- Wreszcie szefostwo zaczęło z nami rozmawiać - komentuje pracownik wrocławskiej TVP. Od kilku ośrodkiem kieruje nowy dyrektor - Wojciech Kasprzyk.
Prezydent Wrocławia walczył, by rząd zniósł dwukadencyjność, a wójtowie, burmistrzowie i prezydenci startowali w wyborach bez limitu. Nastąpił nagły zwrot: teraz się z tego cieszy.
Wrocławianie są oburzeni nowymi posadami byłych wiceprezydentów Renaty Granowskiej i Michała Młyńczaka. A to tylko wierzchołek góry lodowej politycznych nominacji w spółkach samorządowych.
Dymisja szefowej TVP Wrocław to konsekwencja skandalu z cenzurowaniem materiału o Jacku Sutryku i Collegium Humanum.
Partia Jarosława Kaczyńskiego dwa razy liczyła na odwołanie prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, ale się w te próby nie angażowała. Teraz znowu zaczyna o tym mówić.
Prokurator zrobił byłemu rektorowi Uniwersytetu Przyrodniczego test z wiedzy, jaką powinien posiadać absolwent studiów MBA - wynik był katastrofalny. Z kolei rektor Politechniki Wrocławskiej przyznał, że dostał dyplom, choć żadne zajęcia się nie odbyły.
Ewa Wolniewicz została odwołana z funkcji dyrektorki wrocławskiego ośrodka TVP. Decyzję podjął Tomasz Sygut, dyrektor generalny Telewizji Polskiej w likwidacji.
Michał Jaros postawił na swoim, Jacek Sutryk odowołał Renatę Granowską oraz Michała Młyńczaka i powołał nowych zastępców wskazanych przez KO. Kim są?
Renata Granowska i Michał Młyńczak stracili stanowiska wiceprezydentów Wrocławia. Prezydent Jacek Sutryk odwołał ich po cofnięciu rekomendacji przez lokalne struktury Koalicji Obywatelskiej
Paweł Cz. dostał z miejskiej spółki Wrocławski Park Technologiczny 75 tys. zł, choć nic nie zrobił - wynika z ustaleń prokuratury i CBA. Przesłuchiwany prezes spółki Maciej Potocki wyjawił, jak do tego doszło.
Dla ZMP jawność oświadczeń majątkowych to "obnażanie" samorządowców. Dla obywateli to narzędzie kontroli. - Jeśli oświadczenia majątkowe znikną z BIP, kto sprawdzi, ile można zarobić na miejskich spółkach, także dzięki dyplomom Collegium Humanum? -
Zapisy z komputerowych systemów, zeznania świadków oraz umowa z poprawioną datą - to dowody przeciwko Jackowi Sutrykowi, jakie znalazły się w akcie oskarżenia.
W Collegium Humanum komputerowy system sprawdzania egzaminów kończących studiach MBA wystawiał każdemu piątkę, niezależnie od tego, jak wypełniony został test. Według prokuratury najważniejsi studenci nawet takiego "egzaminu" nie musieli zdawać.
Znani politycy, wysokiej rangi urzędnicy, menedżerowie i nierzadko członkowie ich rodzin załatwiali sobie dyplomy na Collegium Humanum, bez konieczności studiowania.
Warszawski sędzia Dariusz Łubowski odmówił dziennikarzom zezwolenia na wgląd do akt sprawy Collegium Humanum, bo uznał, że będą naruszać godność oskarżonych i manipulować faktami. Po naszej skardze jego decyzja została zmieniona.
W niedawnym wywiadzie Jacek Sutryk powtórzył, że uważa się za ofiarę przekrętów Collegium Humanum. I kolejny raz próbował się schować za plecy Bogdana Zdrojewskiego.
TVP Wrocław wyemitowała materiał poświęcony zablokowaniu reportażu o akcie oskarżenia Jacka Sutryka. Zmanipulowano w nim informacje ze śledztwa w sprawie Collegium Humanum.
Reportażu TVP Wrocław o sprawie Jacka Sutryka nadal jest zablokowany. Nie tylko materiał nie trafił na antenę, ale też członkowie Rady Programowej telewizji nie mogli go obejrzeć podczas swojego posiedzenia. Nagranie nie zostało im udostępnione przez dyrekcję.
Gdy reporter Robert Jałocha pracował nad niewygodnym dla prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka reportażem, magistrat zawarł z TVP Wrocław dwie umowy na łączną kwotę przeszło 200 tys. zł. Reportaż poszedł na półkę.
Nowe zasady ruchu na placu Solnym zakładają ograniczenie samochodów, ale tylko w określonych godzinach. Decyzja w dobrym kierunku, ale dziwi jej połowiczność.
Trwa głosowanie w plebiscycie Supermiasta Długowieczni na Dolnym Śląsku. Choć wynik nie jest jeszcze przesądzony, wyraźnie rysuje się grupa inicjatyw, które przyciągają największe zainteresowanie i budują przewagę.
