- Nie mogłam spać w nocy, klatka piersiowa z każdym oddechem bolała coraz bardziej, miałam wrażenie, że zakaszlę się na śmierć - opisuje pani Katarzyna. Po badaniach usłyszała w gabinecie tajemniczą diagnozę.
W 2024 roku co najmniej 35 tys. osób zachorowało na krztusiec. Przed tą groźną chorobą można się ustrzec. Wystarczy się zaszczepić, trzeba tylko dobrze dobrać szczepionkę.
Jedynie w trzech województwach spadła liczba grzywien nałożonych na rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci.
Ubiegły rok był rekordowy pod względem zachorowań na krztusiec. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie jeszcze gorzej.
O 6800 proc. wzrosła w ciągu roku liczba zachorowań na krztusiec - wynika z danych sanepidu dla Katowic.
Sanepid w Szczecinie alarmuje o znacznym wzroście zachorowań na krztusiec. Do 1 kwietnia w województwie potwierdzone zostały 143 przypadki.
Ciężki, przewlekły kaszel, który może trwać nawet kilka tygodni i doprowadzić nawet do złamania żeber lub przepukliny. To jeden z objawów krztuśca, choroby która była już niemal zapomniana, a teraz wraca ze zdwojoną siłą.
W 2024 roku wykryto 32 430 przypadków zachorowań na krztusiec - wynika z najnowszych danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Oznacza to ponad trzydziestokrotny skok względem 2023.
Miniony rok był rekordowym pod względem liczby zachorowań na krztusiec. Wzrost w porównaniu do roku 2023 był aż 35-krotny, a połowa chorych zakaziła się w ostatnim kwartale 2024 r. - Ten stan może utrzymać się do wiosny - ocenia ekspert.
Państwo musi być konsekwentne w wykonywaniu swoich obowiązków dbania o całą masę obywateli, a nie terroryzowane przez grono szaleńców - mówi o antyszczepionkowcach prof. Krzysztof Simon.
Sanepid obserwuje wzrost zachorowań na krztusiec województwie kujawsko-pomorskim. Najwięcej potwierdzonych przypadków odnotowano w powiecie toruńskim i samym Toruniu. - Kobietom w ciąży oferujemy bezpłatne szczepienia - zachęcają służby sanitarne.
- Na oddział intensywnej terapii medycznej trafiają niemowlęta z powodu ciężkiego przebiegu krztuśca z bezdechem, ich życie jest zagrożone, są podłączane do respiratorów. Krztuśca nie należy bagatelizować - mówi "Wyborczej" lekarka z oddziału pediatrycznego szpitala dziecięcego w Gdańsku.
- Każde objawy infekcji u noworodka lub niemowlaka wymagają natychmiastowej wizyty u lekarza. U starszych dzieci, młodzieży i dorosłych nie należy bagatelizować przewlekającego się kaszlu. Można również wykonać badanie krwi potwierdzające zakażenie krztuścem - mówi dr Ewa Mikołajczak-Grobelska.
Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, który nie wycofał starych szczepionek przeciwko krztuścowi. Okazuje się, że ta decyzja ma pozytywne skutki.
- Wedle mojej oceny w Polsce może być nawet dziesięć razy więcej chorych, niż wynika to z oficjalnych statystyk - mówi dr Michał Matyjaszczyk, lekarz rodzinny.
Fala zachorowań na krztusiec (inna nazwa to koklusz) napływa do Polski z południa. W Czechach są już ofiary śmiertelne. W Polsce do kwietnia mamy już więcej zachorowań niż w całym 2023 roku.
W Podlaskiem od 1 stycznia do 15 kwietnia bieżącego roku odnotowano już 45 zachorowań na krztusiec. To ponad dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie w 2023 roku.
Do 15 kwietnia 2024 r. zgłoszono 1053 przypadki krztuśca, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było ich zaledwie 277. - Przez antyszczepionkowców cała populacja obrywa rykoszetem - podumowuje dr Matyjaszczyk.
Od początku roku na krztusiec na Podkarpaciu zachorowało 14 osób, przy czym w całym ubiegłym roku był tylko jeden taki przypadek w regionie. W Polsce jest już dwa razy więcej zakażeń niż w całym ubiegłym roku. Krztusiec to ostra, bardzo zakaźna choroba dróg oddechowych, na którą można się zaszczepić.
Krztusiec atakuje z wyjątkową siłą. Lekarze odnotowują wzrost liczby zakażonych. Wielu nie ma pojęcia, na co chorują, bo nie robią testów.
Krztusiec jest jedną z 10 chorób zakaźnych najczęściej powodujących zgon dzieci. To wystarczający powód, by rodzice i najbliższa rodzina byli zaszczepieni.
Czechy przechodzą największą falą zarażeń krztuścem od lat 60. Najbardziej podatne na zachorowania są dzieci w wieku od 10 do 15 lat. Władze apelują o to, by się szczepić.
Krztusiec zakaża bardziej niż COVID-19 i ospa. Czy to możliwe, że dziś zachorujemy na krztusiec? Tak. Bo szczepieni jesteśmy tylko jako dzieci, nie przyjmujemy dawek przypominających, które powinny być co 10 lat
Krztusiec nie patrzy na wiek. Każdego roku w Polsce oficjalnie choruje na niego 2 tys. osób. I jest to liczba na pewno wyraźnie zaniżona.
Już 115 przypadków krztuśca odnotowano od początku roku na Pomorzu. W ostatnich miesiącach nie było kolejnych zachorowań na odrę, nie wiadomo jednak, jak długo ten trend się utrzyma.
"Wejdź w świat oszustów zdobywających fortuny na ludzkim strachu i niewiedzy! Wprowadzaj szkodliwe ustawy, inwestuj w bezużyteczne przedmioty i obserwuj, jak procent osób zaszczepionych w społeczeństwie spada. Oczywiście, jeśli w efekcie wybuchnie epidemia, lepiej byś sam zdążył się zaszczepić" - tak prezentuje się opis gry karcianej, która ma edukować i obnażać ruchy antyszczepionkowe. Stworzyło ją małżeństwo z Wrocławia.
Dynamicznie wzrasta liczba zachorowań na krztusiec. - Odporność nabyta po szczepieniu nie jest trwała, może wygasać już po upływie trzech lat - słyszymy w sanepidzie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.