Kasują komentarze, blokują klientki, a teraz przepraszają. Nasze teksty w sprawie podlaskich luksusowych dresów odnoszą skutek. Klientki sklepu dostają z powrotem swoje pieniądze, niektóre czekały na to od kilku miesięcy.
Właścicielka firmy Stone Skirts, Anna Szczygielska, przez prawników domaga się od klientek usunięcia negatywnych komentarzy na Facebooku. I zapewnia: Stone Skirts to nie "schemat oszustwa". To jest firma, która urosła szybciej, niż była gotowa.
"Squid Game", najpopularniejszy serial świata, zapoczątkował nową masową modową obsesję. Rośnie sprzedaż dresów, wsuwanych tenisówek i koszulek z numerami. W ten biznes wchodzą już nawet ekskluzywne marki.
Słodycze wyrzuć, a cukierkowe pastele noś na sportowych ubraniach. Mniej kalorii, więcej ruchu.
Dawno temu Karl Lagerfeld zaszokował wszystkich powiedzeniem, że dresy noszą tylko ludzie, którzy nie radzą sobie z życiem, i jakkolwiek brzmiało to szokująco, dziś chyba wielu z nas może otwarcie przyznać, że faktycznie sobie nie radzi. Pytanie, czy strój ma z tym coś wspólnego?
Dresy nagle stały się flagowym produktem całego rynku modowego. Okazało się, że nikt nie potrzebuje nowej marynarki czy szpilek, niezbędny jest za to drugi dres, kiedy pierwszy wyląduje w praniu. Słupki nie kłamią - to jedyny segment rynku, który wciąż się sprzedaje.
Zasady są jasne: albo jesteś moim ziomkiem, albo nie. Albo jesteś konfidentem, albo nie. W dresiarskim świecie nie ma miejsca na dzielenie włosa na czworo. Zawsze jest coś białe albo czarne. Rozmowa z badaczami z Króliczej Nory
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.