W piątkowe (9 stycznia) popołudnie doszło do wypadku w należącej do KGHM kopalni Polkowice-Sieroszowice. W podziemnym wyrobisku skały spadły na jedną z maszyn, w której uwięziony został górnik.
Wiadukt przy ul. Markiefki w katowickich Bogucicach zostanie rozebrany. Prace zaplanowano na 2026 rok, mają kosztować ponad 1,5 mln zł.
- Wybrane spółki są w sposób ciągły dofinansowywane, całkowicie zaburzając mechanizmy wolnego rynku, gdyż otrzymują dotację wyższą od ceny rynkowej produktu - to stanowisko spółki Bumech, właściciela kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, w której pracę ma stracić cała załoga.
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach to jeden z największych pracodawców w regionie. Właściciel zakładu poinformował o zwolnieniach grupowych.
Do Urzędu Gminy Goczałkowice-Zdrój wpłynął plan ruchu kopalni Silesia od 1 stycznia 2026 do 31 grudnia 2027 roku. Wójt zaopiniowała go negatywnie. Mieszkańcy mają dość uciążliwego sąsiedztwa, ale z drugiej strony to miejsce pracy ponad tysiąca osób.
- My, parlamentarzyści z województwa śląskiego wyrażamy głębokie zaniepokojenie - napisali w interpelacji do ministry klimatu i środowiska posłowie PiS w związku z wnioskiem spółki Permia 1 o koncesję badawczą na poszukiwanie złóż wolframu, molibdenu i miedzi w Myszkowie i okolicy.
Naukowcy odtworzyli rysy twarzy, ubiór, a także codzienne życie kobiet, które kilka tysięcy lat temu wydobywały krzemień na terenach południowych Czech.
Do wstrząsu w kopalni Staszic-Wujek - Ruch Murcki-Staszic doszło ok. godz. 3.30. Życie żadnego z górników nie jest zagrożone.
W kopalni Knurów-Szczygłowice Ruch Knurów doszło w poniedziałek 11 sierpnia do wstrząsu. Z jednym z górników nie było kontaktu. We wtorek wieczorem ratownicy odnaleźli jego ciało.
Nie żyje jeden z trzech górników, którzy przebywali w pobliżu miejsca oberwania się mas skalnych w kopalni Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku.
- Wykonujemy takie same prace jak osoby zatrudnione w kopalni, ale nasze wypłaty są niższe, a benefity skromniejsze - mówi pracownik spółki Ramb z Bełchatowa, która należy do PGE.
Prawnicy fundacji Frank Bold złożyli wniosek o cofnięcie Przedsiębiorstwu Górniczemu Silesia w Czechowicach-Dziedzicach koncesji na wydobycie. - To chore - mówi związkowcy.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Mieszkańcy Pławniowic nie chcieli budowy kopalni piasku. Wystarczyło jedno spotkanie, by inwestor się wycofał.
Piąta ofiara wybuchu metanu w kopalni Knurów-Szczygłowice. Górnik miał 46 lat, pod ziemią pracował od 2008 r.
Zagrożony rejon zabezpieczono tamami przeciwwybuchowymi. W akcji w kopalni Szczygłowice wzięło udział prawie 600 zastępów ratowniczych.
Dwa półtorametrowe fragmenty pni wydobytych przez kopalnię bursztynu w Leszkowicach na Lubelszczyźnie trafiły na Uniwersytet Gdański. Szacuje się, że kłody mają nawet 38 milionów lat.
W Centrum Leczenia Oparzeń zmarło dwóch górników, rannych podczas wybuchu metanu w kopalni Knurów - Szczygłowice. Jeden z nich zmarł w sobotę po południu, drugi wieczorem. Mieli poparzone około 80 procent ciała.
W sobotę po godzinie 16 zmarł górnik, który został ranny po wybuchu metanu w kopalni Knurów-Szczygłowice. Był jednym z najbardziej poparzonych.
W Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich zmarł jeden z poszkodowanych górników w pożarze metanu w kopalni Szczygłowice.
"Rozbiór Kleszczowa" zostanie anulowany? Najbogatsza gmina w Polsce mobilizuje swoich mieszkańców w walce o powrót granic z 2022 roku. Tymczasem wójt sąsiedniej gminy Bełchatów przestrzega przed możliwymi konsekwencjami takiej zmiany.
"Pniówek" był siódmą budowaną kopalnią po wojnie w Polsce. Górniczy trud miał wzmacniać gospodarkę i sławić XXX-lecie PRL.
Ponad 100 mln zł wydadzą Żory na budowę Centrum Rozwoju Innowacji oraz Innowacyjnego Rolnictwa Miejskiego na terenie zamkniętej kopalni.
Po ostatniej katastrofie, w której zginął górnik, pytano o bezpieczne wydobycie węgla w kopalni w Rydułtowach.
900 metrów pod ziemią akcję w kopalni Staszic prowadziło nawet do ośmiu zespołów ratowników. Ich zmagania trwały tydzień, kopalnia wraca do normalnego funkcjonowania
W związku z pożarem w kopalni węgla kamiennego Staszic w Katowicach wstrzymano prace w pokładach 501 i 510. Akcja ratunkowa prowadzona jest w warunkach zagrożenia. Wycofano 30 górników.
Rybnik otrzymał 19 mln zł na transformację terenów poprzemysłowych na Ignacym. To unijne dofinansowanie jest większe niż na całą dotychczasową rewitalizację zabytkowej kopalni.
Pięciu górników ucierpiało w wyniku wypadku, do jakiego doszło w kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych.
Kilkanaście lat temu nikomu nie przyszłoby do głowy, że zamknięta, rozgrabiana przez złomiarzy kopalnia będzie nagradzana na europejskich salonach.
W katowickim szpitalu zmarł 49-letni górnik. Doznał urazu głowy podczas wtorkowego wstrząsu w kopalni węgla kamiennego Mysłowice-Wesoła.
Po wstrząsie wysokoenergetycznym w kopalni Mysłowice-Wesoła z zagrożonego rejonu ewakuowano górników. Jeden został poszkodowany.
Koncern KGHM Polska Miedź poinformował we wtorek ( 20 sierpnia) rano o wypadku śmiertelnym w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice.
Pod ziemią nie jest tak strasznie. Działają kolejki elektryczne, spalinowe i szybkie windy. Można skoczyć do pubu. Rosną tam mchy i paprocie, a temperatura przyjemna i nigdy się nie zmienia.
Bytom przygotowuje się do zamknięcia KWK "Bobrek", ostatniej kopalni w mieście. - Nikt nie protestuje. Jest zrozumienie sytuacji, duży kredyt zaufania. To sygnał, że ten proces można przeprowadzić dobrze i mam zamiar tego pilnować - mówi Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.
Do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę w KWK Knurów-Szczygłowice. Ofiarą jest 54-letni kierowca kolejki podwieszanej w kopalni. Był pracownikiem firmy zewnętrznej.
W kopalni Mysłowice-Wesoła w czwartek wieczorem doszło do wstrząsu. Nikomu nic się nie stało, ale górnicy musieli poczekać na ewakuację.
Eksperci na razie nie zjadą w rejon, który został zniszczony zeszłotygodniowym wstrząsem w kopalni Rydułtowy. Górnicy martwią się, czy po wypadku ich zakład nie podzieli losu Bobrka.
Uratowany górnik z kopalni Rydułtowy, który po wypadku był więziony pod ziemią przez 50 godzin przebywa na ortopedii. - Jego życiu nic nie zagraża - słyszymy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu.
Ratownikom udało się dotrzeć do górnika, który zaginął po czwartkowym tąpnięciu w kopalni Rydułtowy. Mężczyzna spędził trzy dni w zawalisku.
Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła w piątek śledztwo w sprawie wstrząsu, do którego doszło w kopalni Rydułtowy. W jego wyniku zginęła jedna osoba, a 17 odniosło obrażenia. Wciąż trwają poszukiwania zaginionego górnika.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.