Uczelnia nie dostała zwiększenia subwencji na pokrycie kolejnych kosztów związanych z remontem Jowity. - Odmowę dostaliśmy w grudniu. Teraz zbieramy 20 mln zł na pokrycie wkładu własnego, by powalczyć o dofinansowanie z Funduszu Dopłat BGK - informuje rzeczniczka UAM.
Żadne z biur architektonicznych, które dostało się do finału ogłoszonego przez SARP i UAM konkursu, nie zaproponowało zburzenia kultowego akademika i postawienia w jego miejsce nowej Jowity, bo takie były wytyczne konserwatora zabytków. Zatem rewolucji nie będzie.
Konkurs ma wyłonić najlepszą koncepcję na zabudowę działek przy ul. Zwierzynieckiej, na których stoi znany dom studencki UAM Jowita. Uczelnia szacuje, że prace budowlane mogą rozpocząć się w 2028 roku. Tylko czy akademik przetrwa?
- Wyposażymy budynki w mikrofalówki, czajniki, sztućce, pomieszczenia do przygotowania posiłków. Ze stołówkami jest problem - mówi prof. Bogumiła Kaniewska, rektorka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. I zdradza, co dalej z akademikiem Jowita, o który walczyli studenci.
Według działaczy Studenckiej Inicjatywy Mieszkaniowej cypryjska spółka "próbuje w siłowy sposób wymusić na uniwersytecie odsprzedaż gruntu". Co dalej z rozbudową poznańskiego akademika, w którym rok temu strajkowali studenci?
Okupacja budynku akademika Jowita nie skończy się ani do świąt, ani do nowego roku, ani do momentu, gdy budynek ma zostać wyłączony całkowicie z użytkowania. Protestujący studenci: - Nie ruszymy się stąd, aż nie otrzymamy gwarancji, że Jowita zostanie publicznym akademikiem.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.