- Nikt z produkcji nowego "Top Gun" się do mnie nie odezwał. I nawet nie przypuszczałam, że to zrobią. Przecież wyglądam na swój wiek, a nie o to chodzi w tym filmie - powiedziała 62-letnia Kelly McGillis zapytana o to, czy wróci w kontynuacji hitu z 1986 r.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.