Potrzebujemy konkretów, a nie deklaracji. Rektorzy po raz kolejny zaapelowali do polityków o zwiększenie finansowania nauki i szkolnictwa wyższego.
"Niegodne praktyki wymagają pilnej reakcji ze strony środowiska naukowego" - pisze Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich o sprawie nieuczciwych naukowców korzystających z tzw. fabryk publikacji. Sporo do zrobienia mają też same uczelnie.
- Dane w naszym raporcie pochodzą z informacji od publicznych uczelni - mówi Joanna Gruba z fundacji Science Watch Polska. Tymczasem rektor Akademii Humanitas, który był doradcą przy certyfikatach, odchodzi właśnie ze stanowiska.
Poznańskie publiczne uczelnie wyższe na certyfikaty wydały łącznie ponad 279 tys. zł. Prof. Bogumiła Kaniewska, rektorka UAM i jednoczenie szefowa KRASP zaapelowała do rektorów o dokładną analizę wydatków.
MSZ zrobił porządki w wizach studenckich, bo "nie widział autokorekty ze strony szkół wyższych". "To nieuprawniona generalizacja, krzywdząca dla większości polskich uczelni" - odpowiada Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich.
- Nie udało nam się zatrzymać procesu odchodzenia od nauki, który jest szkodliwy także z punktu widzenia finansów publicznych. Pozwalamy, by świetnie wykształconych informatyków czy specjalistów od projektów zabierał nam rynek - mówi nowa przewodnicząca KRASP, prof. Bogumiła Kaniewska.
W 2020 roku prof. Kaniewska została pierwszą rektorką poznańskiego uniwersytetu. Mówiła wtedy, że kobiety nie wierzą, iż mogą pełnić ważne funkcje.
Cofanie się do starego modelu edukacji w sensie organizacyjnym wydaje się mało roztropne, bo nie wnosi nic nowego - mówi prof. Jan Szmidt, rektor Politechniki Warszawskiej, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.