Dwieście lat po śmierci Jane Austen jej książki wciąż są chętnie czytane i na dodatek inspirują nie tylko kolejne pokolenia pisarek, ale też twórców filmów i seriali.
Nie wiem już, kiedy zapoczątkowałam tradycję oglądania na przełomie jesieni i zimy adaptacji powieści angielskiej pisarki. Ale wiem, że poprawiają mi humor. Za każdym razem.
Jane Austen umarła młodo, za życia jej powieści ukazywały się bez nazwiska na okładce. Ale kult wokół niej trwa do dziś.
Choć Jane Austen stworzyła jedne z najbardziej znanych historii miłosnych w literaturze, nawet jej bratanek pytał, jak to możliwe, że "ciotka, w której życiu nic się nie wydarzyło", tak trafnie rozumiała relacje.
U nas kręcą dwie "Lalki", w Anglii dwie ekranizacje powieści Jane Austen. W ogłoszonych właśnie obsadach nowej "Dumy i uprzedzenia" i nowej "Rozważnej i romantycznej" nie brakuje gwiazd.
Jak to się stało, że na postaci Darcy'ego - mężczyzny, który wydaje się palantem, ale potem naprawia swoje błędy - wzoruje się tylu bohaterów romantycznych? Co nam robi motyw Darcy'ego i czy przy tym realnie szkodzi?
Jack Lowden idzie w ślady Matthew Macfadyena i Colina Firtha. Zagra w nowej ekranizacji "Dumy i uprzedzenia", którą przygotowuje Netflix.
A gdyby protagonistką "Dumy i uprzedzenia" uczynić nie Lizzie Bennet, ale jej najmłodszą siostrę, zakałę rodziny?
Dla romantyków była zbyt prozaiczna, dla wiktorian za mało sentymentalna. Virginia Woolf pisała, że nie chciałaby się znaleźć z nią sama w pokoju. Jane Austen - bezlitosna satyryczka swojej epoki
W tej epoce kobiety mogą zastąpić gorset wygodniejszą sznurówką. Popularna staje się również praktyka regularnego mycia ciała i włosów.
Recenzenci pisali, że to "nie tylko najgorsza adaptacja prozy Austen, lecz wręcz jeden z najgorszych filmów ostatnich czasów". Czemu "Perswazje" Netflixa tak oburzyły fanów Jane Austen?
Netfliksowa adaptacja powieści Jane Austen z Dakotą Johnson w roli głównej nie jest aż tak zła, jak czytaliście. Co nie znaczy, że jest dobra
Nowe "Perswazje" nie spodobają się ortodoksyjnym fanom prozy Austen. To adaptacja dla widzów epoki Tindera i singli. Wierna powieści Austen, ale czarująco uwspółcześniona.
Córka "pracującej dziewczyny" i "policjanta z Miami" dzieciństwo spędziła na planach filmowych. Dziś wytycza na nich własne szlaki i próbuje sił w kostiumowych "Perswazjach" na podstawie powieści Jane Austen
Nie ukrywajmy, nieoczekiwany ubiegłoroczny hit Netflixa nie zdobył popularności z powodu wartkiej akcji, świetnych dialogów czy wybitnego aktorstwa. Zdobył ją, bo takich seriali - lekkich romansowych opowiastek w pięknej oprawie - wciąż jest za mało. Czy uwiedzie publiczność po raz drugi?
Przejrzeliśmy program TV na wtorek, 16 marca i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy m.in. serial na podstawie niedokończonej powieście Jane Austen i "Układ zamknięty" Ryszarda Bugajskiego.
Przejrzeliśmy program TV na sobotę 16 stycznia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy dramat obyczajowy "Werdykt", film przygodowy z Ritą Hayworth i coś dla miłośników Jane Austen.
Przejrzeliśmy program TV na środę, 6 stycznia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy wzruszającą animację "Wall-E" i ekranizację prozy Jane Austen.
Nie może pracować i zarabiać na swoje utrzymanie. Co by zresztą miała robić, skoro jej całe wykształcenie to książki, które przeczytała w domowej bibliotece? Nawet praca guwernantki czy nauczycielki oznaczałaby wyraźną społeczną degradację. Małżeństwo jest więc jedynym sposobem na przetrwanie.
Twórcy "Chirurgów" i "Skandalu" oraz Netflix zafundowali widzom na Boże Narodzenie serialowe fajerwerki z lukru w kolorze francuskich makaroników. Kostiumowi "Bridgertonowie" to przyjemność tak grzeszna, że przy oglądaniu trzeba zapomnieć o wstydzie.
Anya Taylor-Joy karierę zaczęła od modelingu w wieku 17 lat. Mimo to, gdy otrzymała rolę Emmy w najnowszej ekranizacji powieści Jane Austen, pomyślała: "Będę pierwszą brzydką Emmą".
Przejrzeliśmy program TV na sobotę, 5 grudnia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy m.in. austenowską "Emmę." z Anyą Taylor-Joy i dwa filmy z Tommym Lee Jonesem.
Czy współczesnych widzów są w stanie porwać miłosne perypetie zdegradowanych materialnie sióstr na osiemnastowiecznej angielskiej prowincji?
Ćwierć wieku temu pan Darcy wyszedł z jeziora w mokrej koszuli i sprawił, że zapięta pod szyję panna Bennet oblała się rumieńcem. W nowej adaptacji niedokończonej powieści Jane Austen "Sanditon" przystojny dżentelmen wyskakuje z morza, prezentując pełen wachlarz wdzięków.
Mają ponad 200 lat, ale w bohaterkach powieści Jane Austen przeglądają się kolejne pokolenia dziewcząt i kobiet. Kolejne pokolenia filmowców przenoszą je na ekran. Tym razem przyszła pora (ponownie) na Emmę Woodhouse. Tę szczęściarę, która jako jedyna nie musi szukać męża.
"Emma." (z kropką) to nowa, czarująca i wspaniale sfotografowana ekranizacja powieści Jane Austen. Taka, od której piszącą na początku XIX w. autorkę zapiekłyby policzki.
W przeciwieństwie do pozostałych bohaterek powieści Austen nie musi znaleźć męża, by zapewnić sobie przetrwanie. Jest młoda, piękna i bogata, do tego niegłupia. Bywa też uparta
Przejrzeliśmy program TV na poniedziałek 19 listopada i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy dokument o kremlowskiej propagandzie, "Kapitana Amerykę: Wojnę bohaterów" oraz serial na podstawie powieści Eleny Ferrante "Genialna przyjaciółka"
Przejrzeliśmy program TV na środę 10 stycznia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy wspaniały "Manhattan" Woody'ego Allena, rosyjski serial komediowy z Mateuszem Damięckim oraz współczesną wersję "Niebezpiecznych związków"
Przejrzeliśmy program TV na wigilię 24 grudnia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy "Kwartet" w reżyserii Dustina Hoffmana, komedię "Elf" z Willem Ferrellem, oczywiście "Holiday" z Kate Winslet i "Robina Hooda: Księcia Złodziei"
W najnowszym numerze naszego "Magazynu do czytania" wywiady, recenzje, polecenia i... podsumowanie roku 2016. Wygrywa je Elizabeth Strout!!! O tym, co znaleźć można w tym wydaniu "Książek", Michał Nogaś rozmawia z redaktorami pisma: Pawłem Goźlińskim, Juliuszem Kurkiewiczem i Łukaszem Grzymisławskim.
Jane Austen na wesoło. Doskonały amerykański reżyser niezależny Whit Stillman wraz ze swoimi gwiazdami z „Last days of disco”, Kate Beckinsale i Chloe Sevigny, wchodzi w świat osiemnastowiecznych romansów i intryg. Efekt jest przesmaczny.
Na ekrany kin wchodzi 24 czerwca "Przyjaźń czy kochanie?", adaptacja wczesnego opowiadania Jane Austen. A my przypominamy inne ekranizacje. Także tę z zombie w tle.
Angielska prowincja to urocze domki, łagodne pagórki, mnóstwo farm, na pastwiskach krowy i stada koni. Jest bardzo czysto, wszystko zadbane, jak z obrazka.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.