Mam kilka zdrowych pytań. Dlaczego pieniądze, które miały podążać za chorym, pędzą za lekarzami? Dlaczego nie opłaca się leczyć niektórych chorych? Dlaczego lekarze nie są sami w stanie ocenić, jak długo mogą pracować, by pacjentowi ze zmęczenia nie szkodzić? Dlaczego lekarze uważają, że mają prawo stawiać własne sumienie nad dobrem chorego?
Grupa naukowców chce, by znanego pedagoga uznano za plagiatora, odebrano mu tytuł i wykluczono z ważnych w środowisku gremiów. Choć sąd orzekł, że plagiatu nie było. Profesor mówi o akademickiej wendecie.
Stowarzyszenie dziennikarskie pochwala i nagradza twórcę Kanału Zero za coś, co było ośmieszaniem zawodu dziennikarza, kandydatów i wyborów prezydenckich w ogóle.
W aktach pojawiają się nazwiska ikon naszych czasów: wizjonerów technologii, filantropów, myślicieli, przywódców.
Góra surowego mięsa ma zwabiać drapieżne ptaki. Są tacy, którzy płacą grube pieniądze, by przy nęcisku zrobić piękne zdjęcia przyrodnicze. Inni mówią o etyce w fotografii, o krzywdzeniu zwierząt. Odwołać się jednak mogą tylko do sumienia. Bo prawo nęcenia nie zakazuje.
Utrata kontraktu przez ginekolożkę, która ratowała życia kobiet, dokonując aborcji, to fatalna wiadomość dla wszystkich, którzy wierzą w etos, w misję i w to, że w niektórych profesjach wartości są ważne.
Jak obowiązkiem lekarza jest diagnozowanie i leczenie chorób, tak obowiązkiem naukowca - dostarczanie i prezentowanie informacji zgodnych z aktualnym stanem wiedzy - mówi prof. Paweł Łuków, etyk.
Niewiedza za chwilę wyprze wiedzę. I nie, nie stracą na tym naukowcy. Stracimy wszyscy.
Czy naukowiec może publicznie kłamać? Czy dziennikarz ma obowiązek kłamstwa prostować? Sprawdzamy, czy istnieje prawo, które pomaga bronić się przed dezinformacją wygłaszaną przez naukowców.
Jeżeli w kosmosie już na samym początku zaczniemy ignorować takie rzeczy, jak prawa reprodukcyjne, prawo pracy czy prawa mniejszości, to możemy stworzyć rzeczywistość społeczną, od której nie będzie odwrotu - ostrzega etyk prof. Konrad Szocik z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.
Jeśli niewiele wiemy o tym, czego doznają owady, nie potrafimy nawet zdefiniować ich dobrostanu w hodowli, bez narażania ich na cierpienie, to najbardziej sensowne jest całkowite powstrzymanie się od tego rodzaju eksploatacji - wskazuje prof. Marcin Urbaniak, kognitywista, zoopsycholog i bioetyk.
Przed stawianiem generalnych wniosków należałoby postawić sobie samemu pytanie: Co ja zrobiłbym, będąc w tym miejscu i czasie? Jak zareagowałbym w sytuacji wykraczającej poza wszelkie dotychczasowe przeżycia?
W innych krajach za zrzynanie na klasówce można być wyrzuconym ze szkoły. Na maturze nikt by się chyba nie odważył. W Polsce "dobry kolega" przeważnie wciąż da ściągnąć, przynajmniej na klasówce. Dlaczego nie jest nam wstyd?
- Znalazłam się kiedyś w sytuacji, gdy pacjent mnie oszukał, ukrywał fakt, że jest uzależniony od substancji psychoaktywnych. Robił to świadomie, żeby uzyskać zaświadczenie, że jest czysty - mówi dr Agnieszka Mościcka-Teske, psycholożka i psychoterapeutka.
Z inicjatywy Stowarzyszenia Katechetów Świeckich prawnicy utrakonserwatywnego Ordo Iuris prowadzą prace nad obywatelskim projektem ustawy wprowadzającej obowiązkowe zajęcia religii i etyki do szkół.
Wierzę, że wprowadzenie czwartego prawa robotyki - zakaz podszywania się AI pod człowieka - może się okazać jednym z kluczowych elementów przywrócenia przejrzystości i zaufania w erze deepfake'ów i generatywnych modeli językowych - mówi prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego.
Bezczelny mówi: "a co mi zrobisz", "nie ma na mnie kary - kara moralna, wstyd i hańba mnie nie dotyczą, bo wstydu nie odczuwam, a hańbę odrzucam". Rozmawiać z Ziobrą o wstydzie nie ma sensu, to jak grochem o ścianę - twierdzi prof. Jan Hartman
Filozofowie i etycy dyskutują o tym, czy AI należą się pewne prawa, np. ochrona przed byciem wyłączoną. - Jeśli AI byłaby zdolna do cierpienia, była samoświadoma lub działa planowo i wytrwale, to można uznać, że należą się jej prawa - mówi w podcaście "Cybe(r)ewolucja" Emilia Kaczmarek z Wydziału Filozofii UW.
