratura.
- Nawet jeśli użytkownicy internetu przenoszą się do bardziej zaufanych przestrzeni, nadal funkcjonują w logice przekształcania życia w dane, a uwagi - w towar - mówi ekspert. Tak działa kapitalizm cyfrowy.
W dobie prowadzonej przez Rosję wojny hybrydowej dezinformacja jest powszechnie używaną przeciwko nam bronią. Zaś kwestionując badania naukowe, podważamy fundament naszej cywilizacji. A platformy społecznościowe na tym zarabiają i rosną w siłę.
Fałszywa informacja rozprzestrzenia się jak wirus, a sprostowań nikt niemal nie czyta. Chłodna prawda przegrywa z gorącym kłamstwem. Ale prezydent Nawrocki krytykuje projekt ustawy wymierzonej w dezinformację.
"Pod pozorem walki z nielegalnymi treściami i dezinformacją rząd chce ograniczyć wolność słowa" - alarmował niedawno na X prezydent Karol Nawrocki. Czy naprawdę chodzi o cenzurę? Jakie mechanizmy kontroli są w spornej ustawie? I komu jest na rękę nieprzestrzeganie jej? Rozmawiamy o tym z prawniczką specjalizującą się w ochronie praw człowieka.
To była zorganizowana dezinformacja w wykonaniu polityków PiS, a tymczasem Gryfino umiera, marnując swoją szansę - tak torpedowanie projektu parku narodowego na Międzyodrzu podsumowali uczestnicy środowego sympozjum "Ocalić bezcenne".
Polscy parlamentarzyści w połowie października debatowali w ramach zgromadzenia parlamentarnego NATO w Lublanie. Wśród tematów była dezinformacja, która przez sojusz postrzegana jest jako realne zagrożenie.
Polska wśród krajów objętych nakierowaną dezinformacją rosyjskich służb jest traktowana "priorytetowo" - głosi najnowszy raport zespołu Google ds. analizy zagrożeń. Po ataku dronów 9 września rosyjscy agenci dosłownie zalali nas antynatowską i antyrządową narracją, jak to dążymy do "wywołania wojny"
Niektóre z opinii powielanych przez osoby niechętne powstaniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, który ma powstać na Międzyodrzu koło Szczecina, ocierają się o absurd. Inne świadczą o braku podstawowej wiedzy. A oto fakty.
Niektórzy rodzice nie przyjmują do wiadomości, że spektrum autyzmu to zaburzenie, które nie zniknie i że jedyne, co mogą zrobić, to zadbać o to, żeby lepiej przystosować swoje dziecko do funkcjonowania w społeczeństwie. Rozmowa z prof. Agnieszką Szuster-Ciesielską, która popularyzuje naukę i walczy z dezinformacją medyczną.
Coraz trudniej odróżnić, co jest prawdziwą wiadomością, a co fikcją. Oszuści zaczęli kopiować, przerabiać i wrzucać na pozornie "renomowane" domeny kradzione materiały: newsy i reportaże.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.