Nemesio Oseguera, alias "El Mencho", szefa meksykańskiego kartelu Jalisco Nueva Generacion pochowano jak bohatera.
Obława na "El Mencho", szefa potężnego kartelu Jalisco Nueva Generación, została wymuszona na władzach Meksyku przez USA. Czy oznacza zwrot w polityce rządu wobec narkobaronów?
Władzom Kolumbii nie udało się osiągnąć pokoju z gangami narkoszmuglerów, bandytów i terrorystów wywodzących się z dawnych armii paramilitarnych i partyzanckich.
Podwójne zabójstwo najbliższych współpracowników burmistrzyni miasta Meksyk dokonane w biały dzień zburzyło wiarę mieszkańców w to, że stolica jest wolna od morderczej przemocy bandytów.
Deportowani do USA bandyci to weterani narkobiznesu ścigani w USA za morderstwa i przemyt narkotyków. Rząd Meksyku liczy, że w ten sposób udobrucha Donalda Trumpa i uniknie ceł.
Policje na całym świecie znają Dritana Rexhepi jako capo międzynarodowej sieci narkobiznesu. Ale choć siedzi więzieniu w Turcji, nadal steruje swoją organizacją.
Do tej pory kokainę do Europy przemycano, ale przykład Hiszpanii pokazuje nowy trend - kartele z Ameryki Południowej przerzucają się na produkcję narkotyku na Starym Kontynencie.
Sąd w Nowym Jorku skazał Juana Orlando Hernandeza na 45 lat więzienia za szmugiel kokainy do USA
Luksusowy towar z Ghany, człowiek, który codziennie negocjuje z porywaczami, włoskie jeziora dostają gorączki od wysokich temperatur, kartele zamiast kolumbijskich partyzantów - o tym m.in. przeczytasz w najnowszym wydaniu magazynu "Więcej świata", we wtorek z "Wyborczą"
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.