Prokuratura Okręgowa w Opolu umorzyła postępowanie dotyczące śmiertelnego wypadku w Zielęcicach koło Brzegu. W zderzeniu dwóch samochodów w Wigilię 2025 roku zginęło sześć osób.
Odwołanie zastępcy komendanta ze stanowiska to nie koniec konsekwencji, które zostaną wyciągnięte wobec funkcjonariusza po kolizji, którą spowodował pod wpływem alkoholu.
Łukasz P. był zastępcą burmistrza Dukli, kiedy policja zatrzymała go za jazdę po pijanemu. Po wyroku sądu stanowisko stracił, ale teraz - choć wyrok się nie zatarł - został wybrany na przewodniczącego Powiatowej Rady Rynku Pracy w Krośnie.
Za nadużywanie przemocy podczas protestu Strajku Kobiet, policyjny antyterrorysta Dawid M. dostał tylko upomnienie, a nieco później awans. Teraz za udział w pijackim incydencie grozi mu wydalenie ze służby.
Policjant Dawid M., który kiedyś pałką teleskopową bił demonstrantki ze Strajku Kobiet, został zawieszony w obowiązkach po niedawnym pijackim incydencie. Wszczęto postępowanie, które ma doprowadzić do jego zwolnienia.
Według świadków odjazd dwóch pijanych mężczyzn starała się uniemożliwić kobieta z obsługi restauracji. Wtedy M. wyciągnął legitymację służbową i odjechali.
Sędzia Dariusz K., którego nazwisko przewijało się w aferze hejterskiej, latem rozbijał się kamperem po Lubaniu, mając 2,26 promila alkoholu. Zniszczył dwa inne auta i bramę. Okazało się, że sędzia nie wpisał też auta do oświadczenia majątkowego.
Jak dowiadujemy się w prokuraturze, wójt Gozdowa nie przyznaje się do zarzuconego mu czynu i przedstawia własną wersję zdarzeń.
Płocka Prokuratura Rejonowa uzyskała już wyniki badań krwi Dariusza K., który ma się stawić na komendzie policji. Tymczasem radni z Gozdowa dopytują, gdzie podziewa się wójt i właściwie kto od półtora miesiąca rządzi w gminie.
Sędzia Dariusz K., awansowany za czasów Zbigniewa Ziobry karnista z Sądu Rejonowego w Lubaniu, usłyszał zarzuty dyscyplinarne za jazdę kamperem po pijanemu, rozbijanie aut i zniszczenie ogrodzenia. Po jego rajdzie "zygzakiem" neo-KRS podjęła uchwałę o przeniesieniu go w stan spoczynku.
To nie pierwsza wpadka Andrzeja Żmudy Trzebiatowskiego, wójta z Przechlewa na Pomorzu, za kierownicą. 10 lat temu został skazany za kolizję w podobnych okolicznościach. Nie przekonał wtedy sądu, że pił dopiero po zdarzeniu.
Jednego dnia wójt jedzie po alkoholu i traci prawo jazdy, następnego znowu wsiada za kółko i wydmuchuje promile.
Pijana kobieta przed przedszkolem uderzyła w inny samochód. Siedział w nim policjant, który w tym czasie nie był na służbie.
Ryszard Rynkowski nie wystąpił podczas 62. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Powodem był wypadek samochodowy, do którego artysta doprowadził pod wpływem alkoholu. Teraz wydał oświadczenie: - Obiecuję, że to będzie dla mnie lekcja, z której wyciągnę wnioski.
Zapadł prawomocny wyrok w sprawie starosty płockiego Sylwestra Ziemkiewicza, który wiosną 2023 roku prowadził auto pod wpływem alkoholu.
- Jestem niewinna - stwierdza Jolanta S. Była wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej w Przemyślu i wicewojewodą podkarpackim. W październiku została skazana za jazdę pod wpływem alkoholu. Ale nadal jest radną i uczestniczy w sesjach rady. Jej postawa oburza część radnych i wielu mieszkańców.
Od 0,2 do nawet 1,5 promila w organizmie mieli motorniczowie ze Szczecina, którzy przychodzili rano do zajezdni i chcieli prowadzić tramwaje. Spółka Tramwaje Szczecińskie podała informacje o skali zjawiska.
Policjanci z Sopotu zatrzymali 48-latka, który od szesnastu lat był poszukiwany listem gończym za kierowanie autem po pijanemu. Mężczyzna stracił czujność, bo przygotowywał się do ślubu.