Katecheci protestowali przeciwko wprowadzaniu edukacji zdrowotnej, obejmujących też edukację seksualną, ale ministra Barbara Nowacka proponuje, by sami jej uczyli. To bardzo zły pomysł.
Radny PiS Paweł Krzanowski wyciągnął sprawę działki na zakup, której przez gminę zgodzili się radni. Ale w międzyczasie kupił ją Grzegorz Rachwał, który był wówczas radnym, a teraz jest zastępcą prezydenta. - Czy teraz sprzeda działkę gminie? - pyta radny PiS.
Poszukiwany w związku z zabójstwem mężczyzna zjawił się pod domem, gdzie doszło do przestępstwa, i opowiedział dziennikarzowi, w jaki sposób zabił własną matkę. - News zawsze wygrywa - broni się wydawczyni programu, który wyemitował wyznanie.
Moja twarz była niemal wszędzie. Firmy bały się, że jak mnie zatrudnią, wyciągnę jakieś nieprawidłowości.
Pół miliona osób w Polsce żyje z chorobą otępienną. Najlepsi naukowcy z całej Europy - którzy zajmują się aspektami etycznymi i systemowymi związanymi z demencją - przyjechali na Politechnikę Wrocławską w ramach projektu unijnego "Ethics in Dementia".
W przeciwieństwie do religii etyka to wiedza, dokładnie taka sama jak geografia czy biologia. I tak jak one powinna być oceniana.
W miejsce religii (lub obok) proponowałbym wiedzę o religiach, podobnie jak to się dzieje w wielu innych krajach Europy i świata. Mówimy wtedy o podobieństwach i różnicach, wspólnocie i diasporze, tolerancji lub odrzuceniu, pokoju lub wojnie. Nie ma nic ważniejszego.
Nasza zatopiona w polityce i psychoterapii kultura zupełnie zapomniała o moralności.
Etyka nie jest sztywnym kanonem reguł moralnych, to - w oparciu o bardzo różne podejścia do ludzkich wyborów i zachowań - trudna sztuka budowania relacji, siebie samych od wewnątrz.
Etycy apelują do władz Gdańska o zaprzestanie prowadzenia "niehumanitarnych praktyk wobec dzików". - To nie licuje z pięknymi tradycjami miasta, które promuje się hasłami otwartości, nowoczesności i postępu - piszą prof. Andrzej Elżanowski i Karolina Kuszlewicz z PTE.
W sytuacji molestowania seksualnego dla osoby pokrzywdzonej i dla sprawcy ważniejsze są szybkie działania firmy, w tym napiętnowane etycznie i wizerunkowe, niż inicjowanie postępowań sądowych. Rozmowa z adwokatką dr Katarzyną Gajowniczek-Pruszyńską
- Zwierzęta nie mają w zasadzie żadnych zobowiązań wobec ludzi, bowiem nie mają świadomości moralnej uniwersalnej. Natomiast my, jako ludzie, mamy świadomość uniwersalną, odnoszącą się do wszystkich istot, zwłaszcza do istot żywych - mówi ks. prof. Alfred Wierzbicki, teolog i etyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor uczelni Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Polska szkoła przyzwyczaja dzieci do tego, że nauczyciel ma jedyną słuszną odpowiedź. Ja jej nie mam. Staram się zadawać pytania, uczę dyskutować i myśleć samodzielnie. Rozmowa z Krystianem Karczem, nauczycielem etyki.
Raptownie z posady dyrektora generalnego koncernu naftowego BP ustąpił Bernard Looney. Miał zataić przed władzami koncernu niewygodne fakty o dawnych relacjach z innymi pracownikami BP.
Czy powinniśmy użyć neurotechnologii, żeby zmienić osobowość przestępców? Kto ma mieć dostęp do wyników naszych badań genetycznych? Czy wszystko, co można dzisiaj robić, powinniśmy robić?
- Rzecznik dyscyplinarny zakończył czynności dowodowe. Trwa analiza dowodów - informuje rzeczniczka Uniwersytetu Warszawskiego. Dlaczego tak długo trwa ustalenie, czy Oskar Szafarowicz zachował się nieetycznie?
Obowiązkowa religia albo etyka miała zostać wprowadzona od przyszłego roku szkolnego, ale pomysł ministra Czarnka nie zostanie wprowadzony w życie. Nauczycieli jest za mało, a nawet coraz mniej. Czy wystarczy tych, których kształci uczelnia skrajnie prawicowej organizacji Ordo Iuris?
Popularna niegdyś brazylijska piosenkarka Elis Regina wzięła udział w reklamie marki samochodowej. Zapewne nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że artystka zmarła ponad 30 lat temu.
Ten fakt wprawia badaczy w rozterki etyczne.
Nie wiemy, czy technologia edycji genomu jest bezpieczna. Czy warta jest tego, by stworzyć trzy tysiące dzieci? I badać przez całe ich życie, czy nie wystąpią problemy?
Nie warto być przyzwoitym. Wbrew temu, co mówił Bartoszewski, warto być kłamcą, krętaczem, sprytnym łajdakiem, chamem i warto chodzić do kościoła, by wymazać wszystkie grzechy.
Pierwszą zasadą zawodu dziennikarza jest troska o tych, o których się pisze. Kto tej zasady nie respektuje, powinien być wykluczony z zawodu.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.