Zabawmy się w skojarzenia. Jaką marką samochodu można zilustrować poglądy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i jego partii? Czarną wołgą.
Apel radnych wrocławskiego PiS o zagrożeniu Polski przez napływ nielegalnych imigrantów, to dobitny dowód, że partia Kaczyńskiego uważa Polaków za idiotów.
Nowy trend jest widoczny wyraźnie od roku. Wiele firm wykazuje zwiększone zainteresowanie pracownikami z Azji, a to wpływa na większe zainteresowanie Polską wśród tych pracowników. Nic dziwnego, pracownik fizyczny z Nepalu w Polsce może zarabiać nawet jedenaście razy więcej niż w swoim kraju.
Serwisy społecznościowe są dla Kremla poręcznym narzędziem wojny hybrydowej.
Konstytucja mówi, że "wspólnotę samorządową" stanowi "ogół mieszkańców" gminy, a kodeks wyborczy odbiera samorządowe prawa wyborcze mieszkańcom, którzy nie są obywatelami Polski, innych państw UE lub Wielkiej Brytanii.
Polski chwytają w lot. Powie pan: "Są dary, buty przywieźli, idziemy wybrać", to się zrywają. A jak powie pan: "Idźcie się myć", to nie rozumieją. Zupełnie jak polskie dzieciaki.
W niedzielę w nocy policja i straż graniczna wywiozła ze szkoły w Gronowie ponad 30 osób. Zdarzenie relacjonowały aktywistki z Toruńskiej Brygady Feministycznej. Jak ustaliliśmy, Irakijczycy zatrzymani pod Toruniem w niedzielę, byli skuci kajdankami, nie mieli ciepłych ubrań i ledwo trzymali się na nogach.
"Chcę być opiekunem prawnym tych ludzi w Polsce, żeby nie wywieziono ich do lasu"- mówi "Wyborczej" Joanna Scheuring-Wielgus. Posłanka Lewicy w niedzielę wieczorem pojechała do Gronowa interweniować. Jednak policja uniemożliwiła jej wejście do Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Ustawicznego, gdzie przewieziono imigrantów.
31 mężczyzn, 6 kobiet i 5 dzieci zatrzymano dziś po godzinie 14.30 na trasie S10 w pobliżu węzła autostradowego w Lubiczu pod Toruniem. Imigrantów przewoziła Polka samochodem marki Peugeot Boxer. Na miejscu pracuje prokurator i grupa śledczych. Kilku imigrantów, w tym dziecko, odwieziono do szpitala.
Straż Graniczna zatrzymała dziewięcioro nielegalnych imigrantów z Azji. Przewoził ich w samochodzie osobowym obywatel Ukrainy. Celem podróży miał być prawdopodobnie Berlin.
Władze Gdańska spotkały się w ostatnich dniach z falą nienawistnych komentarzy, za to, że... najlepiej w kraju przygotowują się na przyjęcie potencjalnych uchodźców.
"Nigdy nie wiesz, co Cię spotka w życiu. Co dzisiaj zrobisz, jutro do Ciebie wróci" - mówi Leila Aleksanova. Podczas II wojny czeczeńskiej zginęło 25 tys. cywilów. Leila uciekając przed nią z Czeczenii, znalazła się w Polsce. II wojna czeczeńska toczyła się w latach 1999-2009, a po jej zakończeniu w tym kraju do dziś nie jest spokojnie. Starcie Federacji Rosyjskiej z czeczeńskimi separatystami pochłonęło wiele tysięcy ofiar. Kiedy Leila Aleksanova przed laty trafiła z dziećmi do ośrodka dla uchodźców w Polsce, była przerażona. Ale bardzo szybko poczuła się bezpiecznie, tak bezpiecznie, że w końcu mogła sobie pozwolić na spokojny sen. Leila mówi, że w naszym kraju jest wielu dobrych ludzi, którzy jej pomogli. Teraz radzi sobie świetnie sama. Były też gorsze doświadczenia, ale - jak zaznacza kobieta - zło nie ma narodowości. Podkreśla, że wsparcie jest ważne dla uchodźców właśnie na początku, potem oni świetnie poradzą sobie sami. Polub nas na Facebooku
Polub nas na Facebooku
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.