"Mam prawomocny wyrok i wykreśloną hipotekę, a dostaję wezwanie z sądu z propozycją ugody i dopłaty kilkudziesięciu tysięcy złotych" - alarmuje nasz czytelnik. Prawnik radzi, żeby nie bagatelizować pisma od syndyka Getin Noble Bank S.A. w upadłości.
Karolina kupiła pierwsze mieszkanie jako dwudziestolatka. Katarzyna zdecydowała się 10 lat później. - Pośrednicy mówią o stopach procentowych, cenach mieszkań, a nie patrzą na to, kiedy dla konkretnej osoby z jej bagażem doświadczeń zakup mieszkania jest najkorzystniejszy - mówi nasz czytelnik, Mariusz. I dodaje: - Ja pierwsze kupiłem wcześnie, ale za małe, a na drugie - większe - zmieniłem za późno.
W czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, w którym nie rozstrzyga, czy umowy WIBOR-owe będą masowe podważanie w polskich sądach. Ale jednocześnie wyrok TSUE pozwala badać zapisy w umowach kredytowych dotyczące wskaźnika WIBOR.
W czwartek 12 lutego może być sądnym dniem dla polskich banków. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowie się wówczas, czy sądy mogą badać zapisy w umowach dotyczące wskaźnika WIBOR. Na ten moment czekają i kredytobiorcy, i bankowcy.
Nie tylko w styczniu, ale też teraz w lutym Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych. Mimo to, kredytobiorcom spadną raty tak, jakby obniżka stóp procentowych w lutym jednak była.
- Po tym jak zgłosiłam, że potrzebuję zaświadczenie do przeniesienia kredytu do innego banku, to już na starcie pan z infolinii zaproponował mi niższe oprocentowanie - opowiada pani Karolina. Ma kredyt hipoteczny z czasowo stałym oprocentowaniem.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że to jest fair - banki mogą jednocześnie stać na stanowisku, że umowa kredytowa jest ważna i realizować plan na wypadek nieważności umowy. Ten plan to żądanie zwrotu kredytu, tzw. potrącenie.
Rada Polityki Pieniężnej nie ścięła stóp procentowych. Główna stopa referencyjna wynosi wciąż 4 proc. Ale i tak jeszcze mocniej obniżą się raty kredytów hipotecznych.
2637 spraw w sądach dotyczy wskaźnika WIBOR w kredytach hipotecznych, zapadło 151 prawomocnych wyroków, z czego żaden nie był korzystny dla kredytobiorców. Mimo to kancelarie prawne łowią tych, którzy mają oprocentowanie oparte o WIBOR, roztaczając wizję wygranej. Zasady gry mogą zmienić się dopiero pod koniec lutego 2026 r.
Z jednej strony: niższe stopy procentowe i dużo niższe raty kredytów. Z drugiej, wyższy podatek CIT dla banków. Będzie i jeszcze jedna zmiana, która dotknie wszystkich, nawet tych, którzy nie korzystają z usług banków.
Powrót obniżek stóp procentowych w kwietniu 2026 roku, odczarowanie najmu społecznego i najmu w ogóle. Eksperci prognozują znaczące zmiany na rynku nieruchomości w przyszłym roku.
- Obniżyliśmy stopy procentowe kolejny raz o 0,25 proc. Była bardzo przyjemna, podniosła atmosfera, prawie wszyscy się zgodzili. Taki sukces, trzy lata temu inflacja była dwucyfrowa, wynosiła 18,4 proc. - powiedział podczas swojego wystąpienia prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.
Rada Polityki Pieniężnej zerwała ze świecką tradycją i zrobiła mikołajkowo-bożonarodzeniowy prezent kredytobiorcom. Dzięki decyzji prezesa Adama Glapińskiego spadną im raty kredytów hipotecznych.
To był duży problem dla ubiegających się o kredyt: im więcej wniosków o kredyt, tym mniejsze szanse na jego otrzymanie. Teraz Biuro Informacji Kredytowej zmienia zasady.