Jolancie S. przedstawiono zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Kobieta została zatrzymana przez policję i okazało się, że ma 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Rok temu policja w Gorlicach zatrzymała Łukasza P., wówczas zastępcę burmistrza Dukli, podczas jazdy po pijanemu. Choć stanowisko zastępcy burmistrza stracił, to wiosną wystartował w wyborach i dostał się do rady powiatu. Utrzymał także funkcję w partii - przewodniczącego komitetu terenowego PiS, a teraz właśnie dostał nową pracę. W urzędzie.
Burmistrz Chocianowa Tomasz K., który najpierw uciekł z miejsca spowodowanej przez siebie kolizji, a potem znieważał policjantów, był pijany: badanie wykazało, że miał sporo ponad 2 promile alkoholu we krwi. Wkrótce zostaną mu postawione zarzuty, a prowadzone przez niego porsche zostało skonfiskowane.
Oskarżony Sylwester Z. nie przyszedł do sądu, by poznać wyrok w swojej sprawie. Na nic się zdały argumenty obrony, by nie epatować stężeniem alkoholu, które wyszło podczas badań starosty.
Gdy kierowca został złapany powtórnie za jazdę po alkoholu, sąd nie miał wyboru, musiał orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Trybunał Konstytucyjny uznał, że ta regulacja jest niekonstytucyjna.
37-letnia Paulina K. już ma zarzut jazdy pod wpływem alkoholu. Ponieważ potrąciła dwie osoby, może również odpowiadać za spowodowanie wypadku. I czekają ją duże problemy finansowe: sąd może orzec o konfiskacie równowartości samochodu, który prowadziła.
Od 14 marca do 2 maja policjanci tymczasowo zajęli 1078 pojazdów, poinformowała serwis Wyborcza.biz Komenda Główna Policji. To oznacza, że średnio policjanci konfiskowali ponad 20 samochodów dziennie.
Powód, podobnie jak przy poprzedniej rozprawie pod koniec marca, znów miał związek z wyborami samorządowymi.
Przepisy dotyczące konfiskaty samochodów pijanym kierowcom obowiązują od trzech tygodni. Resort sprawiedliwości pracuje jednak nad zmianami, które znacznie zliberalizują nowe prawo.
14 marca weszły w życie przepisy dotyczące konfiskaty samochodów pijanych kierowców. Taka osoba nie tylko straci samochód, ale w teorii będzie też musiała pokryć szereg innych kosztów. Chociaż w praktyce wcale nie jest to takie pewne.
- Ważą się także losy bydgoszczanina, który prowadził auto mając blisko trzy promile alkoholu w organizmie - informują policjanci. Nowe przepisy weszły w życie.
Już kilku kierowców przekonało się, jak działają przepisy o konfiskacie samochodów. Póki co jednak, przez brak przepisów wykonawczych, policja już następnego dnia oddała zatrzymane auta.
W czwartek 14 marca weszły w życie przepisy pozwalające na konfiskatę aut. Pierwszą nietrzeźwą osobą w województwie łódzkim, którą to spotkało, jest 45-letnia kobieta.
Sędziego Sądu Rejonowego w Grójcu zatrzymali policjanci na jednej z ulic w Radomiu. Został już zawieszony w czynnościach służbowych.
Były mistrz świata Peter Sagan nie może wsiąść za kierownicę pojazdu mechanicznego przez trzy miesiące, ale za kierownicą roweru wystartuje w sobotę w Tour de France.
Nawet 30 tys. zł grzywny może zapłacić kierowca forda, który podczas jazdy pił piwo. Zauważył to policjant.
Purytański rygoryzm głoszący, że jeden nieopatrzny, głupi czyn przekreśla człowieka, jest aktem odczłowieczenia. Zastanówcie się, czy chcecie świata, w którym kara i zawstydzenie nie mają końca
Sekretarz gminy Wielkie Oczy Zbigniew P. prowadził samochód w stanie nietrzeźwości, w dodatku został zatrzymany zaraz po wyjściu z pracy. Wójt i sąd potraktowali go bardzo łagodnie.
2,5 tys. zł mandatu otrzymał kierujący hulajnogą elektryczną za jazdę w stanie nietrzeźwości. 30-latka zatrzymano we wtorek w nocy w Wejherowie.
W środę (15 lutego) po południu na pętli przy ul. Banacha zatrzymany został motorniczy. Kontrola wykazała, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Ponad dwa promile alkoholu miał 41-latek, który w Kazimierzu Dolnym wracał z sylwestrowej imprezy swoim audi. Wpadł, bo nie ustąpił pierwszeństwa pieszym na pasach.
Zbigniew P. prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Grozi mu nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. P. jest sekretarzem Urzędu Gminy, pijany wracał z pracy. - Czy będzie bezkarny? - zastanawiają się mieszkańcy Wielkich Oczu, którzy poinformowali nas o zdarzeniu, bo obawiają się, że sprawa może być zamieciona pod dywan.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.