- Na grypę o wariancie K nikt dotąd nie chorował, dlatego system odpornościowy go nie rozpoznaje - tłumaczy dr Paweł Grzesiowski. Nie rozpoznaje go też szczepionka, której skład ustalono rok temu. Tymczasem chorych na grypę przybywa.
W płockim szpitalu na Winiarach wracają maseczki wraz z ograniczeniami liczby odwiedzających. Obostrzenia, chociaż w mniejszym stopniu, wprowadzono również w Szpitalu św. Trójcy. - Mamy większą liczbę zachorowań na grypę w Płocku. Chociaż górkę możemy mieć dopiero przed sobą - mówi dr Jarosław Wanecki z "Naszej Przychodni".
W całym kraju odwoływane są operacje pediatryczne, bo oddziały intensywnej terapii przepełniają się z powodu gwałtownego wzrostu liczby zachorowań na grypę. Nowy szczep wirusa rozprzestrzenia się bardzo szybko.
Tegoroczna jesień jest pogodna, ale w szkołach zaczyna się sezon na infekcje. Chorują nie tylko uczniowie, ale też nauczyciele. Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że z roku na rok ze zwolnień lekarskich korzysta ich coraz więcej.
Uczeni coraz lepiej rozumieją mechanizmy, jakie stoją za przypadkami ciężkich wirusowych infekcji dróg oddechowych u osób powyżej 65 lat.
Osoby, które ukończyły 18 lat, mogą kupić szczepionkę w aptece i bezpłatnie się w niej zaszczepić.
Kondycja immunologiczna osoby w wieku dziewięćdziesięciu lat jest bardzo krucha i łatwo u niej o powikłania grypy, na przykład bakteryjne zapalenie płuc, pogorszenie chorób współistniejących, a nawet zachwianie równowagi organizmu - mówi prof. dr hab. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Ograniczenie dostępności testów to tylko pozorna oszczędność w publicznym systemie ochrony zdrowia. Ich wynik wpływa bowiem na decyzje podejmowane w procesie leczniczym - mówi lekarka rodzinna.
- Trwa fala epidemiczna - przyznaje dr Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny. - Liczba przypadków od początku sezonu może sięgać nawet dwóch milionów.
Leki zawierające oseltamiwir - substancję hamującą namnażanie się wirusa grypy - we wtorek po południu dostępne były w kilkunastu szczecińskich aptekach. Wielu farmaceutów cały czas czeka jednak na dostawy.
Oseltamivir, lek na grypę, którego nie można dostać w aptekach w całej Polsce, znów będzie dostępny - zapowiada Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak. Uprzedza jednak, że nie wszędzie. - Nie możemy spodziewać się, że lek natychmiast po planowanej, pierwszej dostawie pojawi się w każdej aptece - przyznaje.
Kolejne szpitale w woj. śląskim ograniczają odwiedziny u pacjentów. Powodem są liczne infekcje w tym szalejąca grypa, ale też krztusiec i mykoplazmoza. Ostatnio ograniczenia wprowadził największy szpital w Częstochowie, także placówki w Bielsku-Białej, Bytomiu, Katowicach.
Leki przeciw grypie, zwykle dostępne w niemal każdej aptece, obecnie można dostać już w tylko w co dziesiątej. Chodzi o tabletki, dzięki którym można uniknąć powikłań - a te są bardzo niebezpieczne.
Jak podaje sanepid tylko w styczniu w Wielkopolsce potwierdzonych zostało 16,6 tys. zachorowań na grypę, podczas gdy przez cały ubiegły rok było ich 21,5 tys.! Prawie 700 osób w regionie musiało poddać się leczeniu szpitalnemu, to niemal połowa tego, co pokazują statystyki za cały 2024 r.
Bielski szpital dziecięcy całkowicie wstrzymał odwiedziny, w wojewódzkim bardzo mocno je ograniczono.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
- Na moim oddziale 90 proc. pacjentów to dzieci z ciężkim przebiegiem grypy. Od dawna nie obserwowaliśmy takiego wzrostu zachorowań - mówi prof. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych. Ale szczyt fali zachorowań dopiero przed nami.
Ból głowy, mięśni, kości, temperatura - objawy grypy, które kładą na łopatki nawet twardzieli. W Polsce liczba zakażonych grypą rośnie, na Podkarpaciu minimalnie spadła. Oprócz grypy we znaki daje się także wirus RSV i COVID-19.
Leków przeciwko grypie brakuje do tego stopnia, że nie ma ich nawet w szpitalu przy ul. Koszarowej we Wrocławiu. - Nie szczepimy się, a potem grypa nas zaskakuje, jak zima drogowców - tłumaczy problemy Kamil Furtak, wiceprezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej
W styczniu rozpoznano w Kujawsko-Pomorskiem dwa razy więcej przypadków grypy niż w zeszłym roku. Według sanepidu sytuacja jest stabilna. Należy jednak spodziewać się, że zachorowań wkrótce będzie więcej.