Czy frankowicz oprócz darmowego kredytu powinien też dostać od banku odsetki, które mogą wynosić nawet połowę kwoty zaciągniętego kredytu? Tak właśnie jest teraz, ale to źródełko wysycha. Po pierwsze z powodu orzecznictwa TSUE, po drugie trwają prace nad ustawą frankową. - To zmiana zasad gry w chwili, gdy konsumenci zaczęli odnosić sukcesy - mówi prawnik.
- Na deweloperów psioczymy, ale wobec osoby fizycznej nikt nie ma pretensji, że kupiła kilka lat temu mieszkanie za 200 tys. zł, a dziś sprzedaje za 500 tys. Flipperzy? Tam, gdzie obraca się mieszkaniami, są w lepszym stanie - mówi Hanna Milewska-Wilk, specjalistka ds. mieszkalnictwa w Instytucie Miast i Regionów.
Wczoraj Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała kolejny raz o obniżce stóp procentowych o 0,25 punktu procentowego. Adam Glapiński, prezes NBP, skomentował decyzję RPP oraz kondycję gospodarczą Polski.
Rada Polityki Pieniężnej ponownie obniżyła stopy procentowe. Główna stopa referencyjna wynosi obecnie 4,25 proc., 3-miesięczny wskaźnik WIBOR jest na poziomie 4,38 proc., co oznacza, że kredyty hipoteczne są średnio oprocentowane na ok. 6-7 proc. w skali roku.
Stopy procentowe mogą spaść do lutego do 4 proc., a potem jeszcze obniżyć się do 3,75 proc. Tego spodziewają się inwestorzy. A co robią bankowcy? promocje na kredyty ze stałym oprocentowaniem, które względem tego, co prognozuje rynek, jest relatywnie wysoko.
Trzy lata temu wzięła kredyt hipoteczny ze stałym oprocentowaniem. I znalazła się w pułapce - bank nie chce jej obniżyć odsetek, a nadzór finansowy zabronił zamiany na kredyt z oprocentowaniem zmiennym. W tej sytuacji są tysiące Polaków. Jest jednak stosunkowo proste rozwiązanie.
We wrześniu podpisano aż 23,8 tys. umów o kredyt hipoteczny - wynika z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej. Prawie co drugi deweloper spodziewa się, że sprzedaż nowych mieszkań w najbliższych miesiącach jeszcze wzrośnie.
Prawo i Sprawiedliwość szykuje się do wyborów 2027 roku. W Katowicach startuje kongres, na którym partia pokaże kierunki programowe na kolejne lata. Ale zamiast obietnic rodzaju 500+, pojawiają się bardziej ostrożne pomysły - od reform ustrojowych, przez zmiany w mieszkalnictwie. Ale to nie wszystko.
Każdego dnia publikujemy setki tekstów, nasza strona zmienia się bardzo dynamicznie. W tym miejscu zbieramy najważniejsze wiadomości dnia.
Kiedy stopy procentowe były na wysokim poziomie, przedstawiciele banków zapewniali: jak stopy zaczną spadać, będziemy proponować klientom niższe stałe oprocentowanie kredytów hipotecznych. Nic takiego nie ma miejsca - bankowcy wybrali inne rozwiązanie, które wywołuje masę problemów dla klientów banków.
Bankowcy policzyli, jaką nieruchomość można kupić na kredyt hipoteczny w zależności od zarobków. Dla wszystkich zdolność kredytowa jest większa niż jeszcze dwa lata temu.
Stopy procentowe w dół, u deweloperów tłok, a jednak WIG-Nieruchomości nie może wzbić się na nowe rekordy, tylko spadł 5-7 proc.
Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała w środę o obniżce stóp procentowych o 0,25 punktu procentowego. To będzie miało wielki wpływ na raty kredytów. Już teraz 3-miesięczny wskaźnik WIBOR wynosi 4,69 proc.
W 2026 roku ceny nieruchomości pójdą w górę - prognozują ekonomiści. Mają za tym stać szybkie podwyżki wynagodzeń, mocne cięcia stóp procentowych i coraz większe kolejki po kredyt hipoteczny. Na jakie podwyżki powinni szykować się ci, którzy nie zdążyli kupić mieszkania?
- To też mój plan: brak konieczności pracy po czterdziestce. Realizuję go, odkąd skończyłem 24 lata. Teraz mam 36 lat i uzbierałem już na tyle dużo, że prawdopodobnie uda mi się ten plan zrealizować do moich 40-stych urodzin - mówi nam Mateusz Samołyk, autor książki "Inwestowanie dla każdego" i bloga inwestomat.eu.
Liczba osób zaciągających kredyty hipoteczne idzie w tym roku na rekord. Jeszcze szybciej rosną kwoty kredytów hipotecznych, bo ceny mieszkań i domów w dużych miastach wbrew obiegowym opiniom wcale nie spadają.
Od kilku dobrych miesięcy obserwujemy na rynku mieszkaniowym stabilizację cenową. Po dwucyfrowych wzrostach, do jakich dochodziło w 2023 r. nie zostało już ani śladu. Klienci zyskali lepszą pozycję: mogą negocjować ceny i mają duży wybór mieszkań. Czy ta sytuacja zostanie z nami na dłużej?
Osoby wnioskujące o kredyt hipoteczny potrzebują wyceny nieruchomości. Ciekawy wyrok Sądu Najwyższego sugeruje swobodę wyboru rzeczoznawcy przez klienta banku.
Jest przełomowa opinia rzeczniczki generalnej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: sądy mogą badać klauzule dotyczące oprocentowania opartego o wskaźnik WIBOR, bo ma wobec nich zastosowanie unijna dyrektywa o ochronie konsumentów. - To wstrząs dla banków i ogromna szansa dla kilku milionów Polaków spłacających kredyty złotowe - oceniają prawnicy.
Ci, którzy spłacają kredyt hipoteczny w złotych, w czwartek dowiedzą się, czy wskaźnik WIBOR może zostać podważony przez sądy. To najważniejszy wskaźnik dla kredytobiorców, który decyduje o odsetkach od długów hipotecznych. Swoją opinię na ten temat przedstawi rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Prezes Adam Glapiński powieział, co się będzie działo ze stopami procentowymi w kolejnych miesiącach. - Chciałbym uniknąć wrażenia, że hulaj dusza piekła nie ma, lecimy ze stopami w dół - podkreślił Glapiński. To już piąta obniżka stóp procentowych w ciągu dwóch lat.
Rada Polityki Pieniężnej, której przewodniczy Adam Glapiński, obniżyła w środę stopy procentowe o 0,25 punktu procentowego. Główna stopa referencyjna wynosi teraz 4,75 proc., a raty kredytów za chwilę pójdą ostro w dół.
O 350 zł już spadła rata kredytu hipotecznego na 500 tys. zł. Rynek wycenia, że do przyszłorocznych wakacji będzie w sumie mniej o 680 zł.
W razie nadpłacenia kredytu gotówkowego zwrot prowizji już nikogo nie dziwi, wszak jesteśmy już po niemal sześciu latach od wyroku TSUE. W przypadku "hipotek" sytuacja jest ciekawsza.
Oczekiwania, że sprawę kredytów frankowych da się załatwić jakąś "jedną wspaniałą ustawą" (aby uciec się do retoryki amerykańskiej) są tyleż kuszące, co złudne. Chodzi o to, żeby sądy były w stanie wyrokować sprawniej. Sprawniejsze sądy oznaczają niższe odsetki zasądzane dla konsumentów oraz niższe (czasami zdecydowanie) zarobki kancelarii - pisze dr Aneta Domagalska-Wiewiórowska, pełnomocniczka Ministra Sprawiedliwości ds. Ochrony Praw Konsumenta.
Deweloperzy nadal muszą trzymać ceny w ryzach. Podaż mieszkań jest wciąż rekordowa, a klientów nie przybyło znacząco po dwóch obniżkach stóp procentowych. Firmy liczą, że Rada Polityki Pieniężnej ogłosi kolejne cięcia.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.