399 metrów długości i prawie 55 metrów szerokości liczy największa jednostka pływająca, jaka kiedykolwiek odwiedziła gdyński port.
Chiny zwiększają swoją aktywność handlową i to w niepokojący sposób. Świadczy o tym bardzo duży wzrost importu i eksportu. Niestety odbywa się on kosztem europejskiego przemysłu, w którym zapowiedziano kolejne olbrzymie zwolnienia.
Masowiec "Solina" szczecińskiej Polskiej Żeglugi Morskiej dostarczył do Gdańska ponad 24 tysiące ton soli drogowej. To niemal tyle, ile wysypano od początku zimy na drogach krajowych w całym województwie zachodniopomorskim.
Rząd Rosji zwolnił z ceł import paliw, bo z ich produkcją nie nadążają rosyjskie rafinerie atakowane przez Ukrainę. Parlament Europejski szykuje się do wyrzucenia z Europy gazu i ropy z Rosji, a Wielka Brytania przykręciła sankcyjną śrubę nafciarzom Putina i ich kontrahentom z Chin.
Od 1 listopada USA zaczną nakładać 25-procentowe cła na średnie i ciężkie ciężarówki - ogłosił prezydent Donald Trump. Wywołał zamieszanie, bo nie ma jeszcze rozporządzenia regulującego nowe ograniczenia importowe.
Ścięcie o połowę kwot na bezcłowy import stali i podwojenie do 50 proc. ceł na stal importową - to główne założenia nowych przepisów, które szykuje UE. W ślad za USA chce chronić swoje stalownie przed konkurencją z Afryki Północnej i Azji, a głównie Chin.
"Dogadujesz się z Chińczykiem na wysyłkę towaru i on cię informuje, że zapłaci za ciebie cło i VAT." Resort finansów zapowiada, że ta luka zaraz zostanie zamknięta
Od piątku na Węgrzech obowiązuje zakaz importu bydła, trzody chlewnej oraz mięsa wołowego i wieprzowego z Polski. Wprowadzone rozporządzeniem premiera Viktora Orbana embargo jest odwetem za zakaz sprowadzania tych produktów z Węgier nałożony w związku z panującą w tym kraju epidemią pryszczycy. Ograniczenie dotyczy też paszy dla zwierząt gospodarskich.
Od środy Stany Zjednoczone zaczną naliczać 104 proc. dodatkowego cła na towary z Chin - potwierdził Biały Dom. Nie wiadomo, jaki będzie odwet Pekinu.
Prezydent USA Donald Trump postawił Chinom ultimatum: nałoży dodatkowe 50 proc. cła na chińskie towary, jeśli w ciągu doby Pekin nie wycofa się z odwetu za ogłoszone wcześniej amerykańskie cła.
Jak to możliwe, że kraje Ameryki Łacińskiej, które jako pierwsze miały paść ofiarą drakońskiej polityki celnej USA, mogą na niej skorzystać?
W środę wieczorem podczas ceremonii w Białym Domu prezydent USA Donald Trump zaczął świętować "Dzień Wyzwolenia" Ameryki, czyli stawiania barier celnych dla importu z całego świata i jednocześnie demolowania globalnego handlu.
Jednym z pomysłów na zachęcenie chińskich obywateli do wydawania pieniędzy i pobudzenia gospodarki jest rozwój ubezpieczeń społecznych dla bezrobotnych. To strach o utratę pracy ma być bowiem jedną z przyczyn ostrożności Chińczyków.
Polska gospodarka na wymianie handlowej z Ukrainą zarabia krocie. Eksport do wschodniego sąsiada jest wyższy niż do USA czy Hiszpanii.
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie apeluje o pilne działania, które powstrzymają niekontrolowany napływ tanich nawozów z Rosji i Białorusi. Masa tego towaru wlewa się do Polski przez szczeciński port.
- Jeżeli nasza współpraca gospodarcza ma się rozwijać, zmiany są niezbędne - mówili przedstawiciele polskiego biznesu do chińskich dyplomatów. Asymetria w wymianie handlowej z Państwem Środka bije po oczach. Chiny mają narzędzia, by to zmienić, ale stosunki są napięte.
Wynik kontroli Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów: zaledwie dwa spośród 36 modeli pomp ciepła importowanych do Polski spoza UE spełniały formalne wymogi.
Rolnicy uważają, że za kłopoty ze zbożem odpowiadają importerzy. A tymczasem dużą część winy ponoszą oni sami. I Rosja. Jednak nie jest to prawda, która by się na wsi podobała.
Inspektorzy sanitarni z Podkarpacia zakwestionowali blisko 25 ton oleju słonecznikowego importowanego z Ukrainy. W dokumentach przewozowych były informacje mogące sugerować, że to olej spożywczy, choć w rzeczywistości był to olej techniczny.
Komisja Europejska szykuje się do przedłużenia zliberalizowanego handlu z Ukrainą, ale z bezpiecznikami na użytek najbardziej nim dotkniętych rolników. A Polska chce wzorować się na Rumunii.
W zeszłym roku w Chinach padły nowe rekordy wydobycia węgla, ropy naftowej i gazu. A jednocześnie import większości tych surowców przez Chiny także był najwyższy w historii.
Komisja Europejska dopiero we wrześniu zdecyduje, czy przedłużyć zakaz importu ukraińskiej pszenicy do Polski. Postulaty rządu Morawieckiego wywołują opór części państw Unii.
Mamy realny problem z ukraińskim zbożem, który trzeba rozwiązać. Tymczasem rząd próbuje sobie kupić wynik wyborczy i naraża nas na kolejny konflikt z Unią. A przy okazji uderza w Ukrainę.
Unijne embargo ucięło import rosyjskich paliw do Polski. Ale tylko nieznacznie zmalały dostawy z Rosji płynnego gazu LPG, używanego w Polsce głównie jako autogaz, paliwo alternatywne dla benzyny.
Bogdan Królik pozbędzie się trefnego węgla z Australii, który jeszcze zalega w jego gospodarstwie. Kolejnych zakupów nie planuje, zmierza ograniczyć uprawy w ogrzewanych tunelach, tym bardziej że przy wysokiej cenie węgla biznes przestaje być rentowny
To, co niespecjalnie wychodzi spółkom skarbu państwa, zrealizować chce prywatny Bumech. Firma produkująca maszyny górnicze teraz zaczyna sprowadzać do kraju węgiel z RPA. Wcześniej zagwarantowała sobie możliwość odbioru surowca w polskich portach w zamian za remont portowej infrastruktury.
Kurki, które można kupić w sklepach, to z dużym prawdopodobieństwem grzyby z importu. Borowików też nie ma, bo noce są za ciepłe - słyszymy od grzybiarzy. Ale to nie przez suszę za nasze grzyby - suszone czy mrożone - trzeba będzie w tym roku zapłacić o wiele więcej. Bo to, że mocno podrożeją, jest już pewne.
Działacze PSL chcą kontrolować import produktów spożywczych. Ma w tym pomóc system kaucyjny.
- Od ręki mogę wysłać owoce do niemieckich albo francuskich przetwórni, ale oni za jabłko deserowe zapłacą mi tyle, co za przemysł, czyli ze stratą kilkudziesięciu groszy na kilogramie. To oznacza, że nie będę miał na opryski, nawozy i pensje dla pracowników w tym sezonie, a cały poprzednik rok pracowałem za darmo - skarży się sadownik z woj. mazowieckiego.
Prawie 5 mld zł więcej Polska zapłaciła za rosyjskie produkty w marcu w porównaniu ze styczniem - powiedział przewodniczący KO Donald Tusk. Miał rację, bo pierwszym kwartale tego roku import z Rosji wzrósł o ponad 100 proc.
Nasza rodzina radzi sobie sama. Uprawiamy ziemniaki i zboża, mamy własny makaron i placki. Tylko skąd ta bieda?
Spółka Orlen Synthos Green Energy ogłosiła, że planuje inwestycję, która umożliwi import energii z ukraińskiej elektrowni atomowej Chmielnicki. Przed laty taki projekt promował przedsiębiorca Jan Kulczyk.
Rząd Rosji zatwierdził legalizację importu paralelnego, czyli importu do sprzedaży towarów bez zgody właściciela znaku firmowego tego produktu.
Od początku wojny Rosji z Ukrainą import gazu z Rosji do Europy był o 40 proc. wyższy niż na początku roku - wskazało w swoich analizach Biuro Maklerskie Pekao. A to nie tylko premia za wojenną panikę.
Na razie przy okazji nawoływania do niekupowania rosyjskich produktów najbardziej ucierpiał polski gigant spożywczy Maspex.
Polski przedsiębiorca mający fabrykę na Ukrainie od rana do nocy otrzymuje telefony i maile od swoich kontrahentów z całej Europy Zachodniej. Pytają, czy będzie w stanie realizować kontrakty. - Chcą pisemnych oświadczeń, co dalej z zamówieniami - mówi przejęty Wyborcza.biz.
Fikcyjne faktury i nawet 7 mln zł wyłudzenia nienależnego podatku VAT - tak działał prezes spółki sprzedającej buty w Wólce Kosowskiej. Funkcjonariusze zaskoczyli go w miejscu pracy.
Na wypłynięcie kontenerowca trzeba czekać trzy, a nawet cztery tygodnie. Konsument jest ostatnim ogniwem, w który uderzają te szybujące ceny - mówią specjaliści od logistyki.
W marcu USA sprowadziły partię ropę naftowej z Iranu - pierwszy raz od 30 lat. Tymczasem nałożone przez Donalda Trumpa embargo na międzynarodowy handel irańską ropą wciąż obowiązuje.
W pierwszym kwartale tego roku sprzedaż paliw w Polsce była ciągle mniejsza niż przed rokiem. Rzadziej jeździmy głównie samochodami osobowymi.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.