- Jego stan zdrowia załamał się w ciągu kilku godzin. Szybko postępująca sepsa z zaburzeniem krzepnięcia - mówi lekarka o zakażonym grypą 30-latku, który zmarł w Szpitalu Południowym. Dotąd nie obserwowano tam tak wielu przypadków powikłań związanych z grypą jak teraz.
Po jesiennej dominacji covidu pierwsze tygodnie zimy przyniosły wysyp przypadków grypy. - Wirus grypy został wypchnięty na późniejszy okres. Wkrótce zacznie się szczyt zachorowań - progonozuje specjalistka chorób zakaźnych.
Państwo musi być konsekwentne w wykonywaniu swoich obowiązków dbania o całą masę obywateli, a nie terroryzowane przez grono szaleńców - mówi o antyszczepionkowcach prof. Krzysztof Simon.
Męskie zdrowie i choroby wiążą się z wieloma "s": środowisko, stres, sen, sport, seks i sposób odżywiania
Wiele osób przechodzi letnie zakażenie koronawirusem. Leczenie trwa nawet trzy tygodnie i jest męczące. - Pomógłby antywirusowy Paxlovid, ale leku od roku nie ma w polskich aptekach. Pacjenci jeżdżą kupić go do Niemiec. Trzeba to zmienić przed jesienną falą - apeluje do minister zdrowia dr Jacek Smykał.
Coraz więcej zakażonych wśród ludzi bez przewlekłych chorób, wysportowanych, zaszczepionych już cztery razy
Od czterech lat nie daje o sobie znać jeden z wirusów grypy. Wszystko wskazuje na to, że wyginął podczas pandemii Covid. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje, aby go nie uwzględniać już w przyszłych szczepionkach.
RSV, grypa, covid i ospa atakują dzieci. Szpitale pękają w szwach, lekarze kładą dzieci nawet w salach zabiegowych i apelują: "szczepcie dzieci!". Na grypę szczepionki do 18. roku życia są refundowane, szczepionka na RSV dla kobiet w ciąży, która ma chronić najmłodszych, została już zatwierdzona przez Europejską Agencję Leków. Nie wiadomo jednak, ile będzie kosztować.
- Średnio co drugi pacjent o nie pyta - przyznaje farmaceutka z apteki w centrum Gdańska. Polacy masowo wykupują testy antygenowe umożliwiające jednoczesne wykrycie koronawirusa, wirusa grypy lub wirusa RSV.
- Liczba odwiedzających pacjenta to maksymalnie dwie osoby. Czas odwiedzin to maksymalnie 15 minut - informuje na swojej stronie szpital.
Kolejki w przychodniach są coraz dłuższe. Najprościej zaszczepić się przeciw grypie w aptece, ale nadal jest to niemożliwe. - Przepisy na to pozwalają, ale farmaceuci dopiero od niedawna mogą podpisywać umowy z NFZ - wyjaśnia dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultantka krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.
Z oficjalnych danych wynika, że każdego dnia koronawirusem zakaża się około 1,5 tys. pacjentów w Polsce. Lekarze alarmują jednak, że przypadków może być nawet dwadzieścia razy więcej. Skąd ta ogromna rozbieżność?
- Wiele poważnych problemów w służbie zdrowia, które są wynikiem zaniedbań i złych decyzji, będzie się za nami ciągnęło latami - mówi łódzki lekarz.
- COVID-19 nas nie opuścił. Pojawiają się nowe mutacje, które mogą mieć lżejszy przebieg u niektórych osób, ale dla innych mogą skończyć się respiratorem - przypominają lekarze. W Polsce wciąż nie ma najnowszej szczepionki, nie ma również leków dedykowanych do leczenia COVID-19. - Pozostaje leczenie objawowe i apele o odpowiedzialność - mówią lekarze.
- Obecna sytuacja epidemiologiczna przypomina początek piątej fali pandemii - mówi dr Paweł Zmora, wirusolog z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu. W szpitalach i w przychodniach "rozkręca się" infekcyjny sezon.
Rozpoczął się sezon na grypę, znów widać liczniejsze zachorowania na covid, ale to pacjentów ze znaną od dziesięcioleci chorobą zakaźną jest w radomskich przychodniach rodzinnych najwięcej
COVID-19 jest ciągle niedoceniany, a nawet łagodne przechorowanie może niestety mieć skutki uboczne po tygodniach i miesiącach - przekonuje wrocławski epidemiolog Jarosław Drobnik. - Tymczasem mamy dziurę decyzyjną w Polsce. Nie ma ani rekomendacji, ani szczepionek.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek (2 listopada) o 874 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. Zmarły dwie osoby z chorobami współistniejącymi. W województwie śląskim odnotowano 62 nowe zakażenia, w tym 18 zakażeń ponownych.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.