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zapewnił sobie absolutorium, przystając na warunki, jakie postawiła KO. Poświęcił swych zastępców: Renatę Granowską i Michała Młyńczaka.
Prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk poświęcił swych zastępców, żeby dostać głosy KO za udzieleniem mu absolutorium.
Niewykluczone, że zwołane zostanie specjalne posiedzenie Rady Programowej TVP Wrocław w sprawie skandalu z blokowaniem reportażu o szczegółach oskarżenia Jacka Sutryka. Dotąd żaden z jej członków nie widział materiału.
Decyzja szefostwa TVP Wrocław o zablokowaniu materiału nt. aktu oskarżenia Jacka Sutryka jest kompromitowaniem telewizji publicznej. I strony demokratycznej, z PO na czele, która obiecywała, że takich praktyk już więcej nie będzie.
Dwoje wydawców programów informacyjnych TVP Wrocław zostało zawieszonych. Z informacji "Wyborczej" wynika, że jest to reakcja telewizji publicznej na ujawniony m.in. przez nas skandal z blokowaniem reportażu o szczegółach aktu oskarżenia prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka.
Przesłuchiwany przez prokuratora Jacek Sutryk jako dowód studiowania na Collegium Humanum przedstawił materiały poświadczające, że wypełnił "dwa quizy". Ustalił to dziennikarz Robert Jałocha, którego materiał na ten temat został przez TVP zablokowany.
- Wprowadzałby widzów w błąd - twierdzi biuro prasowe telewizji publicznej o materiale ze szczegółami oskarżenia prezydenta Wrocławia. "Jest chyba najrzetelniej zrobionym w historii tej redakcji" - czytamy w mailu wysłanym przez wydawców TVP Wrocław.
Wrocław znalazł się w ogólnopolskim zestawieniu nietrafionych inwestycji. Wśród wskazanych przykładów są wydatki na Śląsk Wrocław i urzędowy biuletyn magistratu.
W obronie piłkarskiej "Twierdzy Wrocław" siły połączyli z obozem prezydenta jego przeciwnicy i spora część mediów. Wszystko dla dobra Śląska, czyli brońmy patologii do upadłego - pisze Artur Brzozowski
"Sutryk nie sprzeda swojej politycznej zabawki" - m.in. tak o piłkarskim Śląsku Wrocław pisze były reprezentant Polski, a obecnie dziennikarz i komentator sportowy Wojciech Kowalczyk.
Władze Wrocławia, wbrew zapowiedziom, nie sprywatyzowały piłkarskiego Śląska, a teraz przekażą mu kolejnych kilkadziesiąt milionów złotych na spłatę długów i dalsze funkcjonowanie.
Metrobus czyli wydzielony buspas ma przyspieszyć osiem linii autobusowych i poprawić dostępność Muchoboru Wielkiego. Część mieszkańców uważa jednak, że magistrat powinien od razu budować torowisko tramwajowe, by uniknąć kosztownej przebudowy w przyszłości.
Jak dowiedziała się "Wyborcza" kluczowy dowód winy Jacka Sutryka to zeznania byłego rektora Collegium Humanum o jego spotkaniu z prezydentem we Wrocławiu na temat dyplomu MBA. Sutryk pytany przez śledczych, jak go zdobył bez udziału w zajęciach, pokazał dwie prezentacje, udostępnione przez wykładowców w internecie.
Kto okazał się gwiazdą roku 2025? Kto błyszczącą bombką, a kto stłuczką? Z kim wiążemy nadzieje na przyszłość?
Wiceprezydent Wrocławia Michał Młyńczak poinformował, że miasto nie sprzeda Mariuszowi Iwańskiemu większościowego pakietu akcji piłkarskiego Śląska Wrocław. Głównym powodem jest brak gwarancji finansowych ze strony inwestora.
Dolnośląskie władze Koalicji Obywatelskiej podtrzymują swoje stanowisko w sprawie ustąpienia Jacka Sutryka. Wrocławskim radnym rekomendują jednak głosowanie za przyjęciem budżetu Wrocławia.
Katowicki sąd nie chce prowadzić procesu 29 oskarżonych w sprawie afery Collegium Humanum, m.in. prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Wystąpił o przeniesienie sprawy do Warszawy. Decyzję w tej sprawie ma podjąć Sąd Apelacyjny w Katowicach. Będzie ostateczna.
Jacek Sutryk powinien złożyć urząd nie dlatego, że prokuratura ogłosiła mu zarzuty przestępstw, w tym korupcji i postawiła go przed sądem. Tylko dlatego, że fakty w tej sprawie - co do których nie ma sporu - kompromitują go jako funkcjonariusza publicznego.
Już wiadomo, że Jacek Sutryk nie posłucha Koalicji Obywatelskiej i do dymisji się nie poda. Pytanie, co zrobi jego zastępca, działacz partii Tuska.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.