Na meczu Legii z czeską Spartą panowie usiedli razem na trybunie rodzinnej. To Braun dał Walusiowi ubrania, w które przebrał się z więziennego drelichu. I wciągnął na dobre do swojej brudnej polityki.
Wizyta Janusza Walusia, oskarżenia o rasizm i oprawy uderzające w uchodźców. Stadion Legii - miejsce, które miało jednoczyć kibiców, za sprawą Żylety, staje się przestrzenią dla ekstremistów. - Kiedyś było takie powiedzenie "Tylko szmata bije brata", dziś już nieaktualne - słyszymy od szalikowców.
W 1993 roku w RPA Waluś zastrzelił Chrisa Haniego, czołowego przywódcę ruchu antyapartheidowego w RPA, a teraz jak bohater został powitany przez kiboli Legii Warszawa. - Kibice z "Żylety" w 1944 roku strzelaliby do Powstańców Warszawskich i kolaborowaliby z nazistami - napisał jeden z oburzonych internautów.
Film na YouTube wygląda jak sequel komedii "Kryptonim Polska" z Borysem Szycem. Też jest las, ale sztuczny. Też jest tort, lecz nie na cześć Adolfa Hitlera, a Janusza Walusia. Tylko nie jest zabawnie.
Świat toczy szaleństwo. W Stanach do władzy doszedł wichrzyciel i przestępca. W Polsce kandydatem na prezydenta został przyjaciel kiboli i faszystów, a teraz na arenę polityczną wkroczył rasista i morderca Janusz Waluś.
Wdowa po Chrisie Hanim poprosiła o możliwość rozmowy z zabójcą jej męża, zanim zostanie on odesłany do Polski. Nie dostała na to zgody.
Janusz Waluś, zabójca działacza antyapartheidowego w RPA, po 30 latach odsiadki w tamtejszym więzieniu wylądował w sobotę rano na Lotnisku Chopina w Warszawie.
Janusz Waluś zamordował w Johannesburgu Chrisa Haniego - jednego z najważniejszych przywódców czarnej społeczności w RPA. Ta zbrodnia uważana jest za najgłośniejszy mord polityczny w najnowszej historii tego kraju. Po ponad 30 latach wychodzi z więzienia. Czy przyjedzie do Zakopanego, gdzie się urodził?
Zabójca działacza antyapartheidowego wyjdzie z więzienia po 30 latach odsiadki. Za jego deportację zapłaci Polska.
Czytałem listy młodych Polaków do Janusza Walusia. Pisali o chlubie białej rasy, wzorze do naśladowania. Czytasz te listy i wiesz, że napisał je ktoś zwyczajny. Ktoś, kogo mijasz co dzień na ulicy
Pod Kujawsko-Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy demonstrowali w sobotę (20 stycznia) zwolennicy uwolnienia skazanych prawomocnym wyrokiem sądu na karę pozbawienia wolności polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. W wydarzeniu uczestniczyli radni PiS, poseł Paweł Szrot i bydgoscy nacjonaliści
Bydgoskie środowisko nacjonalistyczne zwołuje zgromadzenie ku czci morderców. Daniel Kaszubowski z Lewicy Razem pyta, czy ratusz godzi się na możliwość propagowania na tym evencie poglądów zabronionych przez polskie prawo.
Polski imigrant Janusz Waluś został zwolniony warunkowo z więzienia w RPA. Odsiadywał tam karę dożywocia za zabójstwo lidera Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej i aktywnego działacza przeciw apartheidowi Chrisa Haniego.
Radny Solidarnej Polski ze Szczecina chce otoczyć opieką Janusza Walusia, działacza neonazistowskiego Afrykanerskiego Ruchu Oporu, rasistę i mordercę antysegregacjonisty Chrisa Haniego, który wychodzi warunkowo na wolność w RPA.
Informację przekazała agencja AFP, powołując się na władze więzienia. Stan Walusia jest stabilny.
Nie widzieliśmy się 25 lat. Nie wiem, jak będzie, gdy wróci. Czy zechce z nami mieszkać. A może będzie między nami dystans? - zastanawia się Ewa Waluś, córka Janusza Walusia, który po 29 latach ma opuścić więzienie w RPA
Polski imigrant w Republice Południowej Afryki, działacz neonazistowskiego Afrykanerskiego Ruchu Oporu i morderca antysegregacjonisty Chrisa Haniego wychodzi warunkowo na wolność - zdecydował sąd konstytucyjny RPA.
Stowarzyszenie Nigdy Więcej zaproponowało władzom Gdańska wspólne działania przeciwko rasizmowi na stadionach i poinformowało o zainteresowaniu mediów w RPA transparentami z Januszem Walusiem.
Dziś będzie przede wszystkim o słuchaniu i tańczeniu, ale obejrzeć, a nawet przekąsić to i owo też można. Przebój "Jerusalema" to jednorazowy, przypadkowy sukces czy początek globalnej aktywności afrykańskiej popkultury?
Janusz Waluś wisi na trybunach Lechii Gdańsk od kilku miesięcy. Klub liczy, że przekona kibiców do zdjęcia podobizny rasisty i mordercy. Jak to możliwe, że w czasach Black Lives Matter na polskim stadionie widnieje podobizna Walusia?
Radny PiS Jerzy Mickuś szedł na czele bydgoskiego marszu nacjonalistów pod hasłami "Janusz Waluś. Ostatni Żołnierz Wyklęty" i "Śmierć wrogom ojczyzny". Poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Olszewski żąda od prezesa Jarosława Kaczyńskiego usunięcia Mickusia z partii.
Z długiej listy przeczytanych w kończącym się roku książek reporterskich wybrałem siedem, których nie można przegapić. Wszystkie napisali polscy reporterzy.
- Ludzie piszą do Walusia, że jest nadzieją białego człowieka, obrońcą białej rasy - mówi Cezary Łazarewicz, autor książki o Januszu Walusiu, mordercy lidera partii komunistycznej w RPA. Dla niektórych skrajnych prawicowców, Waluś to polski bohater.
Siedziałam naprzeciwko zabójcy taty i byłam wściekła, bo zaczynałam myśleć, że może Janusz Waluś nie jest do końca złym człowiekiem. W niewytłumaczalny dla siebie sposób zaczynałam go lubić.
Łazarewicz spędził godziny w południowoafrykańskim więzieniu na rozmowach z Walusiem. Chciał dać czytelnikowi rzetelny obraz swojego bohatera, starać zrozumieć, co pchnęło polskiego emigranta do popełnienia zbrodni i wyjaśnić, dlaczego zamachowiec twierdzi niezmiennie, że za zbrodnią, której dokonał, nie kryje się "nic osobistego".
Czerwony samochód widoczny z daleka, mógł sobie jeszcze napis przykleić, "Waluś", jak na rajdzie. Policja łapie go z dziecinną łatwością.
Obywatele RP zwrócili się do prezydenta Bydgoszczy o "podjęcie natychmiastowych działań w celu powstrzymania narastającego nacjonalizmu i rasizmu wśród coraz liczniejszej grupy mieszkańców". Apelują, bo na marszu w Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych zaliczono w ich poczet m.in. Romualda Rajsa "Burego", Janusza Walusia i Brygadę Świętokrzyską.
Minister sprawiedliwości RPA Michael Masutha ponownie odrzucił prośbę Janusza Walusia o zwolnienie warunkowe. W 1993 r. emigrant z Polski zastrzelił lidera opozycji Chrisa Haniego z pobudek rasistowskich i ideologicznych.
Gościem krakowskich prawicowców miała być Ewa Waluś, córka Janusza Walusia, który zamordował polityka RPA Chrisa Haniego.
- Ustawa o zgromadzeniach ma luki, dlatego kontrowersyjne sytuacje jak z marszem ONR trzeba poddać kontroli sądów. Niech one powiedzą, co myślą o przemycaniu rasistowskich treści na legalnych marszach - mówi mecenas Roman Nowosielski i proponuje zorganizować konferencję naukową w Gdańsku na ten temat.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.