Granty i pożyczki na odnawialne źródła energii pomagają realizować inwestycje szybciej i taniej. Jak można dostać pieniądze na inwestycje w wiatr, słońce i biogaz?
Donald Trump zawiesza budowę wszystkich dużych morskich farm wiatrowych u wybrzeży USA, powołując się na kwestie bezpieczeństwa narodowego. "Farmy wiatrowe generują fałszywe cele" - wynika z dokumentów Departamentu Spraw Wewnętrznych
URE zapewnił wsparcie finansowe dla trzech nowych projektów morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Rząd jednak chciałby ograniczyć docelową skalę wiatrowych projektów. Poseł PiS Ireneusz Zyska krytykuje i namawia do inwestycji w wiatraki.
Duński Vestas zbuduje drugą linię produkcyjną łopat do lądowych elektrowni wiatrowych. W zakładzie w Goleniowie zatrudnienie zostanie zwiększone o 300 osób.
Duński producent turbin wiatrowych Vestas wstrzymuje plany budowy swojej największej fabryki w Polsce. - Nie ma popytu na tyle morskich wiatraków - tłumaczy. Inwestorzy tną projekty od USA, przez Europę aż po Japonię.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Coś złego dzieje się ze sprawnością morskich wiatraków - ostrzega Citigroup, który kredytował takie inwestycje i obserwuje, jak spadają przychody firm ze sprzedaży energii. Wiatr nie wieje tak mocno, jak się tego spodziewano.
W Pęcławiu, jednej z najbiedniejszych gmin na Dolnym Śląsku, władze pomyślały o wiatrakach, żeby zasilić budżet. Anna Zalewska z PiS dwoi się i troi, by nic z tego nie wyszło.
USA ograniczają inwestycje w morskie farmy wiatrowe. Europa szuka sposobów, by drogie inwestycje miały ekonomiczny sens, a Polska staje się ostatnim bastionem wiatraków na morzu w Europie. - Po wecie prezydenta ws. wiatraków na lądzie i w obliczu końca pracy elektrowni węglowych, nie mamy wyboru - twierdzą eksperci.
W gminie Pęcław pod Głogowem ogromne emocje wywołuje planowana budowa farmy wiatrowej. Przeciwko inwestycji jest europosłanka PiS Anna Zalewska: - Mieszkańcy są lekceważeni przez władzę, która wspiera agresywnego inwestora - przekonuje.
Zgodnie z narracją prawicy w Margoninie powinno być tak: ani jednego ptaka, ani jednego owada, krowy nie dają mleka, kury się nie niosą, ludzie skarżą się na szum w uszach. Sprawdziliśmy, jak jest naprawdę.
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił na swoim: ustawa wiatrakowa trafi już na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Zaczęły się już negocjacje ws. podpisania ustawy przez przyszłego prezydenta, który obejmie urząd 6 sierpnia.
- W końcu wyjaśniła największa zagadka polskich, morskich wiatraków. Jednak są widoczne z plaży - komentują internauci zdjęcia z Lubiatowa z morskim wiatrakiem w tle.
- Mojemu tacie mówiono, żeby nie patrzył w stronę morza, mówili mu, że to za wcześnie żeby myśleć o wiatrakach na morzu. A teraz realizujemy tę wizję - powiedziała Dominika Kulczyk, przewodnicząca rady nadzorczej Polenergii i największy akcjonariusz tej spółki.
Gotówka do podziału między gospodarstwami, które mają dom w pobliżu wiatraka. Jeśli farma będzie duża, a domów mało, właściciel dostanie nawet 1 mln zł. Rząd ma nadzieję, że to przekona opinię publiczną do budowy wiatraków i prezydenta Andrzeja Dudę do podpisania ustawy. I dopisuje mrożenie cen energii do ustawy wiatrakowej.
Inteligentne sieci energetyczne, nowe elektrownie gazowe, odnawialne źródła energii, magazyny oraz nowoczesne systemy ciepłownicze - PGE ogłosiło swoją nową strategię. Firma zamierza wydać 235 mld zł do 2035 r. i faworyzować polskie firmy wykonawcze.
Gdy jedni inwestują w zieloną energię i zarobią na wiatrakach, inni łykają jak pelikany rosyjską propagandę od kooperujących ze sobą pseudoeksperckich kont. Sytuacji nie poprawia wahanie rządu w sprawie skierowania do prezydenta ustawy wiatrakowej.
Farma wiatrowa to dla właściciela gruntu nawet 100-150 tys. zł rocznie. Podpowiadamy jak wyliczyć dobrą stawkę i na co zwracać uwagę, gdy podpisujemy umowę.
Oto lista pomysłów i ustaw, które Karol Nawrocki już zdążył zadeklarować, że odrzuci. Mimo umizgów do Sławomira Mentzena, Nawrocki dystansuje się od kwestii podpisania nawet obniżki składki zdrowotnej.
- Tańszy prąd dla mieszkańców z farmy wiatrowej? To w dużej mierze PR. Korzyści leżą gdzie indziej. Fakty są takie, że jeden wiatrak to 200 tys. zł rocznie, np. na wkład własny do inwestycji unijnych, które zmieniają gminę - mówi nam Dawid Litwin, wójt Potęgowa.
Gdyńskiej stoczni Crist udało się pozyskać szczególne zlecenie. Tym razem nie chodzi o statek, ale o stację elektroenergetyczną dla morskiej farmy wiatrowej. To pierwsza tego typu budowa w Polsce i pierwsze znaczące zamówienie realizowane przez lokalną firmę w ramach łańcucha dostaw dla polskiego sektora offshore.
Polscy rybacy mogą liczyć na wielotysięczne rekompensaty od Baltic Power. Spółka w styczniu rozpocznie instalację pierwszej polskiej farmy wiatrowej na Bałtyku.
To brzmi zupełnie nieprawdopodobnie, ale Lasy Państwowe mają projekt budowy farm o mocy 240 MW ponad koronami drzew. Rozpoczyna się pilotaż projektu w nadleśnictwach Skwierzyna, Sława Śląska i Nowa Sól. - Nie podpisujemy się pod tym - oświadcza Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.
- Są drogie, a w dodatku ich żywotność to 25-30 lat. Trzeba się zastanowić, czy Polskę stać na kolejne morskie wiatraki - mówi prezes PSE Grzegorz Onichimowski. - Nie mamy wyjścia, to dla Polski inwestycja strategiczna na miarę budowy elektrowni atomowej. Tyle że bardziej prawdopodobna, jeśli chodzi o ukończenie w terminie - odpowiadają eksperci.
Wykorzystanie fotowoltaiki - 1 proc. Wykorzystanie wiatraków - 5 proc. - Niech żyje górnicza brać - komentują na Facebooku górnicze związki zawodowe, podkreślając, że bez węgla nie byłoby prądu. Prawda jest jednak bardziej skomplikowana.
Firma Elemental Battery Metals chce, by jej przyszły zakład w Zawierciu był zasilany energią z wiatraków. W mieście jednak obowiązuje zakaz stawiania odnawialnych źródeł energii zasilanych wiatrem. Postanowiono więc postawić je w niedalekim Myszkowie. Tam jednak protestują mieszkańcy.
Nad Polską przestało wiać. Rząd ostrzega przed smogiem, IMGW przed gęstymi mgłami, a Polskie Sieci Elektroenergetyczne informują o małej rezerwie mocy w systemie. Cena prądu w ofercie dynamicznej wzrosła o 445 proc. w porównaniu do ceny zamrożonej.
Rząd Szwecji odrzucił aż 13 projektów budowy morskich farm wiatrowych na swoich akwenach na Bałtyku. Ich praca mogłaby zakłócić wykrycie ataku rakietowego Rosji.
Udział krajowych firm w realizacji morskich farm wiatrowych to maksymalnie 15 procent. Agencja Rozwoju Przemysłu chce naprawić błędy poprzedników. W Gdańsku trwa budowa wielkiej hali na potrzeby realizacji kolejnych projektów wielkich farm na Bałtyku.
Podczas forum w Krynicy prezydent Andrzej Duda zarzucił obecnej koalicji rządzącej celowe opóźnianie budowy CPK i zaapelował o położenie większego nacisku na elektrownie atomowe, kosztem odnawialnych źródeł energii.
Grupa PGE szuka wykonawcy usteckiej bazy operacyjno-serwisowej dla morskich farm wiatrowych. Obiekt o powierzchni ponad dwóch hektarów powstanie w miejscu, gdzie przed laty działała przetwórnia ryb "Korab".
900 mln zł - tyle dostaniemy dofinansowania do budowy terminalu instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych. Inwestycję w Gdańsku zrealizuje spółka Istrana. Pracę przy morskiej energetyce wiatrowej znaleźć może nawet kilkadziesiąt tysięcy osób.
Za dwa lata na wysokości Łeby i Choczewa ma zacząć działać pierwsza polska farma wiatrowa na Bałtyku. Przez przynajmniej kilka miesięcy jej budowa będzie realizowana w porcie instalacyjnym Ronne na duńskiej wyspie Bornholm, a nie w Świnoujściu, jak pierwotnie zakładano.
Na największą farmę wiatrową w Polsce, której powstanie zaplanowano w województwie opolskim, złoży się ponad 150 wiatraków. Część z nich ma stanąć w gminie Głubczyce, ale mieszkańcy tamtejszych wsi nie są zadowoleni z pomysłu - kilkaset osób podpisało petycję przeciwko inwestycji.
Nawet blisko 150 tys. zł rocznie można zarobić na dzierżawie działki pod turbiny wiatrowe. Firmy są zainteresowane gruntami zarówno od samorządów, jak i osób prywatnych.
Dwie nowe fabryki firmy Vestas i trzecia firmy Windar. Koniec ich budowy jest planowany na lata 2025/2026. Rynek pracy w Szczecinie i w regionie ma dwa lata, by zapewnić inwestorom kadry. Czy to jest możliwe? Kto będzie mógł podjąć pracę?
Największy wzrost energii odnawialnej nastąpił w Chinach, które dominują na tym rynku. To informacja, która powinna budzić czujność. Polska, choć prowadzi transformację energetyczną, dotąd ciągle wkładała kij w szprychy OZE.
Właściciele działek z niepokojem przyglądają się pracom nad ustawą wiatrakową. Obawiają się o wywłaszczenie, hałasy czy spadek wartości zlokalizowanych w pobliżu takich inwestycji nieruchomości. Już poprzednie przepisy dały im się mocno we znaki.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział rozdzielenie do dwóch ustaw przepisów mrożenia cen energii i przepisów o lokalizacji farm wiatrowych. - Dobra decyzja. Awantura szkodziła budowawanej przez ostatnie lata akceptacji społecznej dla wiatraków - mówi nam Włodzimierz Ehrenhalt, wiceprezes Stowarzyszenia Energii Odnawialnej.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.