- Kibicujemy przebudowie Kruczej - mówi właściciel biurowca przy tej ulicy. I równolegle z przekształceniem tej ulicy w wielkomiejski bulwar szykuje modernizację swojego budynku.
Warszawscy drogowcy po pięciu latach przygotowań i coraz gorętszych debat o remoncie ul. Kruczej - zakończonych jej wpisem do rejestru zabytków - ogłosili przetarg na wykonawcę prac. Stołeczny konserwator Michał Krasucki ma jednak długą listę uwag do projektu.
- Decyzja o wpisaniu do rejestru zabytków ul. Kruczej nie ma podłoża ideologicznego ani politycznego - zapewnia wojewódzki konserwator Marcin Dawidowicz. A co to oznacza dla szykowanego piąty rok remontu? Z pewnością dodatkowe procedury. Drogowcy aż zaniemówili.
Jeszcze niedawno ulica Krucza w Warszawie miała przypominać barcelońską La Ramblę albo park w Wiesbaden, ale plany całkowitej przebudowy tej arterii mocno pokrzyżowała decyzja wojewódzkiego konserwatora zabytków. Wpisał do rejestru powojenny układ urbanistyczny z okresu PRL.
Zarząd Dróg Miejskich ujawnił wizualizacje nowej ul. Kruczej. W miejscu połaci asfaltu pośrodku prowadzi deptak i rosną drzewa, a po bokach są zwężone jezdnie. Będą duże zmiany w projekcie korzystne dla kierowców i mieszkańców, ale czy także dla rowerzystów?
Tylko dwa głosy radnych Śródmieścia przesądziły, że nie będzie konsultacji w sprawie budzącego coraz większe kontrowersje remontu ul. Kruczej. Podczas burzliwego spotkania z mieszkańcami dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Łukasz Puchalski ogłosił zmiany w projekcie.
Wojewódzki konserwator zabytków wszczął postępowanie w sprawie wpisu do rejestru układu urbanistycznego ulicy Kruczej. Czy to wywróci plany jej szykowanej przez miasto przebudowy, które krytycznie oceniają mieszkańcy?
- Miasto wygodne i atrakcyjne dla pieszych jest w interesie wszystkich - mówi Michał Lejk, pełnomocnik prezydenta Warszawy ds. Nowego Centrum Warszawy. I przedstawia śmiałe wizje kolejnych zmian, w tym meleksów dowożących do metra.
Co z metamorfozą ul. Kruczej, która miała być częścią "Nowego centrum Warszawy"? Ratusz zapowiadał tu La Ramblę niczym w Barcelonie, teraz mieszkańcy obawiają się, że między jezdniami powstanie deptak z hałaśliwymi lokalami serwującymi alkohol.
W centrum miasta trwa ewakuacja pracowników prokuratury, którzy mogli mieć styczność z "białym proszkiem". Substancja znajdowała się w białej torebce.
Chcieliśmy działać w duchu zero waste, dlatego prawie wszystko, co mamy, pochodzi z odzysku. Znaleźliśmy lampy, umywalki, a nawet parapety - mówi Kama Siwek z Extinction Rebellion, które połączyło siły z innymi organizacjami ekologicznymi i razem stworzyli Gniazdo - Centrum Aktywizmu Klimatycznego.
Wspólnota mieszkaniowa ze Śródmieścia zaskarżyła pozwolenie na budowę inwestycji przy Kruczej, która miała wyrosnąć pod oknami ich domu. Zaraz potem deweloper zaspawał bramę wjazdową i zlikwidował furtkę. Mieszkańcy muszą teraz chodzić dookoła.
Nie będzie już w Warszawie placu pięciu rogów u zbiegu ulic Brackiej, Chmielnej, Kruczej, Szpitalnej i Zgoda? Radni ze Śródmieścia znaleźli dla niego nową, ale problematyczną nazwę.
W sprawie nowych przejść dla pieszych przez Kruczą ratusz zmienia stanowisko o 180 stopni: w przyszłym roku wyznaczy dwie zebry. Jest też zgoda, by zwęzić jezdnię i poprawić bezpieczeństwo.
Policja zgodziła się, by przez skrzyżowanie Szpitalnej z Chmielną jeździły tylko autobusy, ale najwyżej trzy na godzinę. To wstęp do zmian na tzw. placu pięciu rogów.
Rajd pijanego kierowcy, który uszkodził trzy pojazdy na ulicy Zgoda zakończył się na Kruczej. 53-letni mężczyzna miał ponad promil alkoholu.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.