Polacy przeżyli najpierw uderzenie huraganu Irma w wyspę Tortola, należącą do Brytyjskich Wysp Dziewiczych. Szukając bezpiecznego schronienia i uciekając przed szabrownikami przedostali się do Portoryko, stamtąd chcieli wracać do Polski. I tam przeżyli zuderzenie drugiego huraganu - Maria, który zdewastował i pozbawił elektryczności całą wyspę. Ilona Simlat, która od lat mieszka na wyspie Tortola, opowiada, że mają bilety na przelot, ale nie mogą dostać się do samolotu. W rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf opowiada, że prosili telefonicznie o pomoc polskie placówki dyplomatyczne w Waszyngtonie i Londynie. Konsulowie nie udzielili im jednak żadnej pomocy. Trojgu dorosłym Polakom towarzyszy troje małych dzieci. Kończą im się pieniądze, a nie wiadomo, kiedy uda im się dostać do samolotu.
- Życie wraca do normy, choć nie wszędzie jest prąd, nie działa sygnalizacja świetlna, a bezprzewodowego internetu można szukać jak wiatru w polu - relacjonuje sytuację na Florydzie dziennikarka "Wyborczej" Magda Działoszyńskia. Zaznacza, że jest jeszcze wiele miejsc, gdzie leżą gałęzie, poprzewracane drzewa i latarnie, ale co raz więcej mieszkańców i turystów wraca do miasta.Najgorsza sytuacja panuje na południu. Władze podają, że "Irma" zniszczyła 25 proc. mieszczących się tam domów i istnieje poważna obawa kryzysu humanitarnego. Magda Działoszyńska, specjalnie dla widzów "Wyborcza TV", nagrała film, na którym zobaczycie skutki przejścia jednego z najpotężniejszych huraganów w historii.
Przypomnijmy, niszczycielski hurgn "Irma" przeszedł w pobliżu Wysp Kanaryjskich i Florydy. Był to dziewiąty cyklon tropikalny o własnej nazwie w rejonie Północnego Atlantyku. 6 sierpnia huragan dotarł do wysp Saint-Martin i Saint-Barthelemy, które leżą w Małych Antylach.. - W porównaniu do innych, mamy świetne warunki. To dlatego, że nasz dom się uchował i zrobiliśmy dobre zapasy przed huraganem - mówił w rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf Jacek Grabień, który na co dzień mieszka w miejscowości Tortola. . Następnie "Irma" przesuwała się na północ, aby w końcu uderzyć we Florydę. Nakaz ewakuacji objął obszar zamieszkały przez ponad 5 mln osób. Siła uderzenia huraganu była ogromna, o czym świadczą te nagrania.