- Bydgoszcz będzie w filmie atrakcją, ale z drugiej strony tak jest też obecnie w rzeczywistości. Trudno na siłę wprowadzać akcję w brudne podwórka - mówi Robert Wichrowski.
Ponad dwieście wyselekcjonowanych filmów, kino mistrzów, hity światowych festiwali i coś dla dzieci - to propozycje, które znajdą się na platformie Nowe Horyzonty VOD stworzonej przez Stowarzyszenie Nowe Horyzonty. Portal ruszy w piątek, 26 lutego.
Od piątku, 12 lutego, mogą działać kina. Funkcjonują w reżimie sanitarnym podyktowanym epidemią koronawirusa. Wrocławskie Nowe Horyzonty mogą się pochwalić najwyższą frekwencją w skali kraju w weekend otwarcia.
Kiedyś były jednym z największych zakładów produkcji ciągników w Europie i chlubą Polski. Dziś ursuskie hale świecą pustką i popadają w ruinę. Ale ożywają w niezwykłym filmie "Symfonia Fabryki Ursus". Specjalny pokaz i spotkanie z twórcami - w poniedziałek (7 października) o godz. 18.30 w ramach Kina Konesera w kinie Helios Alfa.
W studio festiwalowym Gazety Wyborczej, którego partnerem jest mBank, gościliśmy Marcina Pieńkowskiego, dyrektora artystycznego festiwalu Nowe Horyzonty. Bilety na nowy film Quentina Tarantino "Pewnego razu... w Hollywood", który zostanie pokazany podczas festiwalu, rozeszły się w niecałe 30 sekund. Niewiele dłużej trwała sprzedaż wejściówek na najnowsze dzieło Pedro Almodóvara. Oprócz tego na liście twórców, których filmy można obejrzeć we Wrocławiu są m.in. Jim Jarmusch, Tilda Swinton, François Ozon, Paolo Sorentino, Isabelle Huppert, Xavier Dolan, Willem Dafoe, Agnieszka Holland, Xavery i Andrzej Żuławscy.
Kryminał z elementami krytyki współczesnej kultury czyli seryjny morderca publikuje książkę o popełnionych zbrodniach.
To jedyny festiwal w Polsce, do którego filmy kwalifikowane są na podstawie zawartego w nich optymizmu. W programie są zarówno te fabularne, jak i dokumentalne, profesjonalne i studenckie czy też niezależne. W środę rusza kolejna edycja festiwalu, który po jedenastu latach przerwy wraca do Wrocławia. Potrwa do soboty 7 października.
Na co warto wybrać się do kina w najbliższych dniach? Magdalena Żakowska i Jacek Szczerba, dziennikarze "Gazety Wyborczej", polecają nowe filmy. Tym razem na tapetę biorą - amerykański remake francuskiego thrillera pt. "Dla niej wszystko" ("The Next Three Days", reż. Paul Haggis) z Russelem Crowe, wcielającym się w rolę spokojnego nauczyciela, którego żona (Elizabeth Banks) zostaje nagle aresztowana za brutalne, makabryczne morderstwo; francuskie kino drogi pt. "Podaj mi dłoń" ("Donne - moi la main", reż. Pascal - Alex Vincent) o dwóch braciach bliźniakach, którzy odkrywają siebie w czasie długiej podróży-wędrówki na pogrzeb matki; ostatnią część filmu fantasy o przygodach młodego czarodzieja i jego przyjaciół ("Harry Potter i Insygnia Śmierci, cz. I", reż. David Yates); dramat "Kobiety bez mężczyzn ("Zanan-e bedun-e mardan", reż. Shirin Neshat, Shoja Azari) o życiu czterech Iranek w 1953 roku, tuż przed zamachem stanu i ustanowieniem rządów szacha Rezy Pahlaviego. Wszystkie te filmy już można obejrzeć na dużym ekranie
